Fundusz mieszkań na wynajem

Sobota, 15 lutego 2014 (07:00)

Polski rząd uruchamia program, który wprowadzi nową jakość na rynku wynajmu mieszkań. Będzie on miał również istotne znaczenie społeczne, da szansę rozwoju zawodowego wielu ludziom, którzy nie posiadają środków na własne lokum.

Źródło: BGK /Miesięcznik Finansowy Bank

Realizacja ambitnego programu została powierzona Bankowi Gospodarstwa Krajowego. W tym celu zostanie utworzony Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych (FIZ AN), za pośrednictwem którego będzie finansowane budownictwo mieszkań z przeznaczeniem na wynajem.

Fundusz zostanie utworzony przez Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, zgodnie z ustawą o funduszach inwestycyjnych. Akcje towarzystwa obejmie Bank Gospodarstwa Krajowego. Komisja Nadzoru Finansowego, jako organ nadzoru administracji państwowej, będzie sprawować nadzór nad działalnością towarzystwa i funduszu. Ten ma rozpocząć działalność do końca pierwszego kwartału 2014 r.

Fundusz jako inwestor

- To bardzo ważny społecznie projekt, dlatego cieszę się, że możemy zaangażować doświadczenie i wiedzę ekspertów BGK w jego planowanie i realizację. Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych został pomyślany tak, by wypełnić lukę między trudno dostępnymi lokalami komunalnymi o niskich czynszach a mieszkaniami wynajmowanymi komercyjnie. Punktem odniesienia będzie czynsz zbliżony do poziomu rynkowej stopy zwrotu z tego typu aktywów, czyli 4 proc. Dzięki założonej skali działania funduszu i jego dobrej organizacji, będziemy mogli zaoferować Polakom atrakcyjne czynsze i w ten sposób np. zachęcić ich do znalezienia lepszej pracy w większej aglomeracji - powiedział Piotr Kuszewski, dyrektor Departamentu Inwestycji Kapitałowych BGK.

Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych będzie emitować niepubliczne certyfikaty inwestycyjne, a obejmować je będzie Bank Gospodarstwa Krajowego w zamian za wnoszone wkłady pieniężne. Emisje certyfikatów będą przeprowadzane w miarę dokonywania nowych inwestycji. Docelowo fundusz zostanie zasilony kwotą 5 mld w okresie 4 lat. Pozwoli to na wybudowanie około 20 tys. mieszkań.

Zarządzaniem aktywami funduszu będzie zajmować się wyspecjalizowany podmiot - BGK Nieruchomości. Będzie on przeprowadzać analizy i wybierać najlepsze oferty deweloperskie, zawierać na rzecz funduszu transakcje kupna i sprzedaży własności budynków mieszkalnych, podpisywać umowy z najemcami, pobierać opłaty z tytułu najmu, zawierać umowy z dostawcami mediów i firmami usługowymi oraz dokonywać rozliczeń z tymi podmiotami. Wycena nieruchomości będzie dokonywana na podstawie operatów szacunkowych sporządzanych przez rzeczoznawców majątkowych.

Kliknij i pobierz darmowy program PIT 2013

Fundusz będzie lokować aktywa w całe budynki, w których są wybudowane mieszkania z jedną lub dwiema sypialniami, określane potocznie jako kawalerki. Lokale powinny być wykończone i standardowo wyposażone, gotowe do normalnego prowadzenia gospodarstwa domowego, bezpośrednio po zasiedleniu.

Fundusz będzie działać na zasadach komercyjnych, zarządzany tak, jak inne fundusze nieruchomości w Polsce. Jego dochody będą pochodzić z wynajmu oraz ze sprzedaży nieruchomości. Zrealizowane zyski będą reinwestowane w finansowanie zakupów nowych nieruchomości. Zatem w swej działalności fundusz będzie finansować się sam, stopniowo zwiększając wartość aktywów. Przewiduje się, że roczna stopa zwrotu z inwestycji funduszu wyniesie 4 proc.

W celu ograniczenia ryzyka inwestycyjnego, każdy najemca będzie podlegać procedurze badania zdolności do wywiązywania się w przyszłości ze zobowiązań z tytułu wynajmu. Procedura oceny będzie transparentna i jednolita w całym kraju. Osoby starające się o najem winny udokumentować źródła dochodów, np. wynikające z umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony lub nie krótszy niż planowany okres wynajmu. Mogą być też przyjęte poręczenia osób trzecich, np. rodziców w przypadku studentów, którzy nie uzyskują dochodów.

