Chcesz zarobić? Kup mieszkanie na wynajem

Czwartek, 9 sierpnia (06:00)

Pomimo to, że mieszkania z roku na rok drożeją, inwestowanie w nieruchomości cieszy się w Polsce coraz większą popularnością. To lepsza lokata kapitału niż depozyt w banku i mniej ryzykowna niż gra na giełdzie. Obecnie najwięcej zarobimy w Gdańsku, Warszawie i Katowicach.

Ceny mieszkań idą w górę

W dalszym ciągu nie widać obniżek cen na rynku nowych mieszkań, a wręcz przeciwnie w ciągu roku lokale w niektórych miastach zdrożały nawet o 10 proc. Za m kw. powierzchni mieszkania w Gdańsku trzeba zapłacić średnio 7060 zł, a więc aż o 821 zł więcej niż rok temu. Znaczne podwyżki zanotowano również w Szczecinie, gdzie w ubiegłym miesiącu m kw. kosztował 4919 zł, tj. o 768 zł więcej niż w czerwcu 2017.

Mniejsze wzrosty cen odnotowano w Katowicach, Krakowie i Warszawie. W stolicy Górnego Śląska m kw. to wydatek rzędu 5587 zł. To o 219 zł więcej niż w roku ubiegłym. W Krakowie za m kw. płacimy 7259 zł - o 160 zł więcej, a w Warszawie 8106 - o 81 zł więcej niż w analogicznym okresie w roku 2017 (Raport "Ceny ofertowe mieszkań - czerwiec 2018 r.").

Za najem też zapłacimy więcej

Drożeją nie tylko mieszkania, ale też koszty ich wynajmu. Z raportu AMRON-SARFiN wynika, że stawki najmu w I kwartale 2018 roku poszły do góry we wszystkich badanych ośrodkach. Największą różnicę w stosunku do poprzedniego kwartału zaobserwowano w Gdańsku, gdzie miesięczny czynsz zdrożał o 50 zł. Na drugim miejscu plasują się Katowice - wzrost o 28 zł. Za nimi jest Łódź ze wzrostem o 17 zł. W Krakowie i Wrocławiu trzeba było zapłacić o 16 zł więcej niż kwartał wcześniej.

Pomimo znacznego skoku cen w wielu miastach, najdroższa wciąż pozostaje Warszawa. W I kwartale 2018 roku za najem mieszkania w stolicy płaciliśmy średnio 1682 zł. Nieco tańszy był Wrocław - 1537 zł, Gdańsk - 1495 zł i Kraków - 1433 zł (Raport AMRON-SARFiN 1/2018).

- Rosnący czynsz jest naturalną konsekwencją wyższego standardu mieszkań i ich kompletnego wyposażenia. W przypadku takich miast jak Gdańsk czy Kraków mamy do czynienia z większym ruchem turystycznym, zwłaszcza w okresie wakacji. Niezmiennie powodzeniem cieszą się inwestycje położone w centrum bądź dobrze z nim skomunikowane, znajdujące się blisko punktów gastronomicznych, sklepów, szkół i uczelni wyższych - twierdzi Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej START. - Pomimo to, że trend wynajmowania mieszkań nie jest jeszcze w Polsce tak powszechny, jak na zachodzie, wszystko wskazuje na to, że w perspektywie najbliższych lat zjawisko to będzie zyskiwać na popularności. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest coraz większa mobilność społeczeństwa, spowodowana m.in. zmianą miejsca pracy - dodaje.

Gdzie zarobimy najwięcej?

Największy potencjał zysku z inwestycji w mieszkanie na wynajem jest w Gdańsku - wynika z raportu Home Broker i Domiporta.pl. Metr kwadratowy powierzchni kosztuje tam 6353 zł. Na wynajmie lokalu nad morzem można zarobić 51,30 zł, a więc oczekiwany zysk netto w skali roku wynosi 6,81 proc. (z uwzględnieniem podatku, czynszów dla wspólnoty i okresów przestoju). Równie atrakcyjnie prezentują się Warszawa i Katowice, gdzie rentowność netto z najmu to odpowiednio 5,63 proc i 5,61 proc. (Raport Home Broker i Domiporta.pl, 05.07.2018 r.).

