WIBOR już spada

Środa, 5 września 2012 (10:51)

Nic nie wskazuje na to, by już na obecnym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe. Oczekiwane jest jedynie złagodzenie retoryki, co będzie zapowiedzią zmniejszenia kosztu pieniądza jesienią.

Rynek pieniężny i tak już zareagował na oczekiwane obcięcie stóp procentowych, więc sam czas oficjalnej decyzji nie jest już tak istotny. Dużo ważniejsze będzie to, w jakim stopniu RPP akcentować będzie walkę z inflacją, która pozostaje wysoka, a w jakim wykaże troskę o wzrost gospodarczy. Na razie trzeba zakładać, że akcenty będą rozłożone po równo, a to nie pozwoli na windowanie oczekiwań dotyczących kolejnych obniżek stóp. Równocześnie Rada będzie chciała wybrnąć z wizerunkowego kłopotu, jakim stała się ostatnia podwyżka kosztu pieniądza, z której szybko trzeba się teraz wycofywać.

Po tym, jak w sierpniu globalny przemysł spowalniał w szybszym tempie niż miesiąc wcześniej (PMI poszedł w dół z 48,4 pkt do 48,1 pkt) inwestorzy z tym większym wyczuleniem wpatrywać się będą w publikowane dziś dane o stanie sektora usług, który zależny jest od decyzji konsumentów.

W Chinach mieliśmy dalszy spadek aktywności w tej sferze, co spowodowało w połączeniu ze słabą postawą przemysłu, że cała gospodarka praktycznie nie rozwijała się w sierpniu. Znacząco słabszy od wstępnych szacunków okazał się stan sektora usług we Francji. W efekcie w całej strefie euro nastąpiło dalsze pogłębienie spadkowych tendencji, silniejsze niż szacowano w ubiegłym tygodniu.

HOME BROKER ZWRACA UWAGĘ:

* Sierpniowy regres koniunktury w brytyjskim budownictwie objął wszystkie jego segmenty, co wskazuje na trwałość niekorzystnej tendencji

* Sierpień był kolejnym miesiącem umiarkowanego osłabiania się aktywności globalnej gospodarki.

Rynki nieruchomości

Nieoczekiwanie w lipcu spadły wydatki budowlane w USA. W porównaniu z czerwcem zmniejszyły się o 0,9 proc. w skali miesiąca. W ujęciu rocznym poprawa sięgnęła 9,3 proc. Słaby lipcowy wynik to przede wszystkim efekt mniejszych nakładów na projekty niemieszkaniowe. Wciąż słabo prezentowały się wydatki publiczne, zarówno federalne, jak stanowe. Wyróżniały się na plus głównie wydatki mieszkaniowe. W segmencie jednorodzinnym wzrost wyniósł 1,5 proc., a w wielorodzinnym 2,8 proc. w skali miesięcznej.

W sierpniu zaznaczyło się spowolnienie w brytyjskim budownictwie. Wskaźnik jego aktywności znalazł się poniżej bariery 50 pkt, co oznacza spowolnienie koniunktury. Miał 49 pkt wobec 50,9 pkt w lipcu. Najsłabiej wypadło budownictwo mieszkaniowe. Wyraźny regres był udziałem budownictwa infrastrukturalnego, a w segmencie komercyjnym regres koniunktury został odnotowany pierwszy raz od 2,5 roku. Oczekiwania na kolejnych 12 miesięcy były najniższe od jesieni 2011 r.

Zespół analiz

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Home Broker

Podziel się

Twój komentarz może być pierwszy

Gość

Piszesz jako Gość