Będą zmiany w projekcie pomocy dla kredytobiorców

Wtorek, 13 lutego (13:54)

Rząd pozytywnie ocenia prezydencki projekt nowelizacji ustawy dotyczącej wsparcia dla kredytobiorców, jednak wymaga on pewnych korekt dotyczących kwestii podatkowych - wynika z opinii rządu do projektu ustawy.

Rząd pozytywnie ocenia prezydencki projekt pomocy dla zadłużonych /©123RF/PICSEL

Rząd przedstawił opinię do projektu ustawy "O zmianie ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych".

"Rząd pozytywnie ocenia projektowaną ustawę, zmierzającą do wypracowania mechanizmu udzielania pomocy kredytobiorcom znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej, bez względu na walutę udzielonego kredytu" - napisano w opinii.

"Projektodawcy trafnie uzasadniają konieczność wprowadzenia ustawowej regulacji zapewniającej pomoc osobom, które na skutek obiektywnych okoliczności nie są w stanie spłacać zaciągniętego kredytu mieszkaniowego" - dodano.

Zmiany wprowadzone przez projektowaną ustawę nakładają na banki obowiązek ponoszenia kosztów związanych z funkcjonowaniem Funduszu Wspierającego oraz Funduszu Restrukturyzacyjnego.

Zgodnie z planowaną nowelizacją ustawy o CIT wpłaty na Fundusz Restrukturyzacyjny mają być kosztami niestanowiącymi kosztów uzyskania przychodów w kalkulacji podatku dochodowego od osób prawnych.

"W związku z tym powstaje wątpliwość co do uzasadnienia ekonomicznego i prawnego co do podatkowego różnicowania wpłat na te dwa (...) Fundusze. Uzasadnienie projektu nie wyjaśnia tych wątpliwości i uzasadnienia dla podatkowego różnicowania tych funduszy" - napisano w opinii.

Rząd proponuje między innymi, by za koszty uzyskania przychodów nie uważało się wpłat na Fundusz Restrukturyzacyjny oraz na Fundusz Wspierający.

Zgodnie z nowelą kwartalne wpłaty na Fundusz Restrukturyzacyjny nie będą mogły przekraczać 0,5 proc. wartości bilansowej portfela kredytów podlegających restrukturyzacji, co oznacza, że obciążenie kredytodawców nie powinno przekroczyć kwoty ok. 3,2 mld zł rocznie.

Z dniem wejścia w życie ustawy środki Funduszu Wsparcia Kredytobiorców staną się środkami Funduszu Wspierającego. Obecnie środki zgromadzone w Funduszu Wsparcia Kredytobiorców wynoszą ok. 600 mln zł. Kolejne kwartalne wpłaty na Fundusz Wspierający nie będą mogły przekraczać 1 proc. wartości portfela kredytów, których opóźnienie w spłacie kapitału lub odsetek przekracza 90 dni.

W październiku 2017 roku odbyło się pierwsze czytanie przedstawionego przez prezydenta projektu nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy.

Sejm zdecydował wówczas o skierowaniu do dalszych prac nad tym projektem do sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

W połowie stycznia przewodniczący Komisji informował PAP Biznes, że KFP chce wznowić prace nad projektem nowelizacji możliwie szybko.

PAP

Podziel się

~RRRRR -

A dlaczego wspiera się wspiera kredyty mieszkaniowe? A kto wesprze tych którzy wzieli kredyt na przeżycie czy na leczenie czy na inne cele.

~Apolonia -

Niektórzy wzięli kredyt mieszkaniowy po to, aby kupić drugie mieszkanie i go wynajmować, a w ogóle to młodzi ludzie mają teraz zewsząd pomoc, 500 i pomoc w spłacie kredytów mieszkaniowych, które brali na własne ryzyko, jak też wyższe zarobki. Przed wielu laty, nie było takiej pomocy od państwa, 70 zł tzw. rodzinnego, a kredytu na mieszkanie nie brało się, bo to było duże ryzyko. Tacy młodzi teraz 'z góry' patrzą na starszych, którzy mieli o wiele trudniejszy 'start życiowy', ale i tak jest im 'źle', a po pierwsze nie mają szacunku dla starszych, zwłaszcza tych, którzy nie brali udziału w tzw. aferach. Nie życzę im źle, ale powszechna wśród młodych pogarda dla starszych ludzi jest przykra i krzywdząca.

Piszesz jako Gość