Wasze komentarze (157)

Dodaj komentarz

~Angiel -

Kiedyś jak wyjeżdżałem to bardzo, ale to bardzo mi smakowało polskie jedzenie, Teraz jak mi Mamusia mówi, synku wes coś sobie do jedzenia kup i zabierz ze sobą, tylko się uśmiecham i dziękuję, że nie. Ci co piszą, że jedzenie na Zachodzie np w Anglii jest niedobre, to chyba jedli tylko pasztet i najtańszy chleb tostowy. Anglia ma mnóstwo fantastycznego jedzenia, owoców i warzyw, ponieważ mieszkają tu ludzie z całego świata, I są to niedrogie rzeczy. I pisze to gość, który uwielbia flaczki, kaszanke, Itp

~tam gdzie jest k -

Uwielbiam słuchać jak w Polsce jest świetnie, że tak teraz super, Baran zawsze będzie baranem, Pozdrawiam

~Były sadownik -

Cieszycie się ,że nie ma zimy ,śniegu ,mrozu ,ha w dzień 7 w nocy -2 wilgoć i woda w konarach zamarza pękają drzewa. Piszecie BRONISZE ,a za ile skupują BRONISZE bo sadownik dostaje nieopłacalne GROSZE,a zarabia POŚREDNIK. Piszecie jabłka styczeń cha cha cha to jabłka z ubiegłego roku tylko przechowywane w komorach z trującym dla LUDZI gazem. Jabłka są od września !!!!

~dD -

Trudno się dziwić, że się słabo przechowują - to są jakieś mutanty! Kiedy ostatnio widzieliście ZDROWĄ pestkę w jabłku?! W ogóle widzieliście jakąś? Te jabłka sprzedawane obecnie, to jakieś KASTRATY! Wymutowano wiele odmian, które z naturą niewiele mają wspólnego, to trudno się dziwić, że się psują, bo są po prostu słabe! Najzdrowsze są te dziko rosnące, gdzie natura sama decyduje o tym, jak ono ma smakować, czy wyglądać. Te wszystkie niby smaczne, niby zdrowe ale hodowlane, to jakaś porażka!

Komentowany artykuł

Bronisze: Jabłka w cenie mandarynek