Księgowi zdjęli JPK z głowy przedsiębiorców

Środa, 14 marca (05:53)

Z podsumowania Ministerstwa Finansów wiadomo, że prawie 95 proc. firm złożyło w terminie pierwsze w historii obowiązkowe sprawozdanie JPK_VAT za styczeń 2018. Urzędnicy już za to dziękowali przedsiębiorcom. Jednak według Tax Care nie byłoby to możliwe bez pracy i zaangażowania tysięcy polskich księgowych. - Im też należą się podziękowania - mówi Bożena Stemplewska, dyrektor obszaru księgowości Tax Care.

Księgowi zdjęli JPK z głowy przedsiębiorców (zdj. ilustracyjne) /©123RF/PICSEL

Z obserwacji Tax Care wynika, że zdecydowana większość obsługiwanych przedsiębiorców uznała, że to księgowi mają im zdjąć problem z głowy. Nie wykazali większego zainteresowania tematem JPK. - Przedsiębiorcy są przyzwyczajeni do tego, że księgowi załatwiają za nich wszelkie formalności księgowe. Niektórzy pytali jedynie, czy temat ich dotyczy, inni, czy muszą zrobić to samodzielnie. Kilku poprosiło o przesłanie pliku, bo chcieli zobaczyć, jak wygląda. Nieliczne pytania o to, czy sprawozdanie zostało wysłane, pojawiły się dopiero po ostatecznym terminie wysyłki - mówi Bożena Stemplewska.

Inaczej obowiązek wysłania JPK wyglądał z perspektywy księgowych, ponieważ oprócz nowych narzędzi informatycznych pojawiły się dodatkowe obowiązki i zmiany organizacji pracy. Nie tylko ministerstwo edukowało przedsiębiorców. Również biura rachunkowe jak Tax Care informowały wszystkich klientów o konieczności terminowego dostarczenia kompletnej dokumentacji księgowej oraz o konsekwencjach niewysłania JPK. - W pracy księgowych jeszcze bardziej wzrosło znaczenie działania zgodnie z harmonogramem, systematyczności i kontroli. Do standardowych czynności księgowej: "dostaje dokumenty - księguje je - składa deklarację VAT " doszło "wysyła Jednolity Plik Kontrolny - kontroluje wysyłkę - pobiera UPO" - wyjaśnia Bożena Stemplewska.

Ważne było to, aby wysyłkę JPK rozpocząć od pierwszych dni miesiąca, niezwłocznie po zaksięgowaniu całej miesięcznej dokumentacji firmy i nie czekać do ostatecznego terminu. Przy dużej liczbie dokumentów generowanie pliku JPK_VAT trwało nawet kilka minut. Oprócz tego system Ministerstwa Finansów bardzo wolno tworzył UPO, czyli potwierdzenia odbioru sprawozdania JPK. Potwierdzenia złożenia deklaracji VAT w urzędzie skarbowym księgowi Tax Care zwykle dostają w ciągu dwóch godzin, a na UPO po złożeniu JPK musieli czekać nawet do 24 godzin. - To nie ułatwiało pracy, a trzeba przyznać, że, jak co miesiąc, księgowania trwały do ostatniej chwili - podkreśla Bożena Stemplewska.

Jej zdaniem, korzystne jest to, że księgowi wysyłają sprawozdanie JPK na podstawie klucza kwalifikowanego bez potrzeby posiadania pełnomocnictwa do podpisywania deklaracji VAT składanej za pomocą środków komunikacji elektronicznej UPL-1. - Przy okazji wysyłek JPK za luty ministerstwo finansów koniecznie powinno skrócić czas oczekiwania na potwierdzenie odbioru. To na pewno byłby duży ukłon w stronę księgowych, rozliczających dziesiątki mikrofirm i wspierających ministerstwo w przyzwyczajeniu przedsiębiorców do JPK - podsumowuje dyrektor obszaru księgowości Tax Care.

Tax Care S.A.

Podziel się

~Ila -

Witam, niestety księgowi nie zrobili tego za darmo. Od stycznia podnieśli comiesięczną opłatę. Jeszcze chwila i będzie podatek od podatku. ALE PRZECIEŻ JAK NAM WSZYSTKIM ŻYJE SIĘ TERAZ DOBRZE!!!

~ak -

Bzdury. PDG zapłacili za aktualizaje programów księgowych i dodatkowo za e-JPK. Mnie w tym roku kosztowała ta przyjemność 350PLN netto i nie miałem wyboru..... Kara jest wielokrotnie wyższa....

~jkj -

Teraz biura rachunkowe pracują dla urzędów skarbowych i ministra Morawieckiego a nie dla klientów, tyle że klenci za to płacą. Zarobili na wprowadzeniu jpk firmy sprzedające programy księgowe i rząd, biura rachunkowe, owszem podniosły opłaty ale nie sądzę aby podwyżki dla klientów rekompensowały im czas poświęcony na przesyłki.

Piszesz jako Gość