Do końca roku konkurs na polski autobus elektryczny

Poniedziałek, 30 października (09:00)

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju do końca roku ogłosi przetarg na prototyp polskiego autobusu bezemisyjnego - poinformował resort nauki i szkolnictwa wyższego. Eksperci są sceptyczni - ich zdaniem w konkursie zostaną wystawione istniejące konstrukcje.

Autobus bezemisyjny to główny element programu "Bezemisyjny transport publiczny", prowadzonego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR). Przystąpiły do niego 23 miasta oraz Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (KZK GOP), kierujący komunikacją miejską w środkowej części woj. śląskiego, zrzeszający 29 gmin.

Uczestnicy programu zadeklarowali, że w razie powodzenia programu kupią 600 pojazdów.

Jak poinformował wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Piotr Dardziński, do końca roku NCBiR ogłosi przetarg na konstrukcje i prototyp bezemisyjnego autobusu. Konkurs ten ma składać się z dwóch części. Pierwszą jest opracowanie bezemisyjnego autobusu, druga zaś - infrastruktury ładowania. Na program przeznaczone jest 100 mln zł, przy czym kwota ta ma być rozdysponowana w formie partnerstwa innowacyjnego. Jest to pierwszy przetarg z użyciem tej formuły, przewidzianej w prawie zamówień publicznych. Wiceminister liczy na to, iż obecnie działający na rynku producenci autobusów zawiążą konsorcja z polskimi instytucjami naukowymi.

Eksperci są jednak sceptyczni. - Nie negując dobrej woli resortu nauki, trzeba pamiętać, że na rynku istnieje już sporo konstrukcji autobusów bezemisyjnych, elektrycznych. Każdy liczący się producent autobusów, ma w swoim portfolio taką konstrukcję i to już przetestowaną; mają je nawet firmy chińskie jak BYD. Nie ma się co oszukiwać, do konkursu zostaną wystawione sprawdzone rozwiązania, a ewentualny udział polskich instytucji naukowych polegać będzie na sprawdzeniu, czy odpowiadają polskim warunkom eksploatacyjnym, co też nie powinno być wielkim wyzwaniem. Na pewno nie powstanie żadna nowa konstrukcja specjalnie dla tego przetargu - mówi ekspert branży motoryzacyjnej z Politechniki Warszawskiej.

Jak powiedział Polskiej Agencji Prasowej Aleksander Nawrat, wicedyrektor NCBiR, oba komponenty miałyby trafić do miast, biorących udział w programie, do 2020 roku. Nawrat dodał, iż program wygeneruje innowacyjny produkt, którego obecnie miasta nie są w stanie zakupić. Ponadto będzie on "czysto polski", zbudowany z krajowych komponentów.

MM

INTERIA.PL

Podziel się