FOR: Państwowe spółki wykorzystywane do celów partyjnych

Wtorek, 12 września (08:06)

Prawo i Sprawiedliwość wykorzystuje spółki kontrolowane przez Skarb Państwa do forsowania szkodliwych dla wzrostu gospodarczego i wolności obywatelskich zmian w wymiarze sprawiedliwości. Równocześnie państwowe firmy ratują przed bankructwem Polską Grupę Górniczą, a Polski Zakład Ubezpieczeń uczestniczy w nacjonalizacji banku Pekao. Brak prywatyzacji okazuje się zagrożeniem nie tylko dla gospodarki, ale także dla wolności debaty publicznej.

Rząd wykorzystuje spółki kontrolowane przez Skarb Państwa /©123RF/PICSEL

W listopadzie 2016 r. premier Beata Szydło, wraz z prezesami 17 spółek kontrolowanych przez rząd, ogłosiła powstanie Polskiej Fundacji Narodowej (PFN). Każda z 17 spółek-fundatorów ma wysoki udział Skarbu Państwa.

W czterech z nich państwo jest jedynym udziałowcem. W siedmiu z nich Skarb Państwa i kontrolowane przez niego firmy mają mniej niż 50 proc. udziałów, ale mimo tego utrzymują pozycję dominującą, m.in. ze względu na rozdrobnienie pozostałych inwestorów. W sumie spółki wniosły do fundacji 97,5 mln zł.

W piątek, 8 września br., wystartowała kampania informacyjna promująca szkodliwe dla wzrostu gospodarczego i wolności obywatelskich zmiany w sądownictwie (zob. Analiza FOR 12/2017) forsowane przez Prawo i Sprawiedliwości.

Ma ona charakter stricte partyjny, m.in. z tego faktu, że zawetowana przez prezydenta ustawa o Sądzie Najwyższym i obowiązująca już nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych (zob. Analiza FOR 10/2017) były projektami wniesionymi przez grupy posłów PiS, a nie Radę Ministrów. Zresztą, posłowie partii rządzącej, jak i Minister Sprawiedliwości, bezustannie twierdzili, że projekty te nie powstały w resorcie Zbigniewa Ziobry.

Co więcej, można przypuszczać, że kampania ma wpłynąć na kształt alternatywnych projektów reform przygotowywanych obecnie w Kancelarii Prezydenta. Kampanię finansuje PFN, wykładając na nią ok. 19 mln zł. Jakkolwiek cele fundacji wyrażone w jej statucie są bardzo mgliste, to trudno się w nich doszukać promocji projektów ustaw partii politycznych - w szczególności dotyczących sądownictwa. Zaangażowanie państwowych spółek w działalność partii rządzącej jest przykładem nieliczenia się przez państwo z interesem inwestorów mniejszościowych, którzy są traktowani jedynie jako dawcy kapitału.

Jednocześnie działając za pośrednictwem PFN, rząd transferuje środki publiczne do osób związanych z PiS, pomijając prawo zamówień publicznych. Kampanię, na zlecenie PFN, prowadzi spółka Solvere, założoną przez Piotra Matczuka i Annę Plakwicz, osoby odpowiedzialne za dwie ostatnie kampanie wyborcze PiS oraz politykę informacyjną Rady Ministrów. Fundacja nie podlega prawu zamówień publicznych, więc wyboru - de facto nowej spółki - dokonano bez jakichkolwiek procedur.

Również w innych przypadkach rząd wykorzystuje państwowe spółki do realizacji celów politycznych. Przykładowo, spółki kontrolowane przez Skarb Państwa podtrzymują nierentowne państwowe górnictwo i pomagają rządowi w "repolonizacji" banków.

W celu uniknięcia niewygodnego politycznie bankructwa i zwolnień w państwowej Polskiej Grupie Górniczej (PGG), rząd omija unijny zakaz pomocy publicznej dofinansowując przedsiębiorstwo poprzez inne państwowe spółki. W ciągu ostatniego 1,5 roku, firmy kontrolowane przez Skarb Państwa dokapitalizowały PGG na kwotę 3 mld zł, tymczasem wymaga ona już trzeciego dokapitalizowania.

