"Przestałem być miły", czyli Kijowski grozi

Poniedziałek, 8 maja (07:22)

Po Marszu Wolności, Mateusz Kijowski - (jeszcze) lider Komitetu Obrony Demokracji - opublikował krótki komentarz.

W sobotę ulicami Warszawy przeszedł marsz zorganizowany przez opozycję. Kolejny raz komentowano działania rządu, wytykano błędy, przekrzykiwano się wzajemnie mniej lub bardziej. Trudno ustalić, ile osób wzięło udział w imprezie, ale to powoli robi się standardem. Jedna strona głosi sukces, druga tradycyjnie podkreśla porażkę. Ktoś popiera, ktoś się odcina.

W imieniu KOD-u głos zabrał Krzysztof Łoziński, choć formalnie jeszcze liderem nie jest. Jednak Mateusz Kijowski nie rezygnuje z walki o Polskę. Po marszu na swoim facebookowym profilu opublikował krótki film, w którym krytykuje nie tylko PiS, ale i kłótnie opozycji.

"PiS nam odbiera Polskę, nasze wolności i swobody. Dzisiaj chcą zniszczyć sądy i samorządy. Chcą nas wypchnąć z Europy. Ludziom się to nie podoba. Dzisiaj na marszu widzieliśmy, że chcą być razem. A co robi opozycja? Kłóci się, spiera, dyskutuje, czyje będzie na wierzchu" - komentuje, twardo krocząc naprzód i dodaje groźnie - "Dosyć tego. Przestałem być miły". Idzie dalej. Przejmująca muzyka w tle.

Co wyniknie z tego zdenerwowania?

INTERIA.PL

Podziel się
EmerytkaW

EmerytkaW -

Mi wolności w naszym kochanym kraju nie brakuje,wyjeżdzam gdzie chcę, paszport mi nie potrzebny,nie muszę pytać urzędników o pozwolenie. Więc jestem wolna.O CO IM CHODZI Z TĄ WOLNOŚCIĄ?. Aaaa o KORYTA ODEBRANE, I SŁUSZNIE DOSYC PRYWATY NA PAŃSTWOWYM STOŁKU. Tylko dlaczego totalna opozycja trwoni nasze pieniądze z podatków na takie marsze,nie pokrywające się z prawdą.Powinno im się odebrać finansowanie z naszych podatków,NIECH SAMI PŁACĄ SOBIE WYSOKIE SKŁADKI, CO MIESIĄC,TO WTEDY BĘDĄ SZANOWAĆ PIENIĄDZE.

~reallife -

Kijowski niechcący napisał jak się sprawy mają : " PiS N A M odbiera Polskę .NASZE wolności i swobody ". Przynajmniej jasno powiedział, ze ma się za reprezentanta grupy społecznej która uwazala , ze ma Polskę dla siebie i na wyłączność , i traktowala ją jak swój prywatny folwark . Ciesząc się przy tym całkowita bezkarnością ( bo w tej grupie byla prokuratura i sądy) .Chyba nawet najzagorzalsze lemingi załapały juz , że walczą o przywileje nie dla siebie ale dla gasrtki tych którzy uwazaja się za włascicieli Polski.

~hahahahahaaha -

Ale gdzie on szedł? To jest zasadnicze pytanie. Może do lekarza albo do komornika spłacić alimenty? Gdzie by nie szedł to chętnie zobaczę jak Kijowski w ramach "przestania być miły" przywali Petru albo nakrzyczy na Schetynę.....

Piszesz jako Gość