Przekształcenie użytkowania wieczystego we własność może się opłacać

Wtorek, 10 lipca 2018 (06:00)

Czas niskich stóp procentowych nie zachęca do oszczędzania. Lokaty, obligacje i część funduszy inwestycyjnych nie przynoszą oczekiwanych zysków. Eksperci wyliczają, że w tej sytuacji bardzo opłacalne może być... wprowadzane nowym prawem przekształcenie użytkowania wieczystego we własność.

Można sporo zaoszczędzić na zmianie użytkowania wieczystego we własność /©123RF/PICSEL

Nawet 60 proc. będzie można zaoszczędzić płacąc z góry za przekształcenie użytkowania wieczystego we własność - wynika z najnowszego projektu ustawy. Jest to dobry sposób na zaangażowanie wolnych środków. Rentowność takiego rozwiązania jest 9 razy wyższa niż oprocentowanie lokaty i 2-3 razy wyższa niż zysk z wynajmu mieszkania - szacuje Open Finance.

Przypomnijmy: ustawa, która zmieni prawo użytkowania wieczystego we własność (procedowana w parlamencie) spowoduje, że już w 2019 roku Polacy przestaną płacić za użytkowanie wieczyste działek, na których stoi ich blok lub dom. Przekształcenie z mocy prawa będzie bowiem dotyczyło tylko działek wykorzystywanych na cele mieszkaniowe.

Niestety nie ma się co łudzić, że od 2019 roku nie będzie już zupełnie trzeba płacić za posiadany grunt pod domem lub blokiem. Ustawodawca postanowił, że z tytułu przekształcenia dotychczasowy użytkownik będzie też płacił. Plus w tym, że opłaty będzie się wnosiło przez 20 lat, a nie dożywotnio. To już oznacza wymierne korzyści, choć bardzo odległe w czasie - tłumaczy Bartosz Turek z Open Finance.

- Poza tym np. gmina nie będzie już mogła dokonywać skokowych podwyżek opłat za użytkowanie wieczyste. Dotychczas była to zmora użytkowników, którzy pod koniec roku mogli spodziewać się nawet kilku- czy kilkunastokrotnych podwyżek opłat. Zgodnie z nowym prawem jeśli opłata za przekształcenie we własność wzrośnie, to tylko o wskaźnik publikowany przez GUS, czyli pewnie przeważnie o kilka- kilkanaście procent - dodaje.

- Aby tego też uniknąć, można pokusić się o zapłacenie całej należności z góry za 20 lat. To nie tyko ustrzeże przed podwyżkami, ale może też oznaczać wymierne korzyści. W ustawie zapisano np. że jeśli ktoś zapłaci od razu za cały okres z góry, to może w pierwszym roku liczyć na 60-proc. bonifikatę. Taki mechanizm dotyczyć ma z mocy nowego prawa działek, które w użytkowanie wieczyste oddał Skarb Państwa. W przypadku parcel gmin, powiatów i województw trzeba będzie mieć nadzieję, że podobne bonifikaty ustalą samorządy - wylicza Bartosz Turek.

"Skorzystanie z 60-proc. bonifikaty można potraktować jako inwestycję, która pozwoli nam przez kolejne 19 lat oszczędzać. Przyjmijmy, że użytkownik wieczysty płacił dotychczas 1000 złotych rocznej opłaty. To oznacza, że za przekształcenie będzie dalej wnosił taką opłatę przez 20 lat. Alternatywa? W pierwszym roku zapłacić jedynie 8000 złotych i zapomnieć o problemie. To oznacza rentowność identyczną do tej jaką zaoferowałaby lokata na 12,8 proc. w skali roku (plus podatek "Belki" oznacza to oprocentowanie na 15,9 proc.)" - szacuje Open Finance.

- W bankach zbliżonej do tego oferty nie było od prawie 20 lat. Dziś przeciętna roczna lokata daje zarobić 1,7 proc. (1,4 proc. po opodatkowaniu). Rentowność przekształcenia z bonifikatą jest też nie do pobicia przez popularny obecnie zakup mieszkania na wynajem. Ten pozwala dziś zarobić na czynszach około 5 proc. (netto) wartości kupionej nieruchomości w skali roku, ale przy wyższym ryzyku - wylicza Bartosz Turek.(js)

INTERIA.PL

Podziel się