Spółka oszczędzała na inwestycjach zamiast zamykać nie-rentowne kopalnie i ograniczać koszty osobowe, co negatywnie odbiło się na jej potencjale produkcyjnym. W ramach "repolonizacji" banków, rząd wykorzystał Polski Zakład Ubezpieczeń do odkupienia banku Pekao od zagranicznych właścicieli.

Zrobił to, pomimo obszernej literatury naukowej wskazującej, że polityka kredytowa państwowych banków jest kierowana politycznie i wysoki udział państwa w sektorze bankowym zwiększa ryzyko wystąpienia kryzysu bankowego.

Rafał Trzeciakowski, ekonomista FOR

Forum Obywatelskiego Rozwoju

FOR zostało założone w 2007 roku przez prof. Leszka Balcerowicza, aby skutecznie chronić wolność oraz promować prawdę i zdrowy rozsądek w dyskursie publicznym. Naszym celem jest zmiana świadomości Pola-ków oraz obowiązującego i planowanego prawa w kierunku wolnościowym.

........................

Ponad 600 mln zł w ciągu 10 lat - na tyle ze spółek Skarbu Państwa może liczyć Polska Fundacja Narodowa, znana z kampanii billboardowej "Sprawiedliwe sądy". O sprawie informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Fundusz założycielski PFN wyniósł w grudniu 97,5 mln zł. Do końca stycznia kontrolowane przez państwo spółki wpłaciły drugie tyle. 10 proc. z 195 mln zł ma pochłonąć kampania dot. sądów.

"Dziennik Gazeta Prawna" podaje, że kampania budzi kontrowersje z dwóch powodów: po pierwsze, najważniejszym celem fundacji jest promocja polskiej gospodarki poza granicami kraju, po drugie, kampanię finansują środki pozyskane od spółek skarbu państwa, z których 13 jest notowanych na giełdzie.

Od przyszłego roku wpłaty na fundację będą o połowę mniejsze od dotychczasowych - na konto PFN wpływać będzie 47,5 mln zł aż do 2026 r. Łącznie to 634 mln zł.

Więcej w dzisiejszym "Dzienniku Gazecie Prawnej".

INTERIA.PL

Podziel się

~ja kafar -

no tak ...hahaha..czytając tutejszy ten powyższy chłam można wysnuć jedyny wniosek z tego , że autor tego trollowania Polski uważa , że wszystko co polskie , to dla Polaków jest złem ostatecznym , które niszczy ten kraj , prowadząc go do nikąd . Bo przecież jego zdaniem powinno to państwo być prywatne i na dodatek jeszcze w zagranicznym kapitale własności . Ten łotr snują tezy o tym , że tak właściwie , to po co jest Polska jako kraj , jako kraj dla Polaków ? , w ogóle to , po co Polakom jakiś kraj ?... Przecież jego zdaniem Polska może być jako niemiecko-francuskie państwo z sowieckimi naleciałościami ..., i komu to przeszkadzało?.., wtedy , kiedy do tego zmierzało to państwo za rządów koalicji PO-PSL Tak..., tak , tak było !. ...i tak teraz to brzmi . W efekcie autor tych wypocin jawi się jako skretyniały pożyteczny idiota , którzy za marne srebrniki dał się kupić antypolskiemu, obcemu kapitałowi i dlatego hejtuje wszystko co polskie i dla Polaków ważne , tak , jak najgorsi zdrajcy i łachmaniarze . I tu należy nadmienić , że trzeba być durnym bezmózgiem , zdrajcą i antypolakiem , aby pozytywnie reagować na tą chamską antypolską propagandę. PS ten łotr , który wydalił z siebie ten powyższy propagandowy kał nawet nie miał odwagi się podpisać z imienia i nazwiska , cham jeden !...ech...

~Pat -

I znowu pomroczność jasna. Jak nierząd POPSL wypłacał miliony na jakieś fundacyjki kolesi i córki znanych osobistości polskich, pakował miliony w liberalno-lewicowe organizacje pozarządowe, które chciały i dalej chcą ulepić nowego człowieka bez zasad, wiary, takiego genderpotworka i utrzymywał z reklam gazetę wybiórczą, to było ok. Nikt nie widział w tym nic złego. A jak tylko dotuje sprawy patriotyczno- narodowo- społeczne to nagle afera, skandal, łamanie praw.

Piszesz jako Gość