Trzeba podnieść podatki, aby wyjść z kryzysu!

Czwartek, 29 listopada 2012 (17:25)

Hiszpania powinna podnieść podatki, zreformować system emerytalny i zmniejszyć koszty, jakie ponosi przedsiębiorca zwalniając pracownika. Tak twierdzi przebywający w Madrycie Jose Angel Gurria, sekretarz generalny Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

Bezrobocie w Hiszpanii ma wynieść w 2013 roku 28 procent /© Panthermedia

Dwa dni temu OECD ostrzegała, że rok 2013 będzie najtrudniejszy dla Hiszpanii - bezrobocie ma wynieść 28 procent, a recesja 1,4 proc. PKB. Dzisiaj sekretarz generalny OECD potwierdził te prognozy.

Z analiz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju wynika, że sposobem na szybsze wyjście z kryzysu jest podniesienie VAT-u, który wynosi teraz 21 proc., i wprowadzenie nowych podatków, między innymi związanego z ochroną środowiska.

Należy też ułatwić zwolnienia z pracy i zreformować system emerytalny. Ważne jest też zmniejszenie 50-procentowego bezrobocia wśród młodych. Jose Angel Gurria zachęcał do rezygnacji z ulg podatkowych i przedłużenia wieku emerytalnego do 67 lat.

IAR

Podziel się

~Yuppie -

Toja jeszcze zaproponuję utworzyć dwie nowe instytucje w Brukseli. Pierwsza bedzie nadzorować wprowadzanie planu ratunkowego dla Hiszpanii a druga bedzie nadzorować tą pierwszą. VAT koniecznie do 50%.

~kp -

czyżby w XXI wieku w dalszym ciągu nie został rozwiązany odwieczny dylemat: praca czy kapitał? Podatki? - to forma niewolnictwa i grabieży. A... Państwo to organizacja polityczna, służąca ochronie interesów klasy dominującej ekonomicznie i w tym celu wyposażona w aparat bezpośredniego przymusu. Albo krócej: państwo to aparat ucisku służący wyzyskowi (lichwa, grabież, niewolnictwo) jednej klasy przez drugą. Tylko chodzić na wybory i wybierać sobie pana. kp

~Maras -

Wychodzenie kryzysu podwyzszeniem podatków to gaszenie ognia benzyną. Spada popyt, wzrastaja koszty pracy i bezrobocie. I wbrew pozorom wpływy do budrzetu mogą spaść zamiast wzrosnąć.

~Jan -

Aby wyjść z kryzysu, trzeba w całej Unii rozpędzić bandę urzędników marnotrawiących bardzo duży procent dochodów narodowych państw. Administrację ograniczyć do minimum oraz zreformować państwa tak, by urzędnicy żadnego szczebla nie mieli wpływu ani możliwości stanowienia prawa, lecz żeby musieli przestrzegać prawa zaakceptowanego przez wyborców. W przeciwnym razie zaraza administracyjna wszechobecna w naszym życiu doprowadzi nas do ekonomicznej agonii.Jan

~opos -

Kryzysy są po to aby z wolnych,i dobrze zarabiających pracowników zrobić bezwładną masę klepających biedę murzynów za 8 zł .

Gość

Piszesz jako Gość