Poczta Polska: Rozwój nowych usług zamiast zwolnień

Piątek, 21 kwietnia (06:00)

Do 2021 roku przychody Poczty Polskiej mają wzrosnąć z nieco ponad 5,3 mld do 7 mld zł. Spółka chce to osiągnąć nie przez cięcia kosztów i zwolnienia pracowników, ale przez rozwój istniejących i nowych segmentów działalności. Usługi cyfrowe i administracyjne, obsługa rynku e-commerce oraz logistyka dla handlu międzynarodowego to główne filary nowej strategii Poczty Polskiej. Spółka stawia na aktywne włączenie się w obsługę rządowych programów i chce się stać partnerem państwa przy cyfryzacji usług administracyjnych.

Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa /Newseria Biznes

- W krótkiej perspektywie plany związane z rozwojem Poczty Polskiej zmierzają do zatrzymania trendu zwijania poczty jako instytucji, czyli likwidacji placówek i zwalniania pracowników. Ubiegły rok był pierwszym, kiedy ten trend został zatrzymany. Zwiększamy liczbę placówek i pracowników, pojawiły się też pierwsze inwestycje w postaci np. możliwości płacenia karta bankomatową na poczcie - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa.

Nowa strategia Poczty Polskiej na lata 2017-2021 zakłada koniec polityki cięcia kosztów personalnych i zmniejszania zatrudnienia. Dotychczas ze względu na koszty, aby poprawić sytuację spółki zamykano urzędy pocztowe i zwalniano pracowników. Teraz ma się to zmienić - w nowej strategii istotna staje się dostępność terytorialna i dostosowanie czasu otwarcia placówek do potrzeb klientów.

- Naszym głównym założeniem jest odbudowa przychodów. W ostatnich 11 latach poczta utraciła 1,5 mld zł przychodów, naszym zadaniem jest ich odbudowanie. Musimy w perspektywie strategii, czyli do roku 2021, mieć 7 mld przychodów, a startujemy z punktu 5,3 mld zł - wskazuje Przemysław Sypniewski, prezes zarządu Poczty Polskiej. - Już w tym roku plany mamy bardzo ambitne, na poziomie dodatkowych kilkuset milionów złotych.

Poczta zapowiada pozyskiwanie nowych źródeł przychodów. Zmienić ma się struktura przychodów. Dotychczas ponad 60 proc. stanowiły przychody z obsługi korespondencji. Do 2021 roku najwięcej, bo ok. 40 proc., mają generować e-commerce i obsługa paczek.

- Mamy trzy osie wzrostu, które są dla nas bardzo istotne: logistyka, usługi międzynarodowe, usługi dla administracji i cyfryzacja. Wszystko to oparte o założenia dla państwa, klientów i pracowników - podkreśla Wiesław Włodek, wiceprezes Poczty Polskiej.

Przesyłki kuriersko-pocztowe, obsługa rynku e-commerce oraz usługi międzynarodowe mają pozwolić na zwiększenie przychodów. Docelowo przychody z obszaru kuriersko-pocztowego mają się podwoić. Strategia zakłada też pięciokrotny wzrost przychodów z usług logistycznych, a ponaddwukrotnie większe mają być wpływy z usług międzynarodowych.

- W dłuższej perspektywie chcemy, aby Poczta Polska była operatorem cyfrowym, żeby obywatel miał możliwość kontaktowania się z rządem poprzez skrzynkę elektroniczną. Tradycyjne usługi w postaci listów zanikają, chcemy zastąpić tę tradycyjną pocztę pocztą elektroniczną - zapowiada Kazimierz Smoliński.

Poczta Polska stawia na współpracę z państwem w obszarze cyfryzacji administracji publicznej. Integracja publicznych systemów informatycznych z pocztową platformą Envelo ma przyspieszyć załatwianie spraw urzędowych i sprawniejszy obieg dokumentów. Spółka chce także aktywnie włączyć się w obsługę rządowych programów, m.in. programu Rodzina 500 plus.

- Strategia już pracuje. W ubiegłym roku wypracowaliśmy jako Poczta Polska znacznie większe przychody niż przez kilkanaście ubiegłych lat. To jest sukces tej strategii przyjętej pod koniec 2016 roku przez zarząd - podkreśla Wiesław Włodek. - Inwestujemy z tego, co zarobimy, w nowe technologie, w nowe programy, systemy IT i oczywiście inwestujemy w pracowników.

Poczta chce rocznie na inwestycje związane z logistyką, IT oraz siecią placówek przeznaczyć 400 mln zł. Spółka wypłaciła już dodatkowe środki dla osób zatrudnionych na pełny etat. W ubiegłym roku po raz pierwszy od kilku lat podniesiono pensje. Obecnie najniższe wynagrodzenie to 2150 zł brutto. Docelowo w perspektywie najbliższych 5 lat średnia wynagrodzenia w Poczcie Polskiej ma być równa średniej krajowej.

- Poczta Polska chce inwestować w różne działania, które zniwelują dług technologiczny, ale przede wszystkim też chce podnosić uposażenie pracowników, żeby ono było dostosowane do wymogów rynkowych - wskazuje Wiesław Włodek.

Pobierz za darmo program PIT 2016

Newseria Biznes

Podziel się

~kriss -

Podwyżki 200 zł (i to nie dla wszystkich), a premia, której od początku waszych rządów nie wypłacacie pracownikom, to min, 250 zł. Gdzie zatem podwyżka? O czym mówi ten artykuł?

~Niepytam -

Ha, ha, ha, ha. Plan cyfryzacji Poczty pozostaje w sprzeczności ze zwiększaniem liczby placówek i w nich zatrudnionych. :D Artykuł to knot od świeczek, które reprezentowane są przez prezia i wiceprezia poczty w Polsce. :D :D

Piszesz jako Gość