Rynek polskich mocnych alkoholi zmierza w kierunku "premiumizacji"

Niedziela, 19 marca (06:00)

Branża spirytusowa liczy na stabilizację w 2017 r. Po kilku latach spadków związanych z podwyżką podatku akcyzowego produkcja wraca do dawnego poziomu. Polacy częściej sięgają po alkohole z wyższych półek. Rynek wódek premium w 2016 r. wzrósł o kilkanaście procent, utrzymała się pozytywna dynamika wzrostu whisky. Problemem branży pozostaje szara strefa, która lekko spadła, ale ciągle sięga ponad 20 procent legalnego rynku, co odbija się na rentowności sektora.

Rynek polskich mocnych alkoholi zmierza w kierunku "premiumizacji" /©123RF/PICSEL

- Już w 2015 r. widzieliśmy sygnały powrotu do wzrostu kategorii premium, które utrzymały się w roku ubiegłym. Polacy coraz częściej kierują się zasadą "kupuję mniej mocnego alkoholu, ale wyższej jakości", co cieszy branżę, bo otwiera jej nowe możliwości rozwoju. Jeżeli utrzyma się pozytywna sytuacja gospodarcza w kraju, czyli wzrośnie zamożność konsumentów, to ten trend powinien być kontynuowany - przekonuje Leszek Wiwała, prezes zarządu Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. "Premiumizację" widać zarówno na rynku wódki, jak i alkoholi importowanych.

W zestawieniu dwudziestu wiodących narodowych marek premium i luksusowych przygotowanym w 2016 r. przez KPMG znalazły się aż trzy polskie wódki. Były to jedyne produkty alkoholowe w zestawieniu. Konsumenci docenili wysoką jakość, tradycję i historię1.

Pobierz za darmo program PIT 2016

W przypadku innych segmentów polskie marki często dopiero stawiają pierwsze kroki za granicą. Tymczasem nasze mocne alkohole już dziś konkurują z największymi globalnymi graczami. Dzięki wieloletnim inwestycjom w promocję postrzegane są za granicą jako produkty luksusowe. W 2016 r. średnia cena eksportowa zwiększyła się o 4 proc., a łącznie wysłaliśmy w świat napoje spirytusowe o wartości 176 mln euro. Przedsiębiorcy podkreślają, że nie ma perspektyw wzrostu konsumpcji napojów spirytusowych w kraju, zatem eksport to naturalny kierunek rozwoju branży.

- Liczę, że sukcesy marek premium za granicą pomogą także umocnić wizerunek wódki w kraju. Nasze mocne alkohole to szlachetne trunki, o wysokiej jakości i pięknej tradycji. Mamy być z czego dumni. Jesteśmy czwartym producentem na świecie, nasze marki konkurują ze światową czołówką. Potrzeba nam zwiększenia skali eksportu oraz wsparcia szczególnie małych i średnich firm we wchodzeniu na nowe rynki. Widzimy potencjał w Wietnamie, Indiach, RPA, krajach Ameryki Południowej. Mamy szansę na sukces, ale tylko przy stabilnej sytuacji podatkowej w kraju. Musimy pozostać konkurencyjni - podkreśla Andrzej Szumowski, przewodniczący Rady Głównej Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy i prezes Stowarzyszenia Polska Wódka.

Dziś podatki (akcyza i VAT) stanowią 75 proc. ceny standardowej półlitrowej butelki wódki.

1 Raport KPMG "Rynek dóbr luksusowych w Polsce", 2016

Źródło: ZPPPS

 

Podziel się

~koscielny -

Nic nie zastapi i nic sie nawet nie umywa do porzadnie wypendzonego polskiego Bimbru z lesnej Bimbrowni na Wschodniej Flance takiej z wielopokoleniowymi tradycjami. W przypadku Viskhy , ktora tez zajezdza Bimbrem placi sie golwnie za butelke i nalepke a krajowy Bimber jest bez marki i butelki bo na ogol zakupuje sie go w kanistrach po 20,- Liter.

~Jędruś -

Jakby złodzieje z RZĄDU nie podnosili ciągle akcyzy na: paliwa, papierosy i alkohol - to przemytnicy by zbankrutowali. Lepiej mieć 20% podatku ze 100 niż 80 % z niczego nieuki !!

Piszesz jako Gość