Henryk Kowalczyk: Rząd przyjmie Konstytucję Biznesu, jednak uzgodnienia potrwają jeszcze 2-3 miesiące

Środa, 13 września (09:10)

Konstytucja Biznesu na pewno będzie przyjęta, pytanie czy w pierwotnej formie; uzgodnienie ostatecznej wersji zajmie góra 2-3 miesiące, potem powinno to już być przyjęte przez rząd - mówi PAP szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk.

Zdj. ilustracyjne /©123RF/PICSEL

Pytany, czy któreś z istotnych rozwiązań Konstytucji, np. krytykowany przez związkowców rzecznik przedsiębiorców, mogą zniknąć, Henryk Kowalczyk odpowiedział: "Nie".

Konstytucję Biznesu, na którą składa się pakiet pięciu projektów ustaw, wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki zapowiedział podczas Kongresu 590 w Rzeszowie jesienią ubiegłego roku. Konstytucja ma przynieść istotną zmianę w funkcjonowaniu przedsiębiorców i poprawić jakość relacji między biznesem a administracją. Zakłada m.in. powołanie rzecznika przedsiębiorców z uprawnieniem do wstrzymania dowolnej kontroli, jeżeli jest ona prowadzona z naruszeniem prawa, a jej kontynuowanie grozi przedsiębiorcy niepowetowaną szkodą. Przewiduje też wprowadzenie: działalności nierejestrowej, ulgi na start, zasady prymatu numeru NIP jako podstawowego numeru przedsiębiorców.

PAP: Panie Ministrze, na czym polega problem z Konstytucją Biznesu, w tym kluczową ustawą z tego pakietu, czyli Prawem przedsiębiorców? Czemu prace nad nią tak się przedłużają? Planowano, że wejdzie w życie we wrześniu tego roku, ostatnio apelowały w tej sprawie organizacje pracodawców.

Henryk Kowalczyk, szef Stałego Komitetu Rady Ministrów: - Prawo przedsiębiorców ma charakter bardziej deklaratywny niż normatywny, na zasadzie, że będziemy wspierać, pomagać, tworzyć dobre warunki itd. One są na tyle ogólne, że tworzą pewne ramy podejścia do biznesu, które wypełniają konkretne zapisy, takie jak działalność nierejestrowa, ulga na start czy rzecznik praw przedsiębiorców.

- Na razie trwa dyskusja, na ile ta ramowa ustawa ma być ogólna, a na ile ma wchodzić w szczegóły.

Kiedy więc rząd przyjmie Konstytucję Biznesu i czy możemy być pewni, że do tego dojdzie?

- Na pewno będzie ona przyjęta, pytanie czy w pierwotnej formie. Uzgodnienie ostatecznej wersji zajmie góra 2-3 miesiące, potem powinno to już być przyjęte przez rząd.

A na ile wzięty pod uwagę zostanie głos Solidarności? Czy mimo sprzeciwu "S" w Konstytucji Biznesu pozostanie powołanie rzecznika przedsiębiorców? Czy rzecznik będzie miał prawo wstrzymać dowolną kontrolę, czy też zostanie to zmienione? Wcześniej - po protestach strony związkowej - zapadła już decyzja o rezygnacji z koncepcji powołania komisji wspólnej rządu i przedsiębiorców, co pierwotnie zakładała Konstytucja Biznesu.

- Głos Solidarności zawsze bierzemy pod uwagę. "S" postuluje, by jednakową wagę przykładać do pracodawców i pracowników. Prawo przedsiębiorców mówi o przedsiębiorcach, w naturalny sposób nie uwzględnia pracowników. To wymaga oddzielnych regulacji.

Czyli będzie nowa ustawa dotycząca pracowników?

- Myślę, że należy ten problem rozwiązać, nowelizując np. ustawę o związkach zawodowych, Kodeks pracy etc. Powinien pojawić się projekt, który będzie mówił o pracownikach. Zawsze jednak jest dylemat w rządzie, gdyż sprawami praw pracowniczych zajmuje się Ministerstwo Rodziny i Pracy, a przedsiębiorców - Ministerstwo Rozwoju.

