Używane BMW X3 F25 (2010-)

Piątek, 12 sierpnia 2016 (14:00)

Ceny używanego BMW X3 F25 osiągnęły poziom nowego Golfa. Auto zaczyna kusić. Ale niektóre opinie o awaryjności działają na klientów jak zimny prysznic.

BMW X3 F25
w produkcji: od 2010 r.
ceny: od 72 000 zł

Godzenie sprzeczności to podstawa w przypadku konstruowania nowych samochodów. Klienci chcą, żeby kolejna generacja była przestronniejsza, lepiej wyposażona i bezpieczniejsza. A zarazem producent musi zachować jak najniższą masę i zużycie paliwa oraz oczywiście renomę marki i... rentowność.

Druga generacja X3, która zadebiutowała we wrześniu 2010 r., jest efektem takich właśnie trudnych kompromisów. Wobec poprzedniej generacji (czyli E83 z lat 2003-2010) zwiększono długość o 7 cm, natomiast rozstaw osi - tylko o 1 cm.

Główna zmiana to całkowite przeniesienie produkcji do Stanów Zjednoczonych, do fabryki w Południowej Karolinie - poprzednik powstawał w Austrii. Wydaje się, że to bez znaczenia dla użytkownika, ale naszym zdaniem widać różnicę między wnętrzem pierwszego a drugiego X3 i to na niekorzyść nowszego modelu.

Jest bardziej amerykańskie, a klienci zza oceanu nie przywiązują aż takiej wagi do jakości plastików.

Dla całej rodziny

Jeśli chodzi o praktyczność, X3 F25 można postawić za wzór. Mimo typowego dla BMW umiejscowienia silnika (wzdłużnie, za przednią osią) co zmniejsza nieco kabinę, nie ma tu żadnych powodów do narzekań. Siedzi się wysoko, w pozycji wyraźnie "uterenowionej", bez cienia sportowych ambicji. Fotel kierowcy ma duże możliwości regulacji, kolumna kierownicza także. Z tyłu wygodnie usiądą dwie dorosłe osoby. Za fotelem kierowcy odsuniętym o metr od pedałów zostają 73 cm: to bardzo dobry wynik. Niewielu rywali może go przebić (np. Honda CR-V, Subaru Forester). W Mercedesie GLK jest znacznie ciaśniej.

A do dyspozycji jest jeszcze ogromny, 550-litrowy bagażnik i dzielona na trzy części tylna kanapa (40/20/40). Pod podłogą bagażnika znalazł się mały schowek, który można unieść, zwalniając dwa wkręty i dostać się do akumulatora. Przewidziano też możliwość awaryjnego otwierania klapki wlewu paliwa: w tym celu trzeba zdjąć panel z prawego boku bagażnika. Wiele samochodów ma elektrycznie otwieraną klapę bagażnika. Jej siłownik czasem się zaciera.

Większość oferowanych samochodów ma bogate wyposażenie, ale konfiguracje są najróżniejsze, ponieważ prawie wszystko wymagało dopłaty. Najpopularniejszy element wyposażenia dodatkowego to sterownik iDrive z ekranem centralnym. Nieliczne, najuboższe wersje w miejscu ekranu mają schowek.

Postaw na komfort

Jak zwykle przypominamy, że nie zawsze bogatsze wyposażenie to atut. Lepiej skupić się na znalezieniu samochodu z małym przebiegiem niż bogato wyposażonego.

Spokojny kierowca nie doceni choćby systemu aktywnych a

mortyzatorów Dynamic Damper Control czy układu kierowniczego o zmiennym przełożeniu. Warto natomiast zapolować na samochody z fotelami przednimi w wersji komfortowej i aktywnym tempomatem.

Diesel czy... diesel

Procent diesli w ogłoszeniach sięga 75. To sporo, ale są auta, gdzie odsetek ten jest jeszcze większy. Co ciekawe, klienci wybierają często diesla nie dlatego, że trochę mniej pali (przy aucie za 100 000 zł nie jest to kluczowa kwestia), ale dlatego że ma większy zasięg.

