W Szwajcarii będzie można zapłacić podatki w bitcoinach

Wtorek, 12 września (13:16)

Urząd szwajcarskiego Chiasso (kanton Ticino, najbardziej na południe wysunięta miejscowość kraju) ogłosił, że podatki będzie można opłacać za pomocą kryptowaluty bitcoin - poinformowały lokalne media. Taka zmiana ma wejść w życie w styczniu 2018 roku.

W Szwajcarii będzie można zapłacić podatki w bitcoinach /AFP

Władze ustaliły jednak limit. Bitcoinami można płacić jedynie, kiedy podatek nie przekracza 250 franków szwajcarskich (ok. 930 zł).

Burmistrz Chiasso Bruno Arrigoni stwierdził, że to krok do tego, by miasto stało się "epicentrum rozwijającej się technologii i ekonomii, zarówno w kantonie, jak i w całej Szwajcarii".

Podobną decyzję podjęły w zeszłym roku władze miasta Zug (w kantonie o tej samej nazwie). Od tamtej pory na konto ratusza wpłynęło ponad 40 wpłat w bitcoinach.

Wprowadzony w 2009 roku bitcoin to waluta niezależna od banków, rządów i instytucji. Istnieje jedynie w świecie wirtualnym, stąd nazywany jest często walutą internetu. Do jego wykorzystywania wystarczy dostęp do sieci.

Więcej informacji ekonomicznych na RMF24.pl

RMF

Podziel się

~vader -

Żyjemy w czasach pieniędzy bez pokrycia, gdy złoty, dolar czy euro to tylko papierek, w dobie dodrukowywania miliardów w celu łatania budżetów, gdy każdy kraj ma setki miliardów dolarów długu, w tym same USA już coś koło 16-17 BILIONÓW (!). W tych czasach każda waluta niezależna od banków, nie pachnąca kokainą, a nawet ropą naftową, jest czymś naprawdę wartościowym. A pokrycie ma... w komputerach. Poczytajcie sobie o "koparkach" Bitcoinów, to zrozumiecie o co tu chodzi. Szwajcaria mimo, a może właśnie dzięki byciu bankowym centrum świata zachowała niezależność od megakorporacji, spekulantów giełdowych, "filantropów" jak G.S. i jego NGO - przemytnicy islamu do Europy i całej reszty syfu władającego Polską, Francją, USA i całą resztą świata.

Piszesz jako Gość