To obowiązek spółdzielni!

Piątek, 25 kwietnia 2008 (06:27)

Do końca czerwca w spółdzielniach mieszkaniowych powinny się odbyć walne zgromadzenia spółdzielców według nowych zasad wprowadzonych w ubiegłym roku nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.

/AFP

Mieszkańcy na tych zebraniach będą podejmowali najważniejsze decyzje związane z działalnością ich spółdzielni. Organizacja walnego to obowiązek zarządu spółdzielni, który musi zrobić to przynajmniej raz w roku.

Bez zebrań przedstawicieli

Ostatnia nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zmieniła diametralnie przepisy dotyczące organizacji walnych zgromadzeń. Tegoroczne spotkania spółdzielców mają zostać zastąpione przez zebrania przedstawicieli członków. W większych spółdzielniach, gdzie liczba członków przekroczy 500 osób, walne będzie mogło być podzielone na części. O odbywaniu zgromadzeń w mniejszych grupach musi jednak stanowić statut.

Przedstawiciele zarządów spółdzielni twierdzą, że ciężko będzie im dostosować się do nowych zasad.

- W spółdzielniach molochach liczących po kilka tysięcy członków w celu zwołania walnych zgromadzeń trzeba chyba będzie wynajmować stadiony. Po drugie, jeśli kilkadziesiąt osób zacznie naraz zajmować głos, to poprowadzenie takiego spotkania będzie niemożliwe - mówi Barbara Konopka, prezes SM Zakoniczyn w Gdańsku.

Zarządy zrobią po staremu

Mimo że nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych obowiązuje od 31 lipca 2007 r., część spółdzielni do tej pory nie wprowadziła zmienionych zasad organizowania walnych zgromadzeń do swoich statutów. Oznacza to, że w tym roku odbędą się w nich zebrania grup członkowskich, a następnie zebrania przedstawicieli członków na starych zasadach.

- Nowelizację zbojkotowała tak naprawdę większość spółdzielni. Przedstawiciele zostali już dawno wybrani. Jeżeli nowe statuty nie zostały uchwalone i zatwierdzone w Krajowym Rejestrze Sądowym, to wszystko odbędzie się na starych zasadach. Jest to samowola zarządów, jednak nie grożą mu w praktyce za to żadne kary - tłumaczy Ryszard Strzałkowski, prezes Stowarzyszenia Uwłaszczeniowego Nasza Własność.

Zarządy argumentują opóźnienia we wdrożeniu nowych zasad m.in. faktem zaskarżenia nowelizacji do Trybunału Konstytucyjnego.

Na jakiej podstawie niektóre spółdzielnie nadal stosują przepisy o zebraniach

przedstawicieli ? Jakie są zasady organizowania przez zarządy spółdzielni walnego zgromadzenia - na nowych zasadach ? Co musi zawierać zawiadomienie o walnym zgromadzeniu? Kiedy zgromadzenie będzie ważne, a kiedy uchwały będą uważane za przyjęte?

Więcej: Gazeta Prawna 25.04.2008 (82) - str.19

Adam Makosz

Gazeta Prawna

Podziel się

~prezes -

Po co w Polsce ustanawia się prawo skoro prezesi spółdzielni go nie respektują i nie grożą im żadne konsekwencje ale szary obywatel ponosi tylko konsekwencje wobec prawa.Posłowie lepiej nic nie róbcie w sprawach spółdzielni mieszkaniowej bo prezesi i tak z tego nic sobie nie robią tylko mają swoje przepisy te które im pasują w wtedy budżet zaoszczędzi bo nie będzie posiedzeń sejmu i będzie dalej wolna amerykanka w spóldzielniach

~podatnik -

Czekam aby wszystkie podmioty gospodarcze były traktowane jednakowo . Tj. niech ustawodawca nałoży kaganiec na wspólnoty , zarządy komunalnych zasobów lokalowych , deweloperów , TBS-y , fizyczne osoby wynajmujace mieszkania - podobnie jak na spółdzielnie mieszkaniowe . Motłochowi z Wałbrzycha nie można już sprzedać kitu , że za ich sytuację mieszkaniową odpowiadają parszywi postkomunistyczni prezesi spółdzielni mieszkaniowych .

~Chryso -

Doputy sądy nie zaakceptuja przeslanych im nowych statutów, obowiązują stare zasady. a to nie nastąpiło do dnia dzisiejszego w wiekszosci przypadkow. Sady bowiem maja zastrzezenia co do zapisow w nowych statutach (czesto blachostki nomenklaturowe) i wydaja postanowienia o dokonaniu poprawek, co trwa i wymaga zwolania zebran przedstawicieli lub walnych wg starych zasad. Dziwi natomiast sposob przekazu praktykowany przez GP, ktory wprowadza zamieszanie i jest stronniczy.

Gość

Piszesz jako Gość