PiS najpierw wydał wszystkie pieniądze, a teraz nie wie, jak ma rządzić

Środa, 1 marca 2017 (15:36) Aktualizacja: Wtorek, 14 marca 2017 (11:12)

Ministerstwo Finansów przedstawiło dane o zadłużeniu skarbu państwa na koniec ubiegłego roku. Zadłużenie państwa urosło o 94 mld zł. W takim tempie zadłużenie nie rosło nawet w czasie ostatniego kryzysu finansowego z lat 2010-2011. Posłowie Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska, Katarzyna Lubnauer i Mirosław Suchoń ocenili, że PiS swoimi działaniami potęguje chaos w gospodarce.

Paulina Henning-Kloska, Nowoczesna. Fot Andrzej Iwańczuk /REPORTER

- Dług rośnie szybciej niż założono w planach rządu, to oznacza też, że szybciej zbliżamy się do planu ostrożnościowego. Jeśli przekroczymy zadłużenie 55 proc. w stosunku do PKB, oznaczać to będzie duże restrykcje m.in. takie, że Polska nie będzie mogła uchwalić budżetu zawierającego deficyt. Co na dziś oznacza ograniczenie wydatków rządu o około 60 mld zł. A 60 mld zł to na przykład koszt programu 500 plus, realizowanego w Polsce przez trzy lata. - powiedziała Paulina Hennig-Kloska.

Ministerstwo Finansów tłumaczy, że wzrost długu publicznego wynika z osłabienia złotego. Słaby złoty to też wyższy zysk z NBP, więc takie tłumaczenie ze strony MF jest niepoważne. Każdy rząd musi zabezpieczyć środki równie na ryzyko walutowe jeśli zadłuża kraj w walutach obcych.

Poseł Mirosław Suchoń podkreślił, że PiS swoimi działaniami potęguje chaos w gospodarce a kolejną jego odsłoną jest awaria w systemie tachografów. - Z jej powodu przedsiębiorstwa transportowe nie mogą prowadzić działalności, ponieważ kierowcy nie mogą rozliczać swojego czasu pracy. Odpowiedzialna za to PWPW podlega ministrowi Błaszczakowi, więc to kolejny przykład jego niekompetencji. - ocenił poseł i dodał, że minister Błaszczak powinien podać się do dymisji. Nowoczesna oczekuje od PiS stanowczych decyzji w tej sprawie.

Rząd PiS najpierw wydał wszystkie pieniądze a teraz nie wie, jak ma rządzić. W gospodarce i finansach publicznych panuje chaos a PiS nie może nad tym zapanować.

- Przez cały zeszły rok wicepremier Morawiecki zapewniał, że wzrasta ściągalność VAT. Niestety było to nic innego jak tylko drukowanie wyników. Teraz mamy sytuację, w której zagrożone są wydatki państwa przez to, że PiS nie kontroluje swoich wydatków. - podsumowała posłanka Katarzyna Lubnauer.

Sprostosowanie PWPW

Agnieszka Matusiak-Bozik, radca prawna

Pobierz: program PIT 2016

 

Podziel się

~Gość -

A na PO krzyczeli, że kraj zadłużają. A sami nie dość, że robią to 2x szybciej to robią to na zwykłe rozdawnictwo. Się śmiali ze stadionów, autostrad czy orlików, ale coś przynajmniej powstało. Co wybudowano za PiS?! Nawet najdroższego w Europie?!

~sPISek -

Zadłużenie skarbu państwa na koniec 2016 r. wyniosło 928 mld 661,2 mln zł, co oznacza wzrost o 5 mld 321,2 mln zł (0,6 proc.) w grudniu 2016 r. i wzrost o 94 mld 110,5 mln zł (11,3 proc.) wobec końca 2015 r. - poinformowało we wtorek w komunikacie Ministerstwo Finansów. BEDZIE DRUGA GRECJA.

Gość

Piszesz jako Gość