GUS: Do końca listopada 2017 r. Polska miała 7,8 mld zł nadwyżki w handlu zagranicznym

Piątek, 12 stycznia (15:25)

W okresie od stycznia do końca listopada zeszłego roku Polska miała 7,8 mld zł nadwyżki w handlu zagranicznym, wobec 16,6 mld zł w tym samym okresie poprzedniego roku - wynika z piątkowych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Głównym partnerem Polski pozostają Niemcy.

Głównym partnerem Polski pozostają Niemcy. Berlin, Brama Branderburska /©Glowimages

"W okresie styczeń - listopad 2017 r. eksport w cenach bieżących wyniósł 802 mld 528,1 mln zł, a import 794 mld 712,0 mln zł. Dodatnie saldo ukształtowało się na poziomie 7 mld 816,1 mln zł, natomiast przed rokiem wyniosło 16 mld 683,8 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem 2016 roku eksport wzrósł o 9 proc., a import o 10,4 proc." - napisano w komunikacie GUS.

Zgodnie z komunikatem urzędu statystycznego, eksport wyrażony w dolarach wyniósł 209 mld 381,8 mln dol., a import 207 mld 372,6 mln dol. (wzrost odpowiednio o 10,8 proc. i o 12,3 proc.). Dodatnie saldo ukształtowało się w wysokości 2 mld 9,2 mln dol. (w analogicznym okresie 2016 roku 4 mld 298,4 mln dol.).

Natomiast w przeliczeniu na euro eksport wyniósł 187 mld 688,3 mln euro, a import 185 mld 876,9 mln euro (wzrost w eksporcie o 10,7 proc., a w imporcie o 12,1 proc.). Dodatnie saldo wyniosło 1 mld 811,4 mln euro wobec 3 mld 848,3 mln euro w analogicznym okresie 2016 roku.

Według danych GUS naszym głównym partnerem handlowym pozostawały Niemcy. W porównaniu z okresem styczeń - listopad 2016 r., udział eksportu za Odrę był na tym samym poziomie i wyniósł 27,4 proc., a w imporcie obniżył się o 0,4 p. proc i stanowił 23,1 proc. W handlu z Niemcami mieliśmy nadwyżkę w wysokości 36 mld 809,3 mln zł (9 mld 581,1 mln dol., 8 mld 593,5 mln euro) wobec 33 mld 104,9 mln zł (8 mld 477,4 mln dol., 7 mld 627,8 mln dol.) w analogicznym okresie 2016 r.

Główne rynki eksportowe Polski, poza Niemcami to: Czechy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Holandia, Rosja, Szwecja, Hiszpania, Stany Zjednoczone. Jeśli chodzi o import, to za Niemcami były: Chiny, Rosja, Włochy, Francja, Holandia, Czechy, Stany Zjednoczone, Belgia, Wielka Brytania.

"W okresie styczeń - listopad 2017 r. wśród głównych partnerów handlowych Polski odnotowano wzrost eksportu oraz importu do wszystkich krajów z pierwszej dziesiątki naszych partnerów. Obroty z pierwszą dziesiątką naszych partnerów handlowych stanowiły 66,1 proc. eksportu (w analogicznym okresie 2016 r. 66,5 proc.), a importu ogółem - 65,8 proc. (wobec 66,3 proc. w styczniu - listopadzie 2016 r.)." - podał GUS.

Z danych GUS wynika, że ujemne saldo w obrotach mieliśmy w handlu z krajami rozwijającymi się (minus 134 mld 406,0 mln zł, minus 35 mld 80,7 mln dol., minus 31 mld 432,1 mln euro) i z krajami Europy Środkowo-Wschodniej (minus 16 mld 99,9 mln zł, minus 4 mld 154,3 mln dol., minus 3 mld 750,6 mln euro).

Dodatni wynik Polska gospodarka odnotowała w obrotach z krajami rozwiniętymi. Nadwyżka wyniosła 158 mld 322 mln zł (41 mld 244,2 mln dol., 36 mld 994,1 mln euro), w tym z krajami UE dodatnie saldo osiągnęło 163 mld 338,8 mln zł (42 mld 583 mln dol., 38 mld 172,6 mln euro).

Zgodnie z informacją GUS, udział krajów rozwiniętych w eksporcie ogółem wyniósł 86,5 proc. (w tym UE 79,8 proc.), a w imporcie - 67,5 proc. (w tym UE 60 proc.), wobec odpowiednio 86,5 proc. (w tym UE 80 proc.) i 68,4 proc. (w tym UE 61,5 proc.) w analogicznym okresie 2016 roku. (PAP)

PAP

Podziel się

~Ryszard -

Ale woda z mózgu.Niemcy nie kupują,tylko wywożą w cenach dampingowych z firm córek do matek w Niemczech,gdzie zarabiają na tzw.naszym eksporcie krocie.A my?,no cóż pozostają z tego podatki od nędznych kolonialnych wynagrodzeń.

~emeryt -

a dlaczego nasz rząd tak często lata na Węgry ja przypuszczam że wozi tam pieniądze bo wymiany i rynku zbytu tam nie szuka przypuszczam że płaci za haki które tam mogą kupić a my się dziwimy że brak nam pieniędzy na służbę zdrowia

~rycho -

Oczywiście, że z helmutami trzeba współpracować, przyjaźnic, ale nie wchodzić im w d...pkę bez mydła i nie dawać sie kiwać.

~ola blondi -

to nie jest polski eksport to głownie podmioty o kapitale zagranicznym(niemieckim) montuja tu z komponentów przywiezionych z zachoduA iemcyto żaden nasz partner tylko gnebiciel i państwo które zniszczyło nasz przemysł robiac z nas tania siłe roboczą Ale to sie niedługo zmieniwraz z wybudowaniem przez chiny jedwabnego sszlaku to w pl bedzie główne centrum przełądunkowe i do polskibeda płyneły wielkie pieniądze na inwestycje lotniska porty itp aniemcy przestana żyć dzieki naszej niewolniczej pracy

Piszesz jako Gość