Czerwień rozlała się na rynkach

Czwartek, 11 października (08:51)

Wczorajsza sesja z pewnością nie zostanie dobrze zapamiętana przez inwestorów. Zdecydowana większość europejskich indeksów zaświeciła na czerwono - londyński FTSE spadł o 1,6%, jeszcze gorzej wypadły DAX oraz CAC40, które straciły po ponad 2%.

Od początku notowań pod kreską były również amerykańskie giełdy - finalnie S&P500 oraz DJIA spadły po ponad 3%, natomiast Nasdaq zamknął się na ponad 4% minusie.

W takim otoczeniu ciężko było oczekiwać, aby lepiej zaprezentowała się GPW. Blue chipy obniżyły się o 2,4% i na koniec dnia WIG20 znalazł się poniżej psychologicznego wsparcia na poziomie 2200 pkt. Spadki nie ominęły też mniejszych podmiotów. Strona podażowa zdominowała rynki w Azji - Nikkei stracił 4%, na dużym minusie zamknęła się giełda w Szanghaju.

Wśród surowców spadają nad ranem miedź oraz ropa. Dzisiejsze kalendarium makro jest praktycznie puste (ciekawsze mogą być wystąpienie szefa BoE oraz inflacja CPI w USA), więc nie upatrywałbym tu impulsów dla dzisiejszych notowań.

Nastroje na rynkach nie są zbyt dobre, kontrakty na główne indeksy świecą nad ranem na czerwono (futures na DAX tracą aż 1,8%), co niestety nie wróży zbyt dobrze otwarciu na GPW. W przypadku WIG20 przełamaliśmy wczoraj istotny poziom z psychologicznego punktu widzenia, co dodatkowo może źle oddziaływać na blue chipy. Najbliższym wsparciem jest pułap 2150 pkt.

Adrian Górniak

Dom Maklerski BDM S.A.

Podziel się

Twój komentarz może być pierwszy

Gość

Piszesz jako Gość