Czy przedsiębiorstwa zostaną porażone prądem?

Czwartek, 11 października (06:00)

Od początku 2018 r. obserwowany jest silny wzrost hurtowych cen energii w Polsce. Średnia cena kontraktu na dostawy energii na następny dzień (BASE) na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) we wrześniu wyniosła 276,24 zł/MWh (+60,2% r/r). Z kolei cena kontraktu z dostawą na następny rok (BASE_Y-19) wyniosła 285,53 zł/MWh (+71,5% r/r). Przedmiotem analizy Credit Agricole jest ocena wpływu wzrostu hurtowych cen energii na koszty funkcjonowania oraz ustalania cen przez przedsiębiorstwa w Polsce.

Grozi nam w 2019 r. podwojenie cen energii! /©123RF/PICSEL

Wyższe hurtowe ceny energii wynikają z dwóch czynników. Pierwszym z nich jest wzrost cen praw do emisji CO2, których cena na Europejskiej Giełdzie Energii (EEX) we wrześniu br. wyniosła 21,42 EUR/t (+215,3% r/r). Jest on skutkiem reformy europejskiego systemu handlu emisjami, która w 2019 r. zmniejszy ilość dostępnych w aukcjach uprawnień CO2.

Drugim czynnikiem oddziałującym w kierunku wzrostu cen energii jest wyższa cena węgla, która we wrześniu wyniosła 100,69 USD/t (+11,1% r/r, cena węgla ARA). Wymienione wyżej czynniki mają szczególnie silny wpływ na ceny energii w Polsce, gdyż ok. 80% prądu w Polsce powstaje w elektrowniach węglowych. Rynek energii dla przedsiębiorstw w Polsce jest zderegulowany. Oznacza to, że w przeciwieństwie do rynku energii dla gospodarstw domowych ceny nie są ustalane przez Urząd Regulacji Energii lecz są w znaczącym stopniu wynikiem działania prawa popytu i podaży.

Uwzględniając najczęściej stosowane przez firmy strategie zakupu energii w Polsce uważamy, że polskie przedsiębiorstwa odczują wzrost cen prądu z początkiem 2019 r. i zgodnie z naszymi szacunkami wyniesie on najprawdopodobniej od 50% do 70% r/r.

W celu oszacowania wpływu wyższych cen energii elektrycznej na koszty i przychody firm posłużyliśmy się danymi z bazy PONT Info. Informacje zawarte w bazie danych oparte są na pełnych, oficjalnych danych GUS zawartych w sprawozdaniach F-01 i F-02 wypełnianych przez przedsiębiorstwa reprezentujące poszczególne działy gospodarki.

Do pomiaru transmisji wyższych cen energii użyliśmy dwóch wskaźników: udziału kosztów energii ogółem (prądu, gazu, ogrzewania i innych) w całkowitych kosztach (dalej energochłonność kosztowa) oraz udziału kosztów energii ogółem w przychodach (dalej energochłonność przychodowa). Należy zwrócić uwagę, że koszty energii miały dotychczas ograniczone znaczenie w strukturze kosztów firm.

W przypadku wszystkich branż ogółem koszty energii stanowiły w 2017 r. przeciętnie 1,36% przychodów i 1,44% kosztów, a w przypadku przetwórstwa wskaźniki te wyniosły odpowiednio 1,56% i 1,65%. W najbardziej energochłonnych kategoriach przetwórstwa (np. produkcja metali) współczynniki te kształtują się blisko 5%, a w górnictwie w okolicach 4%. Wyjątkiem jest sekcja "działalność związana z obsługą rynku nieruchomości", w której koszty energii mają duże znaczenie - energochłonność przychodowa kształtuje się powyżej 20%.

Uważamy, że reakcja firmy na wyższe ceny energii będzie odmienna w zależności od branży, co wynika ze zróżnicowanej możliwości przerzucenia cen energii na odbiorcę finalnego. Dlatego oszacowaliśmy po dwa równania dla 38 branż gospodarki. W pierwszym z nich energochłonność kosztowa uzależniona jest od cen energii, a w drugim ceny energii objaśniają zmiany energochłonności przychodowej.

Parametry w obu równaniach przyjmują statystycznie istotną wartość dodatnią albo są statystycznie nieistotnie różne od zera.

Na podstawie wyników modelowania ekonometrycznego branże możemy podzielić na trzy grupy:

1) Parametry w obu równaniach są dodatnie i statystycznie istotne. W firmach z tej grupy wzrost cen energii powoduje zwiększenie udziału kosztów energii zarówno w kosztach ogółem, jak i w przychodach. Oznacza to, że firmy nie przerzucają wyższych cen prądu na kontrahentów, co prowadzi do spadku ich marży lub wymaga obniżenia innych kosztów. W tej grupie wzrost cen prądu jest neutralny w kontekście cen produkcji sprzedanej przemysłu (inflacja PPI). Do tej grupy można zaliczyć m.in.: przetwórstwo ogółem, w tym produkcję drewna, wyrobów chemicznych, wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych oraz metali.

2) Parametr w równaniu kosztowym jest dodatni i statystycznie istotny, ale parametr w równaniu wyjaśniającym energochłonność przychodową nie różni się statystycznie od zera. W tej grupie przedsiębiorstw wyższe ceny prądu powodują wzrost energochłonności kosztowej, jednak udział kosztów energii w przychodach pozostaje bez zmian. Oznacza to, że takie firmy przerzucają w pełni wyższe koszty prądu na odbiorców (podwyższając ceny swoich produktów) lub na swoich poddostawców (wymuszając na nich obniżki cen dostarczanych towarów).

