Woźniak: Liczymy na wysoki zwrot z inwestycji w innowacje

Poniedziałek, 17 lipca (16:12)

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo do 2022 r. planuje zainwestować w prace badawczo-rozwojowe i innowacje 680 mln zł ze środków własnych. Jakich rozwiązań poszukuje firma, dla której główną działalnością jest szeroko rozumiany przemysł wydobywczy w obszarze ropy i gazu? Interia zapytała o to prezesa PGNiG Piotra Woźniaka.

Piotr Woźniak, prezes PGNiG /fot. Stefan Maszewski /REPORTER

- Chcemy mieć do czynienia ze startupami działającymi w czterech obszarach, na które wskazuje strategia Grupy Kapitałowej PGNiG, tj.: poszukiwanie i wydobycie, dystrybucja (mamy firmę, która dysponuje 170 tys. km sieci dystrybucyjnej; zarządzanie nią wymaga - co łatwo sobie wyobrazić - zastosowania nowoczesnych metod analizy danych, czyli Big Data), wytwarzanie (stawiamy na segment produkcji prądu i ciepła). Czwarty, ale nie mniej ważny obszar to obrót, zarówno detaliczny, jak i hurtowy - mówi Interii Woźniak.

- Mamy 7 mln klientów indywidualnych. Strumień danych, który z tego segmentu spływa jest w pierwszej kolejności do zagospodarowania. Umiejętność segmentacji rynku we właściwy sposób jest kluczowa dla każdego przedsięwzięcia, które prowadzimy. Nowoczesna analiza danych klientów jest nie od przecenienia - dodaje prezes PGNiG.

Spółka uruchomiła niedawno inkubator Invento, gdyż - na co wskazuje Woźniak - organiczne podejście do innowacji jest niewystarczające. - Przeganiają nas firmy zachodnie. Nie wystarczy podglądanie i kopiowanie wzorów. Potrzebne są świeże pomysły. Musimy na poważnie myśleć o przyszłości i stosować dźwignię zewnętrzną - mówi prezes GK PGNiG.

W tej chwili działają dwie firmy w inkubatorze. Prowadzony jest nabór. Do pierwszego zgłosiło się 50 firm, z czego 17 przeszło do kolejnego etapu, tj. pogłębionych analiz. - Wszyscy, którym się wydaje, że ich pomysły są blisko naszej branży mogą aplikować - przypomina Woźniak.

Proces selekcji jest wieloetapowy. W wyborze pomysłów i akceleracji udział bierze także Agencja Rozwoju Przemysłu, Instytut Nafty i Gazu i Izba Gospodarcza Gazownictwa.

- 680 mln zł, którą chcemy przeznaczyć na prace badawczo-rozwojowe i innowacje w ciągu pięciu lat jest ogromną kwotą, nawet na skalę budżetu takiej firmy jak PGNiG. Spodziewamy się mocnego lewara z tego przedsięwzięcia, przynajmniej w czterech segmentach, o których wspomniałem - prognozuje w rozmowie z Interią Woźniak.

Rozmawiał Bartosz Bednarz

INTERIA.PL

Podziel się

~Leming -

Chocbym miał na zmywaku w UK pracować nie ruszę głową za pisinwestycjami dla liliputina nawet za góre złota bo i tak mi potem zabiorą wraz z prawami autorskimi. Obecnie planuja wywłaszczyć z pracy głową informatyków więc komuna zabierze i resztę a nic wam się nie należy i choćbym miał super pomysł i nikogo do zrealizowania to zabiorę do grobu ale wam nic nie oddam

~szach_mat -

kasa dla kolesi - i tyle w temacie. Stawiam pieniądze przeciw orzechom, że poza kosztami dla państwowej firmy i puchnącymi portfelami znajomych znajomych nic z tego więcej nie będzie. Nauczeni przykładem Rydza wiedzą, że pierwszą kasę trzeba dmuchnąć (tamten Stoczni, a ci z państwowej kasy) i z niej zbudować oddziały wiernych Janczarów i innych Kantowskich. A potem już poleci. Kasa robi kasę.

Piszesz jako Gość