Czterocylindrowe jednostki benzynowe zawsze mają turbodoładowanie i moc 184 lub 245 KM. Ta druga wersja okazuje się niedopracowana: coraz częściej słyszy się o zużyciu napędu pompy olejowej. Jedynym objawem jest szum słyszalny podczas nabierania obrotów.

Zupełnie niezawodny jest wolnossący silnik 3.0, ale występuje niezwykle rzadko. Przeważają dwulitrowe diesle. Wersja 143 KM ma napęd tylko na koła tylne, a 184 KM - xDrive. Polecamy oczywiście wariant "czteronapędowy". Skrzynia rozdzielcza systemu xDrive, problematyczna w innych modelach BMW, ma w X3 odmienną konstrukcję. Zamiast zębatek przenoszących napęd zastosowano łańcuch. Zdaniem specjalisty z firmy Decautomat takie rozwiązanie jest trwalsze, a wszelkie problemy użytkowników biorą się z lekceważenia wymiany oleju.

Temat wymiany oleju powraca zresztą jak bumerang. Czy w nowoczesnym dieslu można wymieniać olej co 30 tys. km? Naszym zdaniem nie. Traci on lepkość znacznie wcześniej, co odbija się szczególnie negatywnie na kondycji łańcucha rozrządu. W dieslu jest on umieszczony po stronie skrzyni biegów, więc jego ewentualna wymiana kosztuje nawet kilka tysięcy złotych. Szczęśliwi ci, którym łańcuch wymieniono na gwarancji. Zresztą wśród użytkowników X3 F25 nie brak głosów, że najlepszą inwestycją było wykupienie ochrony gwarancyjnej wydłużonej do 6 lat i 150 000 km (BMW Ultimate) wraz z kontraktem serwisowym.

Znów coś się zepsuło

Wspomniane na początku kompromisy chyba znalazły swój przejaw w nadmiernym obniżeniu kosztów, bo użytkownicy narzekają, że X3 to samochód dość awaryjny, a najczęściej opisywaną usterką jest stukanie z przekładni kierowniczej. Felerny podzespół firmuje marka ZF i z katalogu części BMW wynikałoby, że kilkakrotnie go modernizowano, ale narzekania na stuki pojawiają się niezależnie od rocznika pojazdu. Pechowcy mają już trzecią przekładnię kierowniczą.

Podobnie jak większość nowoczesnych samochodów, X3 także źle znosi dłuższe okresy nieużywania. Akumulator rozładowuje się (i tak nie ma łatwego życia z uwagi na system Start-Stop), co powoduje nie tylko trudności z uruchomieniem, ale też błędy w działaniu elektroniki. Nie ma natomiast żadnych zastrzeżeń do ośmiobiegowej skrzyni automatycznej Steptronic.

Ogólnie lektura działu "X3 F25" na forum BMW-klub.pl może przyprawić o ból głowy i zniechęcić do zakupu tego auta. Jednak niektóre usterki są zbytecznie wyolbrzymiane.

Skonsultowaliśmy się z mechanikiem z dużego ASO BMW w Warszawie, który powiedział, że faktyczne problemy X3 to wadliwa przekładnia kierownicza i przypadki usterek pomp olejowych w silniku 2.0 (typ N20). Reszta to mało istotne drobiazgi, jak brudne styki w lampach i farba odpadająca z tylnego znaczka.

Psychologia cyfr

Na rynku wtórnym widać już początek szybkiego spadku cen. Samochody, które rok temu przebijały psychologiczną barierę 100 tys. zł, teraz są wystawiane za 85-90 tys. zł. Bez problemu znajdzie się X3 tańsze niż 80 tys. zł, ale zazwyczaj trzeba będzie do niego dołożyć jeszcze kilka tys. zł, bo ma np. zużyte ogumienie, a markowe "osiemnastki" run-flat kosztują ponad 3000 zł za komplet. Przegląd po zakupie w ASO pochłonie kolejne ok. 1500 zł.

