Aleksander eksprezydent Kwaśniewski chudy jak szczapa. Znaczy, będzie się ubiegał. Tylko o co?

Wtorek, 7 lutego 2012 (12:33)

Iskander tak chudy, że gdybyśmy byli prawdziwą polską babcią, to byśmy go od razu polecieli czymś nakarmić treściwym, bo "licho wygląda". Ale nic z tego! Aleksander Kwaśniewski wyznał właśnie "Faktowi", że już zawsze będzie taki chudy, bo oto przeszedł na wegetarianizm.

Nauczeni doświadczeniem wiemy, że gdy Aleksander chudnie, to zaraz będzie się ubiegał o honory i stanowiska. Pytanie - o jakie? Co więcej - permanentna chudość byłego prezydenta wskazywać może na to, że ubiegał się będzie też permanentnie. 

Tak więc z niesiołowskich "pornogrubasów", wygląda na to, pozostanie jeden. A i to nie bardzo wypada tak mówić, bo ani on porno, ani grubas, tylko puszysty.




INTERIA.PL

Podziel się

~ooko -

NO TO DOSTANIE PODWYZKE EMERYTURY !!! tylko jeszcze walesa musi schudnac !!! wowczas doloza im nastepne 4 tys. TO JEST WYBIEG ,CELEM OTRZYMANIA PODWYZKI [ tak sie mnie wydaje] -MOZE NAWET W EURO !!! KTO TO WIE??

~wytyk -

...hmmmm...no na tej fotce wygląda jakby wrócił z "Filipin" ...krawat przekrzywiony-nogi w kabłąk i ukrywa jeszcze za sobą trzęsące się pewnie ręce.

~mec -

to już tak krucho z kasą, że nie ma co jeść? - a tak serio to przecież jakiś stary dziad a nie zawsze zadbany Aleksander wielki, - chyba go Jola odstawiła nie tylko od miski.

Piszesz jako Gość