"Fakt": Spóźnialski Jacek Kurski. "Brak szacunku"

Piątek, 10 listopada (09:33)

Prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski spóźnił się na środowe posiedzenie senackiej Komisji Kultury – informuje dziennik.

"Punktualnie o godz. 16 rozpocząłem posiedzenie komisji... i zamknąłem je, bo nie było na sali prezesa Kurskiego. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. To jest najwyższa izba parlamentu. Oczekuję pewnego szacunku - mówi "Faktowi" przewodniczący komisji Jerzy Fedorowicz z PO, który zaznacza, że nie otrzymał od Kurskiego żadnej informacji o spóźnieniu.

Jak donosi "Fakt", szef TVP w końcu jak burza wpadł do Senatu i posiedzenie trzeba było zwołać jeszcze raz. Było ono bardzo burzliwe, a to ze względu na pomysły Kurskiego. Ten chce wybudować nowe studio dla "Wiadomości". Tymczasem niedawno TVP pożyczyła 800 mln zł.

Więcej w "Fakcie".

INTERIA.PL

Podziel się

Piszesz jako Gość