Zagraniczne rynki sprzyjają bykom

Wtorek, 29 września 2009 (09:04)

Wczorajsze dość wysokie wzrosty na giełdach amerykańskich i dzisiejsze rynków azjatyckich napawają optymizmem przed dzisiejszą sesją.

Wczorajsza sesja, podobnie jak poprzednie, nie przyniosła spodziewanych rozstrzygnięć. Brak zdecydowania inwestorów przełożył się na naprzemienne obniżanie i podnoszenie kursów od ostatnich zamknięć. Ta nietypowa tendencja utrzymała się przez większość dnia, a wszystko odbyło się przy niewielkich obrotach wynoszących prawie 1,1 mld zł. Dopiero w końcówce sesji coraz bardziej rosnące notowania giełd amerykańskich i głównych rynków europejskich pomogły wyprowadzić indeksy na plusy. WIG wzrósł o 0,34%, WIG20 o 0,68%, natomiast małe i średnie spółki spadły odpowiednio o 0,31% i 0,23%.

Głównym motorem napędowym wzrostów był PKN Orlen, który na zamknięciu notowań wzrósł aż o 5,27%. Kolejną udaną sesje zanotowały banki. Pekao i BZWBK wzrosły odpowiednio o 1.03% i 1,61%. Najbardziej zniżkowały akcje PBG, bo aż o 3,93% oraz PKO BP, który spadł o 0.64%, lecz jest to uzasadnione zeszłotygodniowym dość dużym wzrostem. Na szerokim rynku najbardziej rosły akcje Polnej i Ponaru, które zwyżkowały o 23% i 29%. Jest to efekt informacji o możliwym zaangażowaniu Polnej w akcjonariat Ponaru.

Wczorajsze dość wysokie wzrosty na giełdach amerykańskich i dzisiejsze rynków azjatyckich napawają optymizmem przed dzisiejszą sesją. Byki mają teraz otwartą drogę na tegoroczne szczyty. Jednak niski kapitał, który ostatnimi dniami płynie na nasz rynek może okazać się niewystarczający. Dzień powinien rozpocząć się od wzrostów, lecz kierunek jaki zostanie obrany w dalszej części sesji będzie uzależniony od zachowania giełd europejskich.

Tomasz Grabowski

DM IDM S.A.

Podziel się

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość