Energetyka chce wzrostu wynagrodzeń

Sobota, 13 stycznia (09:02)

Pracownicy energetyki negocjują wzrost wynagrodzeń. Jak napisał w tym tygodniu "Parkiet" w większości grup energetycznych trwają lub rozpoczną się negocjacje zmierzające do wzrostu płac.

Energetycy chcą podwyżek płac /©123RF/PICSEL

Wzrostu wynagrodzeń średnio o 500 zł oczekują związkowcy z PGE GiEK, o czym poinformowali zarząd spółki pod koniec ubiegłego roku.

Jak wyjaśnia cytowany przez "Parkiet" przewodniczący ZZPRC w Elektrowni Bełchatów Andrzej Nalepa, taki poziom wzrostu wynagrodzeń uzasadniają miedzy innymi wysokie zyski grupy oraz dynamika wzrostu płac na rynku.

Według Nalepy negocjacje płacowe powinny się rozpocząć jeszcze w tym kwartale.

Jak donosi "Parkiet", do corocznych negocjacji w sprawie podwyżek wynagrodzeń przygotowuje się też PGNiG.

Więcej czytaj w Parkiecie.

................................

Wyniki testów przeprowadzonych przez PGE wskazują na utratę bilansowej wartości wybranych rzeczowych aktywów trwałych w segmentach Energetyki Konwencjonalnej oraz Energetyki Odnawialnej w łącznej wysokości ok. 807 mln zł - poinformowała spółka w komunikacie.

Ostateczny wynik testów i wartość odpisu zostaną przedstawione w wynikach grupy za 2017 rok.

Spółka podała, że w szczególności utrata wartości bilansowej dotyczy Elektrowni Szczecin (473 mln zł) oraz wybranych aktywów wiatrowych (110 mln zł) i wynika ze zmiany otoczenia prawnego w zakresie systemów wsparcia OZE.

"W związku z powyższym stosowny odpis aktualizujący wartość aktywów trwałych zostanie uwzględniony w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym PGE za 2017 r." - napisano w komunikacie.

PGE dodała, że odpisy aktualizujące wartość bilansową rzeczowych aktywów trwałych nie mają wpływu na wysokość raportowanego zysku EBITDA.

Spółka zastrzegła, że powyższa wartość ma charakter szacunkowy, nie była jeszcze przedmiotem badania przez biegłego rewidenta.

"Myślę, że na to trzeba patrzeć jako na urealnienie wartości w księgach, biorąc pod uwagę zewnętrzne otoczenie, które widzimy od jakiegoś czasu, jeśli chodzi o odnawialne źródła.

Teraz ustawa o OZE jasno określiła, jak rynek będzie wyglądał w kolejnych latach i dlatego spółka doszła do wniosku, żeby to urealnić. Nie jest tajemnicą, że projekty z zakresu biomasy czy energetyki wiatrowej przy tych warunkach, cenach zielonych certyfikatów nie były opłacalne" - zapowiedział PAP Biznes Kamil Kliszcz, analityk DM mBanku.

"Nie należy oczekiwać tu jakiejś większej reakcji na tego typu księgowe zdarzenia. Wyniki na tych aktywach są rozczarowujące, to widzimy od dawna w raportach kwartalnych"- dodał.

Kurs PGE po publikacji komunikatu na krótką chwilę się obniżył, ale szybko wrócił do poziomów sprzed raportu.

Ostateczny wynik testów i wartość odpisu aktualizującego zostaną przedstawione w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym PGE za 2017 r., które zostanie opublikowane 6 marca 2018 r.

W grudniu zeszłego roku PGE informowała o rozpoczęciu testów na utratę wartości aktywów. Testom podlegać miał majątek wytwórczy konwencjonalny i OZE. Spółka wyjaśniała, że zaistniałe w 2017 roku przesłanki dotyczą głównie zmian prawnych w zakresie wsparcia odnawialnych źródeł energii.

INTERIA.PL/PAP

Podziel się
Heniek123

Heniek123 -

Energetyka to Eldorado dla pracowników - ręki sobie nie wyrwiesz, a zniżka 80% na prąd jest, premia roczna jest, socjał jest, wysokie zarobki są, wysługa lat jest. Kto raz zaczął pracę w energetyce tu zostaje do emerytury, na którą odchodzi niechętnie

~asdf -

związki to patola w firmach zwłaszcza o pozycji monopolistycznej jak energia; powinny być zakazane; one nie walczą o prawa pracownicze a łupią klientów.

~SDF -

weszla ustawa mocowa to mozna doić ile sie da :) wszystko bedzie w rachunkach dobra zmiana, górnkom przywrocono 14 a zwykli ludzie i emeryci dostali 70 zl brawo , teraz jeszcze zabierzemy OFE i jak tu nie krzyczec eldoradao wiwat PIS

Gość

Piszesz jako Gość