Wuhan: Gdy przeżyło się koniec świata...

23 stycznia, miasto Wuhan, stolica chińskiej prowincji Hubei i dom dla 11 milionów mieszkańców został objęty pełną kwarantanną. Cały transport publiczny został wstrzymany, a mieszkańcom nakazano pozostanie w domach. Miasto, o którym wiele osób wcześniej nawet nie słyszało, stało się nagle światową stolicą nowego, tajemniczego koronawirusa. Zachodnie media zaczęły fascynować się Wuhan, widząc w nim spełniający się scenariusz o końcu świata, rodem z filmów science-fiction. Dodatkowo wszystko działo się w tak bardzo specyficznym i tajemniczym kraju, jakim są Chiny. Od 8 kwietnia, po 76 dniach kwarantanny Wuhan jest znowu otwarte. Liczbę zachorowań w mieście udało się opanować. W najgorszym dniu epidemii, jednego dnia zachorowało 15 tys. osób. Na początku kwietnia liczba ta spadła do zera. Już następnego dnia po otwarciu jechałem szybkim pociągiem z Szanghaju, żeby zobaczyć to na własne oczy....
Dodano: Wtorek, 12 maja (09:13)
Źródło: Associated Press © 2020 Associated Press
Podziel się