Szansa dla młodych

Mobilność zawodowa Polaków jest stosunkowo niska w porównaniu z mieszkańcami krajów zachodniej Europy lub Stanów Zjednoczonych, gdzie przyczynia się ona do zmniejszenia poziomu bezrobocia strukturalnego. W Polsce stopa bezrobocia jest mocno zróżnicowana i zawiera się, w zależności od województwa, w przedziale od 10 do 20 proc. Wielu ludzi nie podejmuje próby poszukiwania pracy w innym regionie, gdyż koszty najmu mieszkania są wysokie, szczególnie w dużych miejscowościach. Tam też stopa bezrobocia jest często niższa i istnieje niejednokrotnie niezaspokojone zapotrzebowanie na wyspecjalizowanych pracowników. Dlatego też fundusz będzie inwestować w dużych aglomeracjach, mając na względzie potencjalny popyt na mieszkania.

Dzięki stworzeniu warunków zorganizowanego najmu, wielu ludziom łatwiej będzie przenieść się do miejscowości, gdzie aktualnie istnieje niedobór pracowników. To wielka szansa dla młodych ludzi, dzięki której będą mogli aktywnie wejść na rynek pracy. Wynajmować mieszkania będą więc specjaliści niezbędni na danym terenie, a także osoby nieposiadające aktualnie możliwości jego zakupu lub budowy. Z oferty wynajmu będą mogły też skorzystać osoby uczące się. Okres wynajmu nie może być krótszy niż 12 miesięcy.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Wypełnienie luki

Dotychczas nie było jednolitych zasad wynajmu mieszkań, niejednokrotnie dochodziło do konfliktów między stronami, istnieje też w tym obszarze szara strefa. Planowany system będzie przejrzysty i będzie funkcjonował w zgodzie z prawem i zasadami współżycia społecznego. Umowy wynajmu mają być zunifikowane i chroniące na równi interesy obu stron - wynajmującego i najemcy. Stawki czynszu będą podlegały okresowym weryfikacjom w zależności od kosztów eksploatacji i cen rynkowych wynajmu.

- Chcemy, żeby fundusz stał się katalizatorem zmian na rynku mieszkaniowym i pomógł zwiększyć znaczenie najmu. Jesteśmy przekonani, że w tej formie będzie mógł być efektywnym narzędziem polityki państwa wspierającym wzrost gospodarczy - dodał Piotr Kuszewski.

Dla prawidłowego funkcjonowania rynku mieszkaniowego potrzebna jest jego zróżnicowana struktura, bowiem tylko wtedy można zaspokoić potrzeby mieszkaniowe największej liczby ludzi. Realizacja tego przedsięwzięcia pozwoli na zmniejszenie luki na rynku mieszkań komunalnych i tych prywatnie wynajmowanych na zasadach komercyjnych. W lokalach komunalnych czynsze są niskie, lecz są one trudno dostępne i praktycznie nie ma w tym segmencie rotacji. Natomiast najem na wolnym rynku jest kosztowny i wielu ludzi na niego nie stać.

Podobne programy funkcjonują z powodzeniem w Wielkiej Brytanii, we Francji i w Niemczech. Stąd nadzieja, iż zaplanowane przez rząd rozwiązanie sprawdzi się również u nas i przyczyni się do poprawy sytuacji na rynku wynajmu mieszkań.

Jan Mazurek

Miesięcznik Finansowy Bank

Podziel się
Pogrzebacz

Pogrzebacz -

Fundusz mieszkań na wynajem??? Czyli rząd zadłuż nas wszystkich na kolejne miliardy żeby wykupić przewartościowane mieszkania od kolesi deweloperów by żyło się im lepiej. Ludzie zacznijcie myśleć puki jeszcze myślenie nie jest zakazana. Gdyby nie było wszystkich cwaniackich dopłat do kredytów dla banków i deweloperów mieszkania były by o połowę tańsze. I suma summarum młody człowiek zapłacił by za nie mniej niż teraz z pseudo dopłatami. Fakt ze robią już takie wałki świadczy tylko o tym ze mieszkania przestały się sprzedawać i tylko patrzeć jak ceny polecą w dół jak tylko skończą się dopłaty dla banków.

~klakier -

Już były i są TBS-y, miały być tanie, a wyszło jak zwykle- są najdroższe !!. NIE bardzo w to wierzę, ale na taki wynajem byłby popyt. Tylko po co było likwidować PRL

~aco -

no to bedzie tak że wynajem 800 zl 400 zl na przekręty i pensje tego calego mechanizmu -czyli 1200 tak jak u mnie ale bez przekrętów i pensji dla znajomkow

~deweloper -

W Niemczech rynek mieszkań na wynajem funkcjonuje od kilkudziesięciu lat. Korzysta z tego duża część społeczeństwa. W Polsce natomiast młode małżeństwo mieszkanie musi kupić, najczęściej na kredyt(o ile mają zdloność kredytową) spłacany potem przez większość część życia...no ale ma się na "własność" kawałek bloku...jeszcze tylko kredyt na samochód i już jest dobrze.

Piszesz jako Gość