Mieszkania najdroższe w...

Piątek, 20 lipca 2007 (13:07) Aktualizacja: Piątek, 20 lipca 2007 (13:12)

Ceny mieszkań na rynku wtórnym w czerwcu najbardziej rosły w Poznaniu, Gdańsku i Wrocławiu. Spadek cen odnotowano w Warszawie i Łodzi - wynika z raportu serwisu nieruchomości Oferty.net.

/AFP

Najwięcej, bo aż o 8 proc., wzrosła średnia cena metra kwadratowego mieszkania w stolicy Wielkopolski - do 6 tys. 764 zł. Drugi pod względem najwyższych wzrostów cen był Gdańsk (za m kw. mieszkania trzeba było zapłacić 6 tys. 791 zł) - powiedział ekspert.

Ponad 5-procentowy wzrost odnotowano też w stolicy Dolnego Śląska - ceny wzrosły do 7 tys. 479 zł za m kw.

- Minimalny wzrost cen, który zdaje się potwierdzać stabilizację na lokalnym rynku, nastąpił w Krakowie. Średnia cena metra kwadratowego mieszkania w stolicy Małopolski wyniosła w czerwcu 8 tys. 324 zł i była wyższa od ceny z maja o 0,35 proc. - powiedział w piątek dyrektor serwisu nieruchomości Oferty.net Marcin Drogomirecki.

Trwający od kwietnia 2006 r. wzrost cen w Warszawie został zatrzymany. Zdaniem eksperta, ochłodzenie koniunktury na rynku mieszkaniowym w stolicy jest spowodowane przede wszystkim zbyt niską zdolnością kredytową przeciętnego Kowalskiego.

- Mniej osób zainteresowanych oglądaniem ofert i wydłużający się czas sprzedaży mieszkań wymusza na ich właścicielach urealnienie oczekiwań finansowych potencjalnych kupujących - wyjaśnił.

Według eksperta, rosną dysproporcje między cenami wywoławczymi, a ostatecznymi cenami wynegocjowanymi przed podpisaniem aktu notarialnego mieszkania. W maju różnica ta wynosiła średnio 7 proc., a w czerwcu wzrosła do 9 proc.

Większy spadek cen - bo o 1,3 proc. wobec maja - odnotowano w Łodzi. Za metr kwadratowy mieszkania w tym mieście trzeba było zapłacić 4 tys. 640 zł.

W raporcie uwzględniono 9 tys. 326 ofert mieszkaniowych, wystawionych do sprzedaży przez agencje nieruchomości i osoby prywatne w czerwcu br.

INTERIA.PL/PAP

Podziel się

~jasio oferta -

Ja też co miesiąc podwyższam cenę , to że nikt nie kupuje wcale mi nie przeszkadza bo i tak nie mam zamiaru sprzedać ważne , że czuję się coraz bogatszy.

~bruno -

Ludzie nie dajmy sie zwariowac. Zeby za byle klitke placic bajonskie sumy! Ten obled musi sie kiedys skonczyc. Mieszkania zaczna taniec jak nikt z nas nie bedzie ich kupowal!

~Ślązak -

Czyli w Katowicach, Bytomiu i Gliwicach. Ceny wzrosły od początku roku już o 50%, a myślę że to dopiero początek wzrostów. Ciekawe, kiedy dogonią one ceny we Wrocławiu i Krakowie...

~peem -

czekajcie mieszkania spadną na cenie... w koncu w 1928 było nas na miejszej przestrzeni 625tys tyle co teraz

Piszesz jako Gość