Całkiem sporo zarobimy też we Wrocławiu, Łodzi, Lublinie czy Bydgoszczy. W każdym z tych miast oczekiwany zysk netto przekracza 5 proc. Najgorzej wypada Białystok, gdzie rentowność netto w skali roku wynosi 4,68 proc., ale to i tak dużo więcej niż jesteśmy w stanie uzyskać, deponując pieniądze w banku.

Przykładowo oprocentowanie lokat długoterminowych powyżej 400 tys. zł przy aktualnych stopach procentowych rzadko przekracza 2 proc. (Porównanie lokat bankowych lipiec 2018 r.)

Bądźmy realistami

Inwestowanie w nieruchomości jest ryzykowne tak jak każdy biznes. Jednak wciąż jest to lepsza opcja niż umieszczanie oszczędności w formie lokaty bankowej, która nie przynosi zysku, a wręcz przeciwnie; nasze pieniądze z czasem tracą na wartości.

- Zakup mieszkania na wynajem powinien być poprzedzony analizą rynku, bo tylko przemyślana inwestycja jest w stanie przynieść nam oczekiwany zysk. Metraż mieszkania czy jego lokalizacja muszą być dostosowane do naszych możliwości finansowych. Jeżeli ktoś dopiero zaczyna przygodę z inwestowaniem, najlepszym wyborem będzie nieduża kawalerka w dobrze skomunikowanej, lecz nie centralnej lokalizacji miasta, gdzie ceny są wyjątkowo wysokie - radzi prezes Grupy Deweloperskiej START. - Trzeba być realistą. Rzadko kiedy zdarza się, żeby mieszkanie było cały czas wynajęte. Pod uwagę należy wziąć również koszty drobnych napraw czy remontu. Niemniej obecnie to wciąż jedna z najbardziej atrakcyjnych form lokowania kapitału - podsumowuje.

Opr. KM

Chcesz kupić/sprzedać mieszkanie? Przejrzyj oferty w serwisie Nieruchomości INTERIA.PL

INTERIA.PL

Podziel się

~ŁODZANIN -

Zapamiętajcie jedną zasadę - nikt nigdy nie dzieli się informacją, że coś przynosi zysk. Nigdy. Jeśli się tak pisze, to znaczy, że szukają łosi. Pomyśl - jeśli wpadniesz na jakiś pomysł, znajdziesz skarb, to co, rozpowiadasz wszystkim gdzie go znalazłeś???

~inwestor -

stara zasada mówi' jezeli twoja gosposia twierdzi że na czymś mozna zarobić' to natychmist to sprzedaj-właśnie masz do czynienia z końcówką łańcucha pokarmowego w biznesie

~krawaciarz -

w Warszawie mieszka ponad 500 000 osob powyzej 65 lat (oficjane dane). z reguly maja wlasne mieszkania w dobrych lokalizacjach. W niedlugim czasie nalezy sie spodziewac zaczniej podazy tych mieszkan, to moze byc ze 300 000 mieskan, nawet jezeli zostana przekazane rodzinie, to znaczaca czesc je sprzeda zeby podzielic uzyskane pieniadze posrod czlonkow rodziny albo bedzie chcialo wynajac. i tak jest w calej Plsce

~frank dolas -

spadki cen mieszkań pożerają ewentualne zyski z wynajmu mieszkania i tak jest w całym kraju w WARSZAWIE TEŻ.developerzy już stracili kontrolę nad tym co budują,komu jest potrzebne mieszkanie usytuowane balkon w balkon ,okno w okno z sąsiadem ?

Gość

Piszesz jako Gość