"Rzeczpospolita": Gminy chcą spacyfikować nocne sklepy z alkoholem

Środa, 14 marca (07:58)

W cieniu ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę weszło w życiu prawo pozwalające samorządom na zakaz sprzedaży mocnych trunków po godzinie 22. Pierwsze gminy już nad tym pracują - informuje środowa "Rzeczpospolita".

Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi obowiązuje od ostatniego piątku, a Państwowa Agencja Problemów Alkoholowych otrzymuje już sygnały od samorządów z całego kraju z deklaracjami wprowadzenia nowych regulacji na swoim terenie. "W poniedziałek rozmawiałem o tym z prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego, która jest zdecydowanie za" - powiedział "Rz" Krzysztof Brzózka z PARPA.

Ustawa pozwala samorządom na wprowadzenie zakazu handlu alkoholem od godz. 22 do 6 rano. Dotyczy to wszystkich punktów handlowych, wyłączona z tego jest gastronomia, jeśli trunek jest spożywany na miejscu. Ustawa wprowadza też ogólny zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych, choć można wprowadzić wyjątki - czytamy w gazecie.

Handlowcy przyznają, że zwłaszcza średniej wielkości i mniejsze miasta planują wprowadzenie takich regulacji na swoim terenie, co branżę mocno niepokoi. "To złe prawo i powtarzaliśmy to wielokrotnie podczas prac nad nowelizacją ustawy. Bardzo nas ciekawi, jak gminy podejdą np. do sprzedaży alkoholu na stacjach paliw" - skomentował dla "Rz" Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu.

PAP

Podziel się

~someone -

Dla czego sklepy mają być zamykane ? Dla tego że menele robią zadymę ? Jak władze nie potrafią zadbać o porządek w mieście to łatwiej jest zakazać sprzedaży alkoholu niż o ten porządek zadbać !

Gość

Piszesz jako Gość