Mazowsze: Kolejne ognisko ASF

Środa, 13 września (19:25)

W Łęczyckach w gminie Paprotnia w powiecie siedleckim na Mazowszu wykryto kolejne ognisko afrykańskiego pomoru świń. To już trzecie takie ognisko w okolicy w ostatnim miesiącu.

ASF szerzy się w Polsce. Fot. Marek Maliszewski /REPORTER

Zutylizowano już 48 świń. Starosta powiatu siedleckiego Dariusz Stopa mówi, że to cios dla rolników. Dodaje, że jest to przede wszystkim zagrożenie od strony gospodarczej. Starosta wcześniej uważał, że sprawa zakończy się na dwóch ogniskach. Jednak teraz, podczas wzmożonych prac rolniczych, istnieje możliwość przyniesienia choroby do gospodarstw.

Wójt gminy Paprotnia Stanisław Ładziak dodaje, że sytuacja jest trudna, bo tylko w tej miejscowości są jeszcze blisko dwa tysiące świń. Mówi, że rolnicy przezywają wielki szok i traumę. Ten, który ma chorą trzodę, zostaje sam. Jak mówi wójt, nikt mu nie pomoże przy tej trzodzie, bo boi się, że przyniesie chorobę do swojego gospodarstwa. - Dla mnie to jest koszmar - powiedział Stanisław Ładziak.

Na początku września wojewoda mazowiecki wydał decyzję o odstrzale sanitarnym dzików, jednak zdaniem samorządów i rolników to za mało. Wszyscy obawiają się sezonu zbiorów kukurydzy. Dziki żerują na polach kukurydzy, a to te zwierzęta roznoszą chorobę.

IAR

Podziel się

~żarłok -

Koszmar to będzie jak ASF przekroczy Wisłę , chociaż z drugiej strony jak zamkną się wszystkie granice na nasze wędliny i wszystko zostanie w kraju to może potanieją szyneczki i inne specjały

~przeciwny -

A wieprzowina ciąge drożeje i ma się znakomicie w naszym kraju. Pytam się wiec ,,ciemniaka,, Jurgiela, czy ten dodatek ASF do mięsa wieprzowego jest tak drogi?

~kip -

ASF przeciez nie jest szkodliwa dla czlowieka i ciekawe dla kogo ta propaganda i podrzutka czyzby znowu dla Dunczykow, gdy 2 lata temu znaleziono w lesie w lecie jeszcze zamarzniete dziki z ASF, a Dunczycy byli poinformowani kilka miesiecy wczesniej ze trzeba zwiekszyc produkcje, gdyz bedzie na rynku niedobor

Piszesz jako Gość