Warte polecenia egzemplarze 4-cylindrowe wciąż kosztują ok. 100 tys. zł, a za model 6-cylindrowy trzeba zapłacić nawet 140 tys. zł.

BMW X3: HISTORIA MODELU

2003-2010: lata produkcji pierwszej generacji X3 (E83)
2010: debiut X3 F25, początkowo w Polsce dostępne były tylko wersje 2.0 d i benzynowa 3.0 biturbo
2012: wersja 28i traci silnik 6-cylindrowy 3.0 na rzecz doładowanego, 4-cylindrowego 2.0
2014: lifting, tzw. Life Cycle Impulse, nowe silniki Diesla z serii B47: 2.0 150 i 190 KM, poszerzenie oferty o benzynową wersję sDrive z napędem tylko na tylną oś.

UŻYWANE BMW X3 F25 (2010-): WYPOSAŻENIE

Trudno trafić na dwa identyczne X3, ponieważ lista opcji liczy kilka stron pisanych drobnych drukiem. W Polsce klimatyzacja automatyczna była seryjna, ale w niektórych krajach trzeba było za nią dopłacić. Wśród systemów, których obecności nie widać na pierwszy rzut oka, warto wymienić: aktywne zawieszenie DDC i adaptacyjny układ kierowniczy oraz 12-gigabajtowy dysk twardy. System nawigacji Professional ma ekran 8,8-calowy.

Warto poszukać

  • wszelkich wersji sześciocylindrowych - nie ma wśród nich żadnych niewartych polecenia
  • samochodów z ważnym jeszcze kontraktem serwisowym, czyli darmowymi przeglądami
  • egzemplarzy oferowanych przez dealerów BMW (również w ramach Premium Selection)

Tego unikaj

  • samochodów i z najbogatszym, i z najuboższym wyposażeniem - oba "ekstrema" spowodują trudność przy odsprzedaży
  • benzynowej wersji 2.0 Turbo o mocy 245 KM - ma fabryczny problem ze smarowaniem

UŻYWANE BMW X3 F25 (2010-): TYPOWE USTERKI

  • stukanie z przekładni kierowniczej: problem powraca nawet po wymianie tego podzespołu w ramach gwarancji
  • niedostateczne smarowanie w silniku 2.0 Turbo 245 KM: to zapewne wada pompy olejowej, efektem jest przyspieszenie zużycia turbosprężarki i pojawienie się zużycia oleju
  • we wczesnych dieslach 2.0 zdarzają się przypadki zgrzytania z rozrządu, nie są jednak bardzo częste
  • nie działa siłownik otwierania klapy bagażnika
  • niska trwałość ekranu centralnego, szybko pojawiają się na nim głębokie zarysowania
  • zaciera się cięgno sterowania łopatkami w turbinie

Rankingi niezawodności
GTÜ: X3 oceniono przeciętnie. Auta w wieku do 5 lat mają indeks awaryjności wynoszący 20, przy średniej wartości wynoszącej 20,66.
TÜV: W większości kategorii X3 zebrało dobre lub akceptowalne noty, fatalnie oceniono tylko układ hamulcowy i zużycie oleju przez silniki.
DEKRA: Dla odmiany Dekra dobrze ocenia hamulce, ale wspomina na pierwszym miejscu o zbyt szybkim zużyciu układu kierowniczego.

UŻYWANE BMW X3 F25 (2010-): CENY, SYTUACJA RYNKOWA

W tabeli podaliśmy widełki cenowe dla poszczególnych roczników, bo trzeba pamiętać, że rok produkcji to jeden z wielu czynników ważących na cenie, i to wcale nie ten decydujący. Liczy się wersja silnika i wyposażenia, przebieg, kompletność dokumentacji i ważność kontraktu serwisowego. Sprowadzony egzemplarz "do opłat" bez napędu na 4 koła będzie dwukrotnie tańszy niż 30d z polskiego salonu. Na razie skala importu jest mała, bo i auta drogie.

