Zimowe obowiązki właściciela nieruchomości

Piątek, 9 lutego (06:00)

Do 500 zł mandatu od straży miejskiej lub gminnej może zapłacić właściciel nieruchomości za nieodśnieżenie chodnika lub niestrącenie sopli lodu zagrażających przechodniom - informuje Marcin Krasoń z Home Brokera. Warto znać swoje obowiązki, bo w niektórych przypadkach mandat może okazać się najmniejszym problemem.

Właścicielom nieruchomości grozi nawet 1500 zł kary /©Glowimages

Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 1996 r. dość precyzyjnie określa odpowiedzialność za otoczenie nieruchomości - to właściciel (lub użytkownik wieczysty) ma w obowiązku utrzymanie czystości i porządku. Ustawa mówi o "uprzątnięciu błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości".

Istotnym jest, że chodzi o chodnik położony bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Jeżeli pomiędzy nieruchomością a chodnikiem jest pas miejskiej zieleni lub inny element infrastruktury, za który odpowiada gmina, to zapis takiego chodnika nie dotyczy. Dodatkowo ustawa zwalnia właściciela nieruchomości z obowiązku utrzymania chodnika w porządku, gdy znajdują się na nim płatne miejsca parkingowe lub przystanek.

Chodnik powinien być odśnieżony z należytą starannością, śniegu nie wolno zgarniać na drogę ani utrudniać przejazdu samochodom, czy przejścia pieszym - przypomina Marcin Krasoń.

Reperkusje nieutrzymywania chodnika w należytym stanie mogą być poważniejsze, niż większość osób się spodziewa. Zwykle rozpoczyna się od pouczenia lub niewysokiego mandatu, ale kolejne zaniedbania mogą zwiększać wymiar kary i prowadzić do rozstrzygnięcia sądowego, a tam w grę wchodzi art. 117 Kodeksu wykroczeń, który mówi, że osoba niewywiązująca się z "obowiązku utrzymania porządku w obrębie swojej nieruchomości podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany".

To i tak nie koniec możliwych kłopotów. Gdy na nieodśnieżonym lub oblodzonym chodniku ktoś się poślizgnie i zrobi sobie krzywdę, ma prawo domagać się odszkodowania od osoby, której obowiązkiem jest utrzymanie chodnika w porządku.

Jak informuje Krasoń, odśnieżanie chodnika to jednak nie koniec zimowych prac, które trzeba wykonać. Z prawa budowlanego wynika jeszcze obowiązek usunięcia śniegu z dachu oraz strącenie zwisających sopli lodu i nawisów śnieżnych. Warto dodać, że dotyczy to zarówno dachów budynków mieszkalnych, jak i garażu czy budynku gospodarczego - chodzi po prostu o usunięcie zagrożenia dla zdrowia i życia przechodniów. Tu, podobnie jak w przypadku chodnika, także należy liczyć się z odpowiedzialnością, gdy np. nieuprzątnięty sopel na kogoś spadnie.

W przypadku domów wielorodzinnych odpowiedzialność za odśnieżenie chodnika spoczywa na wszystkich mieszkańcach, czyli w praktyce zajmuje się tym spółdzielnia lub wspólnota, która zresztą zwykle zleca to firmie zewnętrznej, przejmującej nie tylko obowiązek dbania o porządek, ale i odpowiedzialność za nieutrzymanie go.

Zasadność obowiązku odśnieżania chodnika trafiła swego czasu przed oblicze Trybunału Konstytucyjnego, jednak ten nie dopatrzył się jakiejkolwiek sprzeczności z konstytucją, zaznaczając m.in., że z prawa własności nieruchomości wynikają także obowiązki społeczne i to jest właśnie tego rodzaju obowiązek.

Opr. MD

Pobierz darmowy: PIT 2017

INTERIA.PL

Podziel się

~Greg -

To jest tylko ustawa, którą zwykły prawnik w 5 minut podważy w sądzie. Nadrzędnym prawem jest Kodeks Cywilny, który jasno określa prawo własności. Nigdy nie odśnieżałem i nie będę odśnieżał nie mojej własności. PS. Ten, który wysuwa żądania np. w sprawie odszkodowania za pośliźnięcie, musi najpierw przedstawić dowody. Oczywiście ja obalę jego argumenty, podważając jakość obuwia, styl chodzenia, czy prędkość z jaką szedł itp. Zresztą jaki sąd przyjmie powództwo nie skierowane do właściciela nieruchomości, a przypominam właścicielem chodnika jest Gmina.

~iop -

jak własciciel ma obowiazek odsniezac, dlaczego obce osoby moga parkowac przy jego posesji, garazowac, nic nie robiac? Jeden tyra, a reszta korzysta. Mój sąsiad mimo ze mia miejsce u siebie, parkuje przed moim domem, bo mwma lepiej zadbane pobocze...

~HAUER -

A jak posprzątam a panowie z pługiem znowu nawalą to co albo kogo wtedy ukarać?.jest tandeta a najlepiej to tylko KOWALSKIEGO KARAĆ BO polska to taki kraj że tylko ograbiać.

~George -

Jeśli śniegu nie wolno zgarniać na drogę i nie może pozostac na chodniku yto co z nim zrobić? Zabrać do domu? Oj mała mądrością jest ten nasz nieszczęsliwy kraj rządzony.

Gość

Piszesz jako Gość