"Fakt": Nie ma Misiewicza, będą misie

Wtorek, 25 kwietnia (10:17)

W Ministerstwie Obrony Narodowej nie ma już Bartłomieja Misiewicza, będą za to kształtne misie – donosi "Fakt", a doniesienia te ilustruje osobliwą grafiką.

MON zamówiło 1200 misiów. Pluszaki będą służyć do celów promocyjnych, mają być "kształtne, o miłej aparycji i proporcjonalnej budowie" - podkreślał w zamówieniu resort obrony.

Na misie ministerstwo przeznaczy 51 900 zł (koszt jednego misia w wielkości 30-35 cm wyniesie więc około 43 zł).

"Fakt" pluszowe zamówienie MON łączy z odejściem z resortu Bartłomieja Misiewicza i wskazuje, że złożono je na kilka dni po "traumie, jaką było odejście słynnego rzecznika".

Czy misom uda się wypełnić tę dotkliwą pustkę? 

INTERIA.PL

Podziel się

~:))) -

Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skale naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!

Piszesz jako Gość