Do 2021 roku koniec z plastikiem. Także w Polsce?

Czwartek, 11 października (17:15)

- Polski rząd popiera wprowadzenie zakazu używania jednorazowych produktów z plastiku - powiedział w rozmowie z dziennikarzem RMF FM minister środowiska Henryk Kowalczyk. Wczoraj komisja środowiska Parlamentu Europejskiego przyjęła projekt rezolucji wprowadzający od 2021 roku ogólnoeuropejski zakaz używania jednorazowych plastikowych talerzy, sztućców, słomek i patyczków higienicznych.

Zdjęcie ilustracyjne /©123RF/PICSEL

Henryk Kowalczyk stwierdził, że całość zostanie rozstrzygnięta już w grudniu, kiedy w tej sprawie spotkają się ministrowie środowiska całej Unii Europejskiej. - Oczywiście rezygnacja jest potrzebna, natomiast określenie terminu musi być bardzo racjonalne - twierdzi szef resortu.

Dodaje, że chce, żeby polskie firmy, głównie bary, miały czas przygotować się do zastąpienia np. sztućców plastikowych - drewnianymi. Zmiana jest podyktowana przede wszystkim ochroną środowiska.

Plastikowe przedmioty jednorazowe, takie jak talerze, sztućce, słomki i patyczki higieniczne, które stanowią w sumie ponad 70 proc. odpadów morskich, mają być w UE od 2021 r. zakazane - wynika z rezolucji przyjętej w środę przez komisję ochrony środowiska PE.

Wykorzystanie części innych produktów, dla których nie istnieje alternatywa, będzie musiało zostać ograniczone przez państwa członkowskie do 2025 r. Obejmuje to m.in. pojemniki na kanapki, owoce, warzywa, desery lub lody.

Państwa członkowskie mają opracować też krajowe plany, które mają odpowiedzieć na pytanie, jak zachęcić do stosowania produktów wielokrotnego użytku oraz tych, które mogą być poddane recyklingowi.

Krzysztof Berenda

Więcej informacji ekonomicznych na RMF24.pl

RMF

Podziel się

~Piotrek -

Kiedys butelki do mleka byly szklane. Oddawano do sklepu, myto i ponownie napelniano. Komus to przeszkadzalo i sa kartony, worki foliowe lub butelki plastikowe. I to niby ma byc eko? A teraz sztucce beda drewniane a drewno bedzie skad? Z drzew z lasu! I to jest eko? Niech przestana dziady pier tolic, ze cokolwiek robia bo sa eko!

~pan cogito -

Ja od lat nosze przy sobie mały wielofunkcyjny scyzoryk i metalowy niezbędnik ( nóż, łyżkę i widelec, ) . W samochodzie mam trzy komplety metalowych sztućców. Te przedmioty mają dla mnie taki sam priorytet jak noszenie dokumentów , czy portfela z pieniędzmi. Może cywilizację nastawić na ten kierunek ?

Gość

Piszesz jako Gość