Rząd myśli o podatku od bitcoina

Środa, 14 lutego (05:59)

Rosnące zainteresowanie kryptowalutami doprowadziło do powstania specjalnego zespołu w resorcie finansów, który analizuje regulacje dla tego rynku.

Rząd myśli o podatku od bitcoina /©123RF/PICSEL

Premier Mateusz Morawiecki podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos postawił sprawę jasno: handel kryptowalutami w Polsce zostanie zakazany lub uregulowany. Z naszych informacji wynika, że na deklaracjach się nie kończy. - W Ministerstwie Finansów powstał zespół analizujący rynek kryptowalut w Polsce. Jego spotkania odbywają się w trybie roboczym. Zaangażowani w pracę zespołu są eksperci z departamentów zajmujących się tematem obrotu instrumentami finansowymi i związanym z tym opodatkowaniem - informuje nas biuro prasowe resortu.

Pierwsze spotkanie zespołu odbyło się niecały miesiąc temu. Prócz urzędników MF i administracji w jego prace zaangażowani są m.in. eksperci nadzoru finansowego czy banku centralnego. Z informacji DGP wynika, że nikt nie mówi o zakazie handlu kryptowalutami, chociaż zwolennicy takiego ruchu w instytucjach publicznych są. Prace skupiają się na tym, jak zapewnić bezpieczeństwo kupującym na giełdach bitcoiny i inne "waluty" wirtualne. Dzisiaj operatorzy giełd kryptowalut nie są przez nikogo w Polsce nadzorowani. W dwóch z ponad 30 takich działających u nas podmiotów KNF podejrzewa złamanie ustawy o usługach płatniczych. Urząd skierował w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury. Analizuje też modele biznesowe pozostałych giełd.

Giełdy kryptowalut w Polsce (i w całej Europie) działają w luce prawnej. Rynek nie jest regulowany ani nadzorowany. W prawie nie ma nawet definicji "walut" wirtualnych. Pojawi się ona dopiero, gdy wdrożymy do lokalnych przepisów IV dyrektywę AML (anti-money laundering). Obejmie ona bitcoinowe giełdy przepisami o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy.

Nasi informatorzy wskazują, że już na pierwszym spotkaniu zespołu powołanego z inicjatywy MF pojawił się pomysł przygotowania specjalnego podatku od kryptowalut. - Z uwagi na roboczy charakter spotkań jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o konkretnych rozwiązaniach, które zaproponuje zespół - podkreśla resort finansów.

Na razie jego prace przypominają raczej burzę mózgów. Pomysł podatku budzi zastrzeżenia m.in. w KNF i NBP. Uważają one, że może to doprowadzić do sytuacji, w której państwo będzie zmuszone do wzięcia na siebie wszystkich czynników ryzyka, jakie niesie ze sobą obrót kryptowalutami.

- Podatek, jak i inne propozycje regulacji rynku "walut" wirtualnych, to na razie pomysły. Wszelkiego rodzaju regulacje powinny powstać przynajmniej na szczeblu UE - podkreśla nasz rozmówca z MF. Uważa, że jeśli państwa członkowskie uznają, że rynek ten trzeba objąć nadzorem, to temat podatku może nabrać realnych kształtów.

Pomysły na regulacje mają się pojawić z inicjatywy Francji i Niemiec na marcowym szczycie G20. Ministrowie finansów i prezesi banków centralnych z tych krajów napisali już list w tej sprawie, w którym zwracają uwagę, że kryptowaluty "mogą stwarzać poważne ryzyko dla inwestorów" i długoterminowej stabilności finansowej. Wczoraj ostrzeżenie dla konsumentów związane z ryzykiem kupowania walut wirtualnych wystosowali europejscy nadzorcy poszczególnych segmentów rynku finansowego.

Kryptowaluty nasz fiskus traktuje dziś jako dobra niematerialne, a przychód z ich sprzedaży jest zaliczany do źródła przychodu, jakim są prawa majątkowe, o którym mowa w art. 18 ustawy PIT. Podatek płacimy na zasadach ogólnych - według skali 18 lub 32 albo 19 proc. w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej. Kwestia odliczenia wydatków na zakup wirtualnych walut zależy od spełnienia kilku czynników, przede wszystkim trzeba je udokumentować.

Zespołu ds. kryptowalut nie należy mylić z tym, który powstał z inicjatywy premiera i ma się zająć niebezpiecznymi instrumentami, czyli piramidami finansowymi, których coraz więcej wyrasta w Polsce. W jego skład weszli szefowie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nadzoru finansowego, ministerstw, prokuratury czy Krajowej Administracji Skarbowej. Mają wziąć pod lupę m.in. podmioty, które swoimi ofertami podszywają się pod kryptowaluty.

Bartek Godusławski

13 lutego 2018

Pobierz za darmo program PIT 2017

Dziennik Gazeta Prawna

Podziel się

~George -

Trzeba doić! Doić, doić i jeszcze raz doić. Jak to w socjalizmie. To jest motto nie tylko PiS, ale także wszystkich "załóg" spod znaku okrągłostołowej hucpy. A nie ma co ukrywać: PiS i jego elity to pookrągłostołowe złogi. To samo zresztą dotyczy PO, PSL i SLD. Oj biedna jest ta nasza ojczyzna, biedna.

Gość

Piszesz jako Gość