​Cejrowski oddaje Niemcom Szczecin

Poniedziałek, 18 września (10:33)

Podróżnik, przedsiębiorca, pisarz i ekspert TVP Info Wojciech Cejrowski oświadczył, że "natychmiast oddałby Szczecin Niemcom", gdyż "Szczecin nie jest polskim miastem".

Duchowy przywódca Michała Rachonia w rozmowie z niemiecką telewizją ZDF wypowiedział się m.in. na temat reparacji wojennych.

"Ja na przykład, proszę pana, wbrew temu, co pan sobie teraz pewnie myśli, natychmiast oddałbym Szczecin Niemcom. Bo Szczecin nie jest polskim miastem. Jak pan się przespaceruje po cmentarzu w Szczecinie, tam są same niemieckie groby. Milion niemieckich grobów. Szczecin trzeba z powrotem Niemcom, ale wy zapłaćcie kontrybucje za II wojną światową do Polski" - powiedział Wojciech Cejrowski.

Wypowiedź, rzecz jasna, wywołała lawinę komentarzy.

To nie pierwszy raz, gdy kowboj radykalnego katolicyzmu wprawił w pewne zakłopotanie swoich wyznawców. W 2008 roku deklarował na antenie Radia Wrocław:

"Zrzekam się polskiego obywatelstwa i przyjmuję paszport Ekwadoru. Chętnie byłbym obywatelem RP, ale demokratycznie zdecydowano o wcieleniu do Unii Europejskiej, która zniewala człowieka metodami biurokratycznymi. Nie mam więc wyboru. Poza tym w Ekwadorze są fajne podatki".

Czy i tym razem Cejrowski zdoła odkupić swoje winy na prawicy?

Rzeczony fragment rozmowy od 04:25:

INTERIA.PL

Podziel się

~Oj Cejrowski, ce -

A czy Cejrowski zna Kronikę Prokposza, pierwszego biskupa Krakowa? Czy Cejrowski wie , że starożytna Lechia sięgała do Frankfurtu nad Menem (po polsku Frankobród lub furta do Franków) i był to punkt graniczny- przejście do Francji, kiedy Niemcy jeszcze nie istniały? Niech se Cejrowski sprawdzi JAKI HERB ma do dzisiaj Frankfurt nad Menem? Czy mu ten herb czasami czegoś nie przypomina? Czy Cejrowski wie, że Szczecin założył lechicki Król Szczyt? Dlatego to miasto tak się nazywa.

~Patriota -

Dajcie mu spokój wiecie ile on wypalił tego towaru z tymi wszystkimi plemionami. Przecież on już jest na nie powrocie. On jest mentalnie gdzieś na planecie Melmak

Piszesz jako Gość