​Jarosław Sellin: Politycy żyją skromnie

Niedziela, 11 marca (14:02)

"Jak ktoś się decyduje na aktywność polityczną i odnosi w tej aktywności sukcesy, to musi się nastawić na życie na przyzwoitym poziomie pod względem materialnym, ale skromne" - powiedział w radiu Zet wiceminister kultury Jarosław Sellin.

Jak wygląda skromne życie według Jarosława Sellina?

Według oświadczenia majątkowego za 2016 rok, Jarosław Sellin zarabia ponad 16 tys. złotych miesięcznie, posiada dwie toyoty, 270-metrowy dom o wartości 1,2 mln złotych i 67-metrowe mieszkanie.

Sellin podkreśla, że nie narzeka na swoje skromne zarobki i równie skromny poziom życia.

"Ja uważam, że jak ktoś się decyduje na aktywność polityczną i odnosi w tej aktywności sukcesy, czyli zdobywa jakąś pozycję polityczną, to musi się nastawić na życie na przyzwoitym poziomie pod względem materialnym, ale skromne. (...) Uważam, że tak powinno być w kraju na dorobku, bo ciągle takim krajem jesteśmy, żeby też nie drażnić opinii publicznej. Więc ja nie narzekam, jeśli chodzi o zarobki" - podkreślił Sellin.

To nie pierwsza wypowiedź świadcząca o tym, że życie polityków obozu rządzącego jest pełne poświęceń.

Jarosław Gowin oświadczył, że w czasach gdy był ministrem w rządzie PO-PSL, a premier nie przyznawał premii, "nie starczało mu do pierwszego". Później Adam Bielan przyznał, że "gdyby żona nie zarabiała, to przy dwójce dzieci byłoby już gorzej w Warszawie, bo koszty życia w stolicy są nieporównywalnie większe niż w innych miastach".

INTERIA.PL

Podziel się

~hmm -

Pan wiceminister przyjrzy się jakie zarobki mają pracownicy jego ministerstwa. Jeśli 16 tys. to jest skromna wypłata, to jak należy nazwać 2500 zł pensji w Warszawie, pracując dla jego instytucji?

Gość

Piszesz jako Gość