W tych branżach wyższe ceny prądu będą oddziaływały w kierunku wzrostu inflacji PPI. Do tej grupy można zaliczyć m.in.: górnictwo, produkcję żywności, papieru, substancji farmaceutycznych, maszyn i urządzeń. Wzrostu cen można się również spodziewać w przypadku usług transportowych i pozostałej działalności usługowej.

3) Parametr w równaniu kosztowym nie jest statystycznie różny od zera. Oznacza to, że wzrost cen prądu nie prowadzi do istotnego wzrostu ich udziału w kosztach ogółem. Są to zazwyczaj branże, w których zapotrzebowanie na energię elektryczną jest ograniczone - w większości z nich energochłonność kształtuje się poniżej 1,0%. W tej grupie wzrost cen energii będzie neutralny dla cen finalnych produktów. Do tej grupy można zaliczyć rolnictwo, budownictwo, niektóre branże przetwórstwa (produkcja napojów, odzieży, wyrobów skórzanych, metalowych wyrobów gotowych, komputerów, pojazdów samochodowych, mebli) oraz branże usługowe (informacja i komunikacja, handel, działalność związana z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi), działalność finansowa i ubezpieczeniowa, opieka zdrowotna).

Powyższe modelowanie ekonometryczne wskazuje, że w ostatnich latach we wszystkich branżach polskiej gospodarki łącznie wzrost cen energii elektrycznej o 10% powodował wzrost energochłonności kosztowej o 0,17 pkt. proc. Z kolei przyspieszenie rocznego wzrostu cen prądu (tj. wzrost rocznej dynamiki) o 10 pkt. proc. spowoduje szybszy (z roku na rok) przyrost energochłonności przychodowej o 0,07 pkt. proc. (wymogi modelowania ekonometrycznego wymusiły posługiwanie się poziomem cen w jednym modelu, a dynamiką cen w drugim równaniu).

Uzyskane wyniki wskazują, że transmisja wyższych kosztów energii na koszty ogółem działalności przedsiębiorstw była dotychczas ograniczona. Uważamy jednak, że w obecnych warunkach rynkowych do powyższych szacunków należy podchodzić ostrożnie.

Do końca 2017 r. zmiany cen energii dla przedsiębiorstw charakteryzowały się bowiem łagodnym przebiegiem i poza 2009 r. nie przekraczały 10% w ujęciu r/r. W rezultacie firmy były zazwyczaj w stanie same zaabsorbować wyższe koszty, nie przerzucając ich na klientów lub stopniowo podwyższać ceny, rozkładając ten szok w czasie.

Czy przedsiębiorstwa zostaną porażone prądem? 6 warunkach obserwowanego obecnie gwałtownego wzrostu cen prądu, funkcja reakcji przedsiębiorstw może być inna - najprawdopodobniej większa część szoku znajdzie odzwierciedlenie w wyższych cenach finalnych produktów. Z drugiej strony, powyższe parametry mogą przeszacowywać bezpośredni wpływ wyższych cen prądu na ceny producentów.

Historycznie można bowiem zaobserwować umiarkowaną dodatnią korelację pomiędzy cenami prądu i innych nośników energii, co oznacza, że powyższe parametry uwzględniają również jednoczesny proinflacyjny efekt wzrostu cen innych nośników.

Zakładając wzrost cen prądu o 50-70%, dynamika cen produkcji sprzedanej przemysłu zwiększy się o 0,9-1,2 pkt. proc. na początku 2019 r. W ramach sektorów tzw. dóbr niehandlowych (głównie usługi), nie wchodzących w skład wskaźnika inflacji PPI, wzrost cen prądu będzie miał ograniczony wpływ na ceny finalnych produktów.

Należą one bowiem do trzeciej wymienionej powyżej grupy branż, w których koszty prądu mają ograniczony charakter cenotwórczy.

Uważamy, że wzrost cen prądu będzie oddziaływał w kierunku nie tylko wzrostu cen produktów finalnych, ale również ograniczania innych kosztów przez przedsiębiorstwa, w tym przede wszystkim kosztów pracy. Jest to zgodne z naszą prognozą spowolnienia wzrostu wynagrodzeń w 2019 r. (6,6% wobec 6,9% w 2018 r.). Analizę wpływu wyższych cen prądu na ceny konsumentów (inflacja CPI) przedstawimy w kolejnej MAKROmapie.

Raport analityczny Credit Agricole Polska

INTERIA.PL

Podziel się

~pol -

"Wzrost cen praw do emisji CO2, których cena na Europejskiej Giełdzie Energii (EEX) we wrześniu br. wyniosła 21,42 EUR/t ( 215,3% r/r).", a elektrownię w Ostrołęce na węgiel budują. Myślenie rządzących poraża... jak zwykle :(

~obserwator -

PIS zajmuje się Smoleńskiem i karuzelą Prezesów w spółkach energetycznych a nie prądem (on nie głosuje w wyborach) Mam nadzieję,że wkrótce zastaną rozliczeniu za swoją butę i arogancję wobec drugiego sortu obywateli Polski. Czy Jarosław to polski i Mussolini? Pożyjemy - zobaczymy. A prąd dzięki Szydle 100% w górę. BRAWO PIS

Gość

Piszesz jako Gość