Osiągi po latach

Piątek, 5 września 2014 (14:00)

Porównujemy aktualne wyniki pomiarów używanego Passata 1.9 TDI z testami sprzed lat. Czy stary samochód ustępuje osiągami nowemu?


Wielu właścicieli samochodów zastanawia się, jakimi osiągami dysponują ich auta po upływie lat. Powszechnie panująca opinia, że silnik samochodu z dużym przebiegiem nie ma już pierwotnej sprawności dodatkowo nasila wątpliwości.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak zmieniają się osiągi auta wraz z upływem lat. W tym celu znaleźliśmy w redakcji wyniki pomiarów nowego Passata B5 po liftingu przeprowadzanych przez nas w 2001 roku, kiedy auto wchodziło do sprzedaży. Dysponując sprowadzonym z Niemiec Passatem w takiej samej konfiguracji, po 13 latach przeprowadziliśmy serię pomiarów testowych, a uzyskane wyniki porównaliśmy ze sobą. Okazało się, że pomimo wieku i przebiegu ponad 320 tys. km osiągi eksploatowanego przez nas Passata praktycznie nie uległy zmianie w stosunku do nowego auta badanego w przeszłości. Jak widać w tabeli wyników, niektóre parametry, np. hamowanie na zimnych tarczach i głośność, z biegiem czasu delikatnie się pogorszyły, jednak inne pozostały bez zmian, a przyspieszenie i prędkość maksymalna nawet wypadły lepiej.

Kilkanaście lat temu osiągi samochodów mierzone były przy użyciu optycznego sprzętu pomiarowego. Dziś takie badania przeprowadzane są na urządzeniach pracujących w technologii lokalizacji satelitarnej GPS i są znacznie dokładniejsze, dlatego nieznacznie różniące się osiągi można traktować jako porównywalne. Poza techniką pomiarów zmieniły się także warunki badania aut. Parametry takie jak przyspieszenie czy prędkość maksymalną w dalszym ciągu sprawdza się na przygotowanych do tego torach, jednak wyniki zużycia paliwa uzyskiwane są podczas jazdy w warunkach drogowych. Jak widać, aktualne spalanie Passata w mieście pozostaje na podobnym poziomie co przed laty, a gorszy wynik w trasie spowodowany jest znacznie większym nasileniem ruchu niż kilkanaście lat temu. Kiedyś test zużycia paliwa poza miastem przeprowadzany był przy prędkościach rzędu 90 km/h utrzymywanych przez dłuższe odcinki. Dziś nawet spokojna jazda w trasie nie jest już tak płynna co wpływa na zwiększenie zużycia paliwa.

Osiągi po upływie 320 tys. kilometrów, 13 lat

Testowany w 2001 roku Passat kombi wyposażony był w silnik 1.9 TDI o mocy 130 KM i ręczną, pięciobiegową skrzynię. Podczas pomiarów auto miało przejechane nieco ponad 5 tys. km i było już dotarte. Debiutujący wtedy mocny turbodiesel zaskakiwał dobrymi osiągami i niskim zużyciem paliwa, zwłaszcza na tle niezbyt dynamicznych i paliwożernych silników wysokoprężnych oferowanych przez konkurencję. Od tej jednostki zaczęła się era dynamicznych diesli.

Wyniki pomiarów 14-letniego Passata są zaskakujące. Okazuje się, że osiągi auta nie odbiegają od tych zmierzonych kilkanaście lat temu. W przypadku przyspieszenia i prędkości maksymalnej używany Passat wypada nawet lepiej. Niewielkie różnice mogą wynikać ze zmian w technice pomiarów, która dziś jest znacznie dokładniejsza, dlatego osiągi obu aut należy uznać za porównywalne. Niższe zużycie paliwa w przeszłości może wynikać z mniejszego ruchu na drogach.

Osiągi używanego Passata na tle nowych samochodów

Dobre osiągi używanego Passata da się odczuć na drodze. Nawet po kilkunastu latach i przejechaniu znacznego przebiegu samochód sprawia wrażenie dynamicznego podczas jazdy. W codziennej eksploatacji szczególnie daje się odczuć dobrą elastyczność podczas wyprzedzania. Postanowiliśmy sprawdzić, jak używany Passat wypada na tle testowanych przez nas w ostatnich latach nowych samochodów. Poniżej prezentujemy zestawienie, z którego jasno wynika, że właściciele 130-konnych Passatów TDI nie mają najmniejszych powodów do wstydu.

Osiągi Passata w praktyce

Hamulce

Zużycie paliwa

Elastyczność

Wnioski

Okazuje się, że pomimo upływu czasu i znacznego przebiegu osiągi Passata TDI wcale się nie pogorszyły. Wyniki pomiarów przeprowadzonych przez nas na nowym aucie kilkanaście lat temu praktycznie pokrywają się z obecnymi osiągami używanego. Samochód w dalszym ciągu znakomicie przyspiesza i jest w stanie jechać z prędkością ponad 200 km/h, co wypada całkiem dobrze nawet w porównaniu do sprzedawanych obecnie, nowych samochodów. Wraz z upływem czasu nieznacznie podniósł się poziom hałasu we wnętrzu oraz delikatnie wzrosło zużycie paliwa, jednak biorąc pod uwagę zmianę warunków testowania (inne opony czy natężenie ruchu) na przestrzeni prawie 15 lat, uzyskane wyniki należy uznać za porównywalne.


Tekst: Paweł Tyszko, zdjęcia: Krzysztof Paliński, archiwum

Wymieniaj z głową - PORADY

Awaria tuż po... naprawie - EKSPLOATACJA

Motor

Podziel się