​Ryszard Czarnecki: Mistrz pozycjonowania

Poniedziałek, 21 sierpnia (09:25)

Ryszard Czarnecki nie przysypiał na "House of Cards".

"Władza jest jak rynek nieruchomości. Najważniejsza jest lokalizacja. Im bliżej źródła, tym wyższa wartość. Za kilkaset lat, gdy ludzie będą oglądać ten materiał, kogo zobaczą, jak uśmiecha się w rogu kadru?" - w ten sposób Frank Underwood opisywał zajęte przez siebie miejsce podczas inauguracji prezydenta Walkera.

Tą samą filozofią zdaje się kierować Ryszard Czarnecki.

Jak czytamy w tygodniku "Sieci Prawdy", podczas obchodów Święta Wojska Polskiego europoseł PiS przybył na trybunę honorową pół godziny przed innymi oficjelami i ustawił się tak, by znaleźć się tuż za prezydentem Andrzejem Dudą.

"Twardo stał samotnie 20 minut, a gdy napływali kolejni notable, nie dał się przesunąć nawet o milimetr. I cała Polska widziała, jaki jest ważny" - piszą Robert Mazurek i Igor Zalewski.

Przypomnijmy, że Ryszard Czarnecki wykonał podobny manewr już w 2015 roku, gdy Andrzej Duda odbierał akt wyboru na prezydenta. Czarnecki stanął wówczas obok... pierwszej damy.

INTERIA.PL

Podziel się

~SZATAN -

PiS jest jak łyżka dziegciu - nie ma takiej beczki miodu , której by nie zepsuł ... strach Im powiedzieć , że Ziemia jednak nie jest płaska i że istnieje jakiś UKŁAD słoneczny … bo najzwyczajniej byłoby potem szkoda ;))

~tak tylko -

Czy możecie mi wskazać Polski portal, Polski nie Polskojęzyczny, już mam dość tego niemieckiego szmatławca. Gdzie by człowiek, Polak nie zaczął czytać, to się okazuje że to wszystko manipulowane przez niemieckich volksdeutschów, za niemieckie srebrniki robią ,,łaskę,, niemcowi

Piszesz jako Gość