W rządzie PiS miało już nie być "silosowości" - to było jeden z waszych głównych postulatów wyborczych.

- To prawda. Ale ministrowie zajmują się jednak sprawami, za które osobiście ponoszą odpowiedzialność i to powoduje, że występują różne punkty widzenia.

Jednak możemy się również spodziewać zmodyfikowania Prawa przedsiębiorców w kierunku bardziej uwzględniającym pracowników?

- Tak.

Na jakim forum toczą się obecnie prace nad tym projektem?

- Trwają uzgodnienia międzyresortowe; gospodarzem jest MR. Gdy trafi na Stały Komitet Rady Ministrów, gospodarzem będzie KPRM.

Główna linia podziałów w tej sprawie biegnie między MR a RCL czy może innymi resortami?

- RCL ma uwagi dotyczące zapisów legislacyjnych. Im chodzi o formę, a nie o rozwiązania merytoryczne.

Jednak generalnie podtrzymuje Pan deklarację, że Konstytucja Biznesu trafi do Sejmu?

- Musimy to zrobić.

A czy któreś z istotnych rozwiązań Konstytucji, np. wspomniany rzecznik przedsiębiorców, mogą zniknąć?

- Nie.

Rozmawiała Sonia Sobczyk

PAP

Podziel się

~przedsiębiorca -

Zakładając firmę stajesz się niewolnikiem kasty urzędniczej okradanym,poniżanym, cały czas kontrolowanym i szantażowanym aresztem i więzieniem.Najlepiej zapisać się do PiS i załapać na fuchę w państwowej firmie, tak jak Sadurska.Kobieta nic nie umie,nic nie robi, a co miesiąc ma wielką kasę. Niedługo zabraknie kandydatów na niewolników i będzie problem skąd wziąć kasę na budżetówkę,emerytów i patologię społeczną, wyborców PiS.

~przedsiebiorca2 -

Napisać to sobie można i 3 konstytucje. Nie tutaj jest problem. Problem w tym , że milion luda w Polsce zajmuje sie kontrolowaniem, nadzorowaniem, wydawanie zezwoleń i pozwoleń a coraz mniej ludzi pracuje. Taki pan urzędnik może zlikwidować każdą firmę w 1 dzień. Kontroler skarbowy co w życiu nic nie wyprodukował może Ci zablokować konta i puścić z torbami w 3 sekundy. Prokurator może cie posadzić , bo ma domniemanie . Tak jak napisał "przedsiębiorca" prowadzenie firmy w Polsce to jest spacer po jaskini z wężami. Nie znasz ani dnia ani godziny gdy cię ugryzą i zabiją. Potrzebne jest radykalne obniżenie podatków , likwidacja narzutów na pracę, likwidacja 800 000 etatów urzędniczych i kontrolnych. Zapewniam , ludzie sami sobie pomogą. Konstytucje nie będą potrzebne. Polska zmierza w kierunku modelu stalinowskiego : jeden pracownik i 1 policjant . Tylko że to sie nie sprawdziło. Ma być 12 000 wolne od podatku. Andrzeju Duda obiecałeś 8 !. Ma być 3 x 15 % . I wszystkim się poprawi. Nie tylko sekcie polityków i urzędników.

~slawek -

mam nadzieję, że PiS podejmie decyzję i związki wyprowadzi z zakładów pracy. Związkowcy przestaną być na etatach, pobierać pensje za fikcyjnie zajmowane stanowisko pracy, a będą mieć płacone ze związków, za pracę związkowca. To będzie prawdziwa zmiana .... i ciekawe ilu związkowców pozostanie, jak pozbawieni zostaliby ciepłych, dobrze płatnych posad ....

~tak to widzę -

Skoro kaczyści pitolą o ułatwieniach dla biznesu, to niedługo przy...ą firmom, a te odbiją sobie koszty i kłopoty na klientach. Dobra zmiana....

Piszesz jako Gość