Pierwszy polski przeszczep nabłonka rogówki

Środa, 28 czerwca (13:00)

Przeszczepy komórek macierzystych nabłonka rogówki pacjentom z uszkodzoną powierzchnią oka po oparzeniu wapnem gaszonym, przeprowadzili specjaliści z Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Są to pierwsze tego typu operacje w Polsce.

Operację przeprowadzono w oddziale Okręgowego Szpitala Kolejowego w Katowicach, który od 2015 roku jest jednym z 17 ośrodków realizujących międzynarodowy projekt Holocore; badacze z tego ośrodka mają wieloletnie doświadczenie w parach nad komórkami macierzystymi nabłonka rogówki.

Jak powiedział Polskiej Agencji Prasowej kierownik oddziału, prof. Edward Wylęgała, metoda okazała się bardzo skuteczna - pacjenci z ostrością wzroku na poziomie 10 proc. uzyskali ostrość na poziomie 50-70 proc. wartości wyjściowej ostrości. Pacjentom pobrano komórki macierzyste z drugiego zdrowego oka i namnożono w laboratorium w Modenie we Włoszech - innym ośrodku, wykonującym prace programu. Według prof. Wylegały procedura ta, choć mało inwazyjna i dająca dobre wyniki, jest bardzo skomplikowana, bowiem zaczyna się od pobrania z drugiego zdrowego oka przez biopsję materiał do przeszczepu według starannie określonego protokołu. Komórki umieszcza się na specjalnym nośniku i transportuje do Modeny, gdzie hodowla trwa 6 miesięcy. Zabieg operacyjny, który później następuje, jest także bardzo skomplikowany - to mikrochirurgia z zastosowaniem mikroskopu i bez przyszycia, tylko z przyklejeniem materiału z komórek pod spojówką.

Zespół prof. Wylęgały planuje wykonanie 10 przeszczepów u osób dorosłych i 2 u dzieci. Do tej pory oddział jako lider w projekcie Holocore z dwoma wykonanymi przeszczepami i pięcioma pacjentami, u których materiał z biopsji jest w fazie hodowli. Efekty zabiegu widać już po czterech dniach, ale ostateczną ocenę przeprowadza się po miesiącu. Sprawdza się przy tym takie parametry jak: ciągłość nabłonka, stopień unaczynienia rogówki, nasilenie objawów niewydolności rogówki skojarzone z analizą jakości życia, ostateczna ostrość wzroku i bezpieczeństwo procedury.

INTERIA.PL

Podziel się