Idziesz po zakupy, a samochód się ładuje. Aldi forsuje e-mobilność

Piątek, 10 sierpnia (05:51)

Firma Aldi zrewolucjonizowała swego czasu handel detaliczny w Niemczech. Czyżby teraz szykowała nową rewolucję w e-mobilności?

Aldi zrewolucjonizował handel detaliczny w Niemczech. Czyżby teraz szykował nową rewolucję? /Deutsche Welle

Sieć dyskontowych marketów Aldi Sued chce budować stacje ładowania samochodów elektrycznych blisko autostrad. W tym celu rozszerza dalej sieć stacji ładowania przy swoich filiach, które mają powstawać wzdłuż głównych niemieckich autostrad.

Nowe markety w pobliżu autostrad

- Do tej pory koncentrowaliśmy się na aglomeracjach miejskich i centrach miast. Teraz chcemy umożliwić naszym klientom także planowanie wyjazdów na wakacje z naszą pomocą - wyjaśniał szef działu zarządzania energią w Aldi Sued Florian Kempf przy okazji otwarcia nowej stacji ładowania pojazdów w Seeheim-Jugenheim w pobliżu autostrady A5.

Tym samym Aldi Sued staje się coraz poważniejszym konkurentem dla zajazdów przy autostradach. Firma wyjaśnia, że dla turystów będzie to świetnym rozwiązaniem: podczas zakupu prowiantu na podróż mogą załadować samochód na firmowej stacji ładowania. Już teraz Aldi Sued przy swoich 53 marketach oferuje możliwość bezpłatnego naładowania akumulatorów. Zlokalizowane są one w metropoliach takich jak Dusseldorf, Frankfurt, Kolonia, Monachium, Stuttgart i Muelheim nad Ruhrą. Obecnie w budowie jest 28 nowych marketów w pobliżu autostrad A3, A5, A6, A7, A8 i A9. W zależności od modelu samochodu o napędzie elektrycznym ładowanie go przez 30 minut pozwala na pokonanie dalszych 200 km.

Góra pięć min od autostrady

Jak wyjaśnia Florian Kempf, nowe stacje ładowania pojazdów mają być oddalone maksymalnie 5 min. od autostrady, a odległość między nimi ma wynosić najwyżej 160 km. Jest to więc dystans, który bez problemu pokona każdy samochód o napędzie elektrycznym. BMW gwarantuje np., że jego elektryczny model i3 na jednym ładowanie przejedzie 220 do 300 km.

Aldi Sued nie jest w Niemczech jedyną firmą handlu detalicznego, która kusi klientów taką ofertą. Konkurencja jest dość liczna: podobne możliwości oferują klientom Lidl, REWE, IKEA i szereg marketów Edeka.

Ładowanie przy tych marketach niewiele kosztuje: jedna kilowatogodzina prądu kosztuje tam około 30 eurocentów. Tankowanie prądu w Aldi Sued jest gratisowe, ponieważ energia pochodzi z urządzeń fotowoltaicznych, jakie markety mają na dachach.

Redakcja Polska Deutsche Welle

Deutsche Welle

Podziel się

~Oldspec -

To najtansza siec sklepow w niemczech, moze tansza jest norma. Niestety, u nas nie jest tanio. W innych sklepach można kupić taniej. W aldi w niemczech ceny niższe niz u nas. Po prostu doją nas.

Gość

Piszesz jako Gość