Wasze komentarze (79)

Dodaj komentarz

~sax -

Cały system działa tak aby w prosty sposób można było przekazywać kto kradnie a prawdziwy złodziej nigdy nie zostanie wykryty ,tego nawet patologią nie można nazwać.

~Maciej -

No właśnie fiskus już się pogubił. Wprowadza nowe zmiany, straszy, uderza w uczciwych przedsiębiorców, nasyła kontrole. Jeżeli ktoś ma ochotę zabezpieczyć swój majątek w legalny sposób to czemu nie.

~Życie -

Żeby łatwo było liczyć to 19% podatek dochodowy i 23% VAT czyli de facto 34% z tego co zarobi firma zwolniona z VAT i tak samo zwykły etatowiec idzie dla państwa.

~niewolniksklave -

Obecnie tylko szara strefa zapewnia nam w miarę przyzwoite dochody. Ten system podatkowy jest tak skonstruowany że nawet gdyby na polu zamiast kamieni znajdowały się brylanty to i tak się splajtuje. Tak w Polsce nawet zbieranie brylantów staje się nieopłacalne. No chyba że firma ma dobrych ojców chrzestnych. Szara strefa nie jest dowodem na przestępcze skłonności obywateli, tylko na to, że żąda wygórowanych, nieadekwatnych podatków. Więcej nasklave.aktualnosci

~rumcajs -

Jeden na etacie będzie zarabiał 1 mln zł i będzie płacił od tego 300 tys zł składek ZUS rocznie, a drugi będzie na działałości gospodarczej tez będzie zarabiał 1 mln i będzie od tego płacił 15 tys składek ZUS rocznie. Czy to jest sprawiedliwość społeczna ?

~dociekliwy -

a gdyby wprowadzić podatek 95% od dochodów i zostawić furtkę dzięki której możliwe byłoby płacenie "tylko" 90% podatku to oczywiście ten który by skorzystał z tej furtki byłby złym obywatelem, przestępca skarbowym itd... hahaha. ludzie, patrzcie na to z innej strony... to może lepiej żeby ludzie nic nie zarabiali, a pańatwo będzie im wszystko co potrzebne dawało - do tego zmierzamy

~gfr -

Najwyższa pora dokonać rzeczywistych z mian w kadrach skarbowości bo są tych stanowiskach osoby dzięki którym PIs przegrał wybory w 2006 a i poprzednicy z nadania PO zwłaszcza z układu zamkniętego na jednoosobowych stanowiskach kierowniczych mają się dobrze.

Komentowany artykuł

Nie tylko karuzele VAT, czyli jak zrobić w konia ministra finansów