Białoruś otwiera się na import mięsa drobiowego z Polski

Poniedziałek, 20 marca (11:44)

Białoruskie służby weterynaryjne zniosły zakaz eksportu żywego drobiu i produktów drobiowych z województwa zachodniopomorskiego. Restrykcje te zostały wprowadzone w listopadzie ub. roku po stwierdzeniu przypadków wystąpienia wirusa wysoce zjadliwej grypy ptaków H5N8 u dzikiego ptactwa w tym rejonie.

Łukasz Dominiak, dyrektor Generalny KRD-IG /Informacja prasowa

- To dobra wiadomość dla drobiarzy z województwa zachodniopomorskiego, które plasuje się na czwartym miejscu pod względem liczby sztuk utrzymywanego drobiu ogółem w Polsce. W przypadku regionu zachodniopomorskiego należy podkreślić, że wirus grypy ptaków wystąpił tam na początku listopada 2016 r., jedynie wśród dzikiego ptactwa. Nie stwierdzono do tej pory ani jednego przypadku zakażenia wirusem u drobiu hodowlanego. Pomimo tego, że przy wystąpieniu wirusa u dzikich ptaków, nie należy nakładać restrykcji handlowych na dany rejon, Białoruś i kilka innych krajów (w tym Kazachstan i Mołdawia) wprowadziły zakaz eksportu właśnie z województwa zachodniopomorskiego.

- Z kolei inne państwa, takie jak np. Chiny, Wietnam, Tajwan czy RPA niestety nie uznały zasady regionalizacji i wprowadziły zakaz importu drobiu z całej Polski. Mamy nadzieję, że za przykładem naszych wschodnich sąsiadów pójdą kolejne rynki i ponownie zaczną uznawać regionalizację. Jednym z naszych zadań jest przekonywanie państw, z którymi prowadzimy handel drobiem, że regionalizacja musi być zgodna z regułami międzynarodowymi i powinna dotyczyć jedynie obszarów objętych restrykcjami, a nie całych województw lub w skrajnych sytuacjach całego kraju. W przypadku Białorusi musimy wypracować właśnie takie rozwiązanie, a otwarcie się na drób z województwa zachodniopomorskiego jest pierwszym krokiem do dalszej współpracy - komentuje Łukasz Dominiak, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa - Izby Gospodarczej.

Polecamy: PIT 2016

 

Podziel się

~Polka -

Białorusini, ze wszystkich sąsiadów Polski, to najbardziej przyjazny Naród, dla Polaków. Dlatego należy dążyć do jak największej współpracy z tym przyjacielskim Narodem.

~K L O N -

Oby nie było tak, że Białoruskie, rządowe firmy mają kupować polskie mięsiwo, a faktycznym odbiorcą będzie Rosja, bo przymierają głodem. A co do białorusinów, to tacy, zwykli są bardzo fajni i życzliwi dla Polaków, to fakt.

~na pewno -

Łukaszenka to ma głowę a Białoruś wszystko wyprodukuje,nawet krewetki dla Rosjan wyprodukuje,nie mowiąc o jabłkach ,kurczakach !!

Piszesz jako Gość