GUS poinformował o wzroście gospodarczym w Polsce

Wtorek, 15 maja (10:00)

PKB w I kw. 2018 r. wzrósł o 5,1 proc. licząc rok do roku - oszacował Główny Urząd Statystyczny. Zdaniem analityków, nasza gospodarka nie traci impetu.

GUS podał szacunki dotyczące wzrostu PKB /©123RF/PICSEL

Marta Petka-Zagajewska z PKO Banku Polskiego mówi, że widać więc przyspieszenie. W jej opinii, wynik pierwszego kwartału może być szczytowym punktem w cyklu koniunkturalnym.

"To znaczy, że dalej już nie będziemy przyspieszać, natomiast ta bardzo dobra sytuacja polskiej gospodarki w kolejnych okresach będzie się utrzymywała" - dodała.

Na razie jeszcze można przypuszczać z czego to wynika, bo pełne dane na temat struktury PKB w pierwszych trzech miesiącach tego roku GUS opublikuje 30 maja. "Natomiast bazując na miesięcznych informacjach publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny, wydaje się, że kluczowym motorem napędowym były inwestycje" - podkreśliła Marta Petka-Zagajewska.

Dodała, że pozytywnie na wzrost wskaźnika wpłynęła także konsumpcja prywatna, która napędza wzrost gospodarczy już od dłuższego czasu. Stanowi odzwierciedlenie coraz lepszej sytuacji na rynku pracy.

Przewidywania ekonomistów były jednoznaczne

Większość ekspertów spodziewała się dobrych danych o wzroście PKB. Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek sugerowała, że w pierwszym kwartale polska gospodarka rozwijała się w tempie powyżej 5 procent w ujęciu rocznym. Na podstawie danych za poszczególne miesiące Monika Kurtek oceniała, że w największym stopniu wzrost gospodarczy był wspierany przez dobre nastroje konsumentów. Dodała, że szybko rosła też produkcja budowlano-montażowa.

Minister Inwestycji i Rozwoju Jerzy Kwieciński powiedział w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że celem rządu jest utrzymanie zrównoważonego wzrostu gospodarczego. Minister liczy, że gospodarka będzie rosła między 4 a 5 procent. Przypomniał, że rozwój gospodarczy Polski zależy między innymi od koniunktury w Unii Europejskiej, ale także od sytuacji wewnątrz kraju.

Przypomnijmy, że Produkt Krajowy Brutto za czwarty kwartał 2017 roku w ujęciu rocznym wzrósł o 4,9 procent. Główny Urząd Statystyczny zrewidował te dane. Wcześniej podawano, że wzrost ten w ujęciu rocznym sięgał 5,1 procent.

Na wynik PKB w I kw. mocny wpływ miała produkcja budowlano-montażowa - oceniła dyrektor departamentu rachunków narodowych GUS Maria Jeznach.

- W I kw. można mówić o zdecydowanej poprawie sytuacji w budownictwie. Oceniamy pozytywny wpływ produkcji budowlanej montażowej na PKB w I kw., który może przekroczyć wpływ tej produkcji (na PKB - PAP) w całym 2017 r. Szacujemy, że sprzedaż produkcji w I kw. była wyższa realnie o ponad 26 proc. wobec analogicznego kwartału ubiegłego roku - powiedziała.

- Jeśli chodzi o przemysł, to pozytywny wpływ przemysłu na PKB będzie oscylował wokół poziomu wpływu notowanego w całym 2017 r. - dodała. Jeznach powiedziała, że wyższy rdr był też wpływ handlu na PKB. - W pierwszym kwartale oceniamy nieznacznie wyższy rdr wpływ tego (handel - PAP) segmentu na PKB. Z kolei niżej niż przed rokiem ocenimy pozytywny wpływ usług transportowym - powiedziała.

Komentarz

Roman Przasnyski, główny analityk Gerda Broker:- Najbardziej optymistyczne prognozy na obecny rok zakładają utrzymanie tempa wzrostu PKB na podobnym poziomie jak w 2017 r., czyli 4,6 proc. Początek roku zdaje się sygnalizować, że jest to możliwe, choć trudne, szczególnie bez bardziej zdecydowanego wzrostu inwestycji. Głównym zagrożeniem dla realizacji takiego scenariusza, poza czynnikami wewnętrznymi, mogą być osłabienie koniunktury na świecie, a w szczególności u naszych największych partnerów oraz możliwe perturbacje w światowym handlu, wynikające z protekcjonistycznej polityki Stanów Zjednoczonych oraz będące konsekwencją sankcji nakładanych na niektóre kraje.

.......................

Wysokie tempo wzrostu PKB z początku 2018 r. jest nie do utrzymania - zapowiedział wcześniej wiceminister finansów Leszek Skiba. Dodał, że prognozowany wskaźnik wzrostu PKB w 2019 r. o 3,8 proc. jest wiarygodny.

- To, co widzimy w 2018 r. jest lepsze niż założenia, ale ma to charakter cykliczny, czyli wróci to do trendu w roku 2019. Naturalne jest dla nas, że tempo wzrostu PKB będzie wolniejsze. (...) Cieszymy się, że na początku 2018 r. wskaźniki są dobre, ale na dłuższą metę jest to nie do utrzymania - powiedział Skiba podczas spotkania Rady Dialogu Społecznego.

- Duża cześć tego, co się dzieje, wynika m.in. z dobrej sytuacji w strefie euro i w drugiej połowie 2018 r. i w 2019 r. sytuacja nie będzie już taka dobra - dodał.

Wiceminister zaznaczył, że prognozowany na 2019 r. wskaźnik wzrostu PKB o 3,8 proc. jest "wiarygodny". W Aktualizacji Programu Konwergencji MF poinformowało, że prognozuje tempo realnego wzrostu PKB w 2018 i 2019 roku na poziomie 3,8 proc.

IAR/PAP

Podziel się
Gość

Piszesz jako Gość