UŻYWANE BMW X3 F25 (2010-): PODSUMOWANIE

Nadwozie i wnętrze

Najmocniejszy punkt X3. Samochód zaprojektowany od A do Z z myślą o zastosowaniach rodzinnych, a zarazem niepozbawiony przyjemności z jazdy, czyli tego, czego szukają nabywcy BMW.
Ocena 5/5

Zawieszenie

Solidne i świetnie zestrojone, ale odjęliśmy gwiazdkę za niską trwałość układu kierowniczego. Choć nie należy ściśle do zawieszenia, jakoś trzeba było ująć ten problem w ocenie.
Ocena 4/5

Silniki

Niepozbawione typowych przypadłości. Najlepiej wypadają wersje 6-cylindrowe. W drugiej kolejności można polecić diesla 2.0, jeśli nie przeciągano w nim wymiany oleju.
Ocena 4/5

Koszty

Na razie jest nadzwyczaj drogo, ale koszty napraw będą spadały wprost proporcjonalnie do pojawiania się używanych X3 na rynku wtórnym. Bardzo małe zużycie paliwa w dieslu 2.0.
Ocena 3/5

OCENA KOŃCOWA

Jako optymalny samochód rodzinny X3 F25 faktycznie może stanowić spełnienie marzeń. Prowadzi się również jak marzenie i często jest świetnie wyposażony. Jednak poziom niezawodności jest niższy niż ten, do którego przyzwyczaiła pierwsza generacja X3, a koszty ewentualnych napraw jeżą włosy na głowie. Kupując używane X3, trzeba brać pod uwagę konieczność regeneracji przekładni kierowniczej. Reszta to loteria. Naszym zdaniem najważniejsza w przypadku X3 jest historia serwisowa. Za auto, w którym wymieniano olej co 15 tys. km, warto zapłacić i 100 000 zł.

OCENA 4/5

Oceny: 1 - niepolecany; 2 - warunkowo godny zainteresowania; 3 - godny zainteresowania; 4 - polecany; 5 - szczególnie polecany

Tekst: Tymon Grabowski, zdjęcia: Rafał Andrzejewski, archiwum; "Motor" 8/2016

Używane BMW X3 E83 (2003-2010) - OPINIE O SAMOCHODACH

BMW X5 E53 (2000-2006) - SAMOCHODY UŻYWANE 

Motor

Podziel się

~Antek -

WYDAĆ 80 TYSIĘCY TYLKO PO TO ABY PÓŹNIEJ GONIĆ PO SERWISACH I WARSZTATACH I DRAPAĆ SIĘ PO KIESZENI? DZIĘKUJĘ BARDZO, NIE JESTEM MASOCHISTĄ. WOLE NOWE AUTKO Z SALONU NA GWARANCJI TYPU KIA SPORTAGE Z GWARANCJĄ I SERWISEM

~kdriver -

Badzmy szczerzy tak problemaryczne auto za takie pieniadze to konpromitacja marki.oWniosek jest prosty uzywki nie sa dla Polakow rozsadnym wyborem bo mozna sie naciac na drogie naprawy. Przeciwtny Polak chcacy kupic auto klasy kompaktowy SUV ma do wyboru cos pokroju Hunday Tucson lub blizniacza Kia Sportage. Tansze w zakupie i bezawaryjne auta tym samym nie wydrenuja kieszeni. No ale ludziska czasem oorywaja sie z motyka na slonce.

~Dziadek -

Nie, dziękuję. 1. Cenię swoje włosy na głowie. 2. Bojkotuję niemiecki i amerykański przemysł. 3. Nie jestem kolesiem i nie stać mnie na auto za 70tys.

~kazek warmia-maz -

Mam bmw x3 8 lat do roku 2013 e 86 teraz f 25 jestem b.zadowolony przepalona zarowka i peknieta sprezyna z mojej winy to wszystko. Olej wymieniam co 10 tys auta kupione w salonie 2,3 letnie a nie z 3 reki

Piszesz jako Gość