Polacy chętnie kupują obligacje skarbowe

Piątek, 13 kwietnia (10:52)

Resort finansów chwali się dobrymi wynikami sprzedaży obligacji oszczędnościowych przeznaczonych dla osób fizycznych. Polacy chętnie kupują papiery skarbowe, które - w okresie niskich stóp procentowych - dają zarobić nieco więcej niż bankowe lokaty jednocześnie oferując spore bezpieczeństwo.

Polacy doceniają ofertę resortu finansów i kupują obligacje skarbowe /©123RF/PICSEL

W marcu sprzedano obligacje oszczędnościowe o łącznej wartości 864 mln zł.

Największym zainteresowaniem cieszyły się 2-letnie obligacje oszczędnościowe. Nabywcy indywidualni przeznaczyli na ich zakup kwotę 300,6 mln zł (35 proc. udział w strukturze sprzedaży).

Popularnością cieszyły się również obligacje 3-miesięczne (28 proc.), 4-letnie (27 proc.).

W dalszej kolejności oszczędzający wybierali obligacje 10-letnie (8 proc.) oraz 3-letnie (1 proc.).

- Marcowa sprzedaż obligacji wyniosła 864 mln zł, co potwierdza duże zainteresowanie inwestorów indywidualnych skarbowymi obligacjami oszczędnościowymi. Spośród oferowanych instrumentów nabywcy najchętniej wybierali obligacje, które łączą dwie cechy, przynoszą stały, z góry znany zysk i mają najkrótszy okres do wykupu. Łączna wartość sprzedaży obligacji 3-miesięcznych i 2-letnich wyniosła ponad 500 mln zł (63-proc. udział w strukturze sprzedaży). Obligacje 4- i 10-letnie, których konstrukcja zabezpiecza oszczędności przed inflacją stanowiły 35 proc. marcowej sprzedaży, nabywcy na ich zakup przeznaczyli ponad 300 mln zł. W pierwszym kwartale br. nabywcy przeznaczyli na zakup obligacji środki o wartości 2,9 mld zł, co oznacza ponad dwukrotny wzrost w porównaniu do analogicznego kwartału ubiegłego roku. - komentuje Piotr Nowak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.

W marcu trwała również sprzedaż obligacji dedykowanych beneficjentom programu Rodzina 500+. Na zakup obligacji rodzinnych, przeznaczono 2,7 mln zł. Obligacje rodzinne kierowane są wyłącznie do osób, otrzymujących świadczenie w ramach programu Rodzina 500+, które chcą oszczędzać na przyszłe potrzeby swoich dzieci.(js)

INTERIA.PL

Podziel się
Gość

Piszesz jako Gość