WIG20 zniżkuje o ponad 2 proc.; w dół CD Projekt

Piątek, 10 sierpnia (15:24) Aktualizacja: Piątek, 10 sierpnia (17:08)

W piątek, po ponad pięciu godzinach handlu, WIG20 zniżkuje o ponad 2 proc. na fali pogarszającego się sentymentu do rynków wschodzących. Wśród blue chipów spadkom przewodzi CD Projekt. Na zamknięciu indeksy: WIG20 2247,15 (-3,34), WIG30 2578,72 (-3,20), mWIG40 4280,49 (-1,89 proc.).

W piątek o godz. 14.30 WIG20 spada o 2,1 proc. do 2.274 pkt. i znajduje się 8,4 proc. powyżej dołka z końca czerwca.

WIG zniżkuje o 1,8 proc. do 59.402 pkt., mWIG40 idzie w dół o 1,1 proc. do 4.316 pkt., a sWIG80 traci 0,3 proc.

Wszystkie główne indeksy w Europie notują mocne zniżki: DAX, FTSE i CAC zniżkują o odpowiednio: 1,8 proc., 0,7 proc. i 1,3 proc.

Rynek obawia się zarażenia europejskich aktywów przez turecką lirę, która w obliczu napięcia dyplomatycznego na linii Turcja-USA osłabia się do dolara. Inwestorzy obawiają się amerykańskich sankcji na Turcję, szczególnie wobec wciąż aktualnych obaw o gołębią presję na bank centralny ze strony prezydenta Recepa Erdogana.

- Zawirowania związane z Turcją i lirą turecką i obawy o - być może - niewypłacalność tego kraju powodują, że sentyment do rynków wschodzących się pogarsza. Na znaczeniu zyskuje dolar - patrząc po indeksie DXY wybił się z istotnej konsolidacji. Umacniający się dolar jest niekorzystnym czynnikiem dla rynków wschodzących i w związku z tym, dziś widzimy wyraźną słabość WIG20. Ta słabość spowodowała zejście poniżej poziomu 2.300 pkt. i test kluczowego wsparcia 2.280 pkt. - powiedział Sobiesław Kozłowski, szef działu analiz Raiffeisen Brokers.

- Jeżeli to wsparcie uda się obronić, to ten tydzień jednak zakończymy w ramach konsolidacji. Jeżeli natomiast ten poziom zostałby przebity, to pojawi się ryzyko zejścia na niższe poziomy, być może nawet rejon 2.200 pkt. - dodał.

Obroty na GPW wynoszą 405 mln zł, z czego 345 mln zł na akcjach spółek z WIG20. Liderem obrotów jest PZU (63 mln zł), którego kurs spada o 3,4 proc.

Spadkom wśród blue chipów przewodzi CD Projekt, którego kurs zniżkuje o 3,6 proc. do 206,60 zł. Notowania spółki znajdują się ok. 5 proc. poniżej szczytu z końca lipca na poziomie 217 zł.

Wśród blue chipów 19 spółek znajduje się pod kreską, a kurs Energi pozostaje bez zmian. Notowania Energi zwyżkowały przez cztery ostatnie sesje.

Spadki kontynuuje Medicalgorithmics, którego akcje tanieją o 4,5 proc. do 84,90 zł. Od początku lipca kurs spółki zniżkował o 43 proc.

Na GPW trwa sezon wyników.

Grupa CCC szacuje, że miała w II kwartale 2018 roku 269 mln zł EBITDA (bez MSSF 16) wobec konsensusu 236 mln zł. Zgodnie z szacunkami, zysk netto j. d. wyniósł w tym okresie 234 mln zł, podczas gdy konsensus zakładał 158,1 mln zł. Na wyniki pozytywny wpływ w wysokości 70 mln zł miała aktualizacja wyceny aktywów Vogele. Analitycy wskazują też m.in. na dobrą dyscyplinę kosztową i poprawę kapitału obrotowego. Kurs CCC zniżkuje o 1,3 proc.

Grupa Agora odnotowała w drugim kwartale 2018 roku 0,3 mln zł zysku netto wobec zysku na poziomie 0,4 mln zł rok wcześniej. Wynik był wyższy od konsensusu PAP Biznes, który zakładał stratę na poziomie 8,9 mln zł. Strata EBITDA wyniosła 2,4 mln zł. Konsensus zakładał 1,4 mln zł straty. Rok wcześniej wynik był dodatni i sięgnął 34,5 mln zł.

Analitycy oceniają, że wyniki Agory po "oczyszczeniu" o zdarzenia jednorazowe są zbieżne z oczekiwaniami. Rozmówcy PAP Biznes zwracają jednocześnie uwagę, że część informacji przekazanych przez spółkę, m.in. wyższe prognozy dla rynku reklamy, dobrze wróży na przyszłość. Kurs Agory spada o 0,2 proc.

Netia wypracowała w drugim kwartale 2018 roku 92,1 mln zł zysku EBITDA wobec 97,2 mln zł rok wcześniej. Analitycy spodziewali się wyniku na poziomie 91,2 mln zł. Kurs Netii spada o 0,6 proc.

Sprawdź bieżące notowania GPW na stronach BIZNES INTERIA.PL

Sprawdź bieżące notowania indeksów światowych na stronach BIZNES INTERIA.PL

PAP

Podziel się

~jt -

Polska giełda jest po prostu słaba i następuje ucieczka z niej. Inwestorzy i spekulanci przeczuwają się co się świeci i żadna pisowska propaganda tego nie odmieni. Turecki kryzys to nie powód, lecz tylko przyspieszacz tego procesu.

Gość

Piszesz jako Gość