BMW X4 M40i - test

Poniedziałek, 10 lipca (15:00)

Zwiększony prześwit zwykle oznacza brak sportowego charakteru. Jednak nie w przypadku topowego BMW X4.

Jeszcze niedawno sportowe auta były nisko zawieszone, a te z dużym prześwitem nie lubiły zakrętów. Jednak od pewnego czasu niektórym producentom udaje się połączenie tych sprzeczności.

Nie powinno dziwić, że sportowe SUV-y pojawiły się w gamie BMW, marki słynącej z dynamicznej natury. Z tym że do niedawna najbardziej sportowym z nich było X6 M - prawie 5-metrowe auto o masie 2,3 tony. Aż do teraz.

Lekko i szybko

W końcu przyszedł czas na mocną odmianę mniejszego X4. Nie jest to "pełnoprawna" wersja M, lecz model z rodziny M Performance. A mimo to ma wszystko, co potrzeba, by odebrać X6 M tytuł najbardziej sportowego SUV-a BMW.

Przede wszystkim jest o 24 cm krótsze i waży aż o 420 kg mniej. 1845 kg to wciąż sporo, ale na krętej trasie auto robi wrażenie o pół tony lżejszego. To zasługa świetnego rozkładu masy, a także seryjnego aktywnego zawieszenia oraz precyzyjnego układu kierowniczego o zmiennym przełożeniu. W stosunku do innych X4 w tej wersji wzmocniono sprężyny i stabilizatory, zwiększono też pochylenie przednich kół.

Świetny rozkład masy sprawia, że podczas dynamicznej jazdy X4 reaguje na najmniejsze ruchy kierownicy i daje się z łatwością ustawiać w zakręcie za pomocą gazu. Przednie koła nie mają tendencji do opuszczania szybkich łuków - X4 pokonuje je dokładnie takim torem, jaki zażyczy sobie kierowca, a rewelacyjna trakcja pozwala dodawać gazu na długo przed końcem zakrętu.

A gdy prowadzący zechce się "pobawić", może wyłączyć kontrolę stabilności i cieszyć się łatwą do wywołania i skontrolowania nadsterownością. To z kolei zasługa preferującego tylną oś napędu xDrive (więcej w ramce poniżej).

Kipi mocą

Kontrolowane poślizgi ułatwia jeszcze jedno - mocarny silnik pod maską. 3-litrowa jednostka rozwija moc aż 360 KM oraz 465 Nm momentu obrotowego (w ogromnym zakresie 1350-5250 obr./min). Takie parametry sprawiają, że na dodanie gazu auto właściwie zawsze reaguje zdecydowanym przyspieszeniem.

Co ważne, X4 zdaje się lubić brutalne traktowanie - silnik błyskawicznie "wkręca się" na obroty (maksymalnie 7200), a bardzo sprawny, 8-biegowy automat świetnie dobiera biegi i potrafi w ułamku sekundy zredukować o kilka przełożeń.

X4 na zimowych oponach (SPR) osiąga "setkę" w zaledwie 5,2 s, a 200 km/h - w 21,8 s. I choć silnik potrafi zużyć w mieście ponad 20 l benzyny na 100 km, to przy oszczędnej jeździe spalanie spada do akceptowalnych 12,5 l/100 km.

Na koniec cena - 305 tys. zł. To dużo jak na SUV-a klasy średniej, ale w tej cenie X4 M40i i tak nie ma konkurencji. Warto przy tym zaznaczyć, że X6 M kosztuje aż 560 600 zł.

NAPĘD NA CZTERY KOŁA xDrive

BMW używa dwóch rodzajów napędu xDrive. W modelach, które bazowo są przednionapędowe (X1, seria 2 AT i GT) moc płynie na przednie koła, a w razie ich uślizgu - także na tylne. Z kolei w autach standardowo tylnonapędowych, czyli większości modeli BMW (w tym X4), to napęd przedniej osi jest dołączany w razie utraty przyczepności przez tylne koła. Taka konstrukcja sprawia, że auta te zachowują tylnonapędową naturę i w szybko pokonywanych zakrętach wykazują się lubianą przez fanów dynamicznej jazdy nadsterownością. O odpowiednią trakcję w zakręcie dba seryjny w X4 układ Performance Control, który płynnie rozdziela moc między koła tylnej osi, kierując jej więcej na dociążone, zewnętrzne koło. Napęd xDrive to jedna z najlepszych tego typu konstrukcji na rynku.

BMW X4 M40i: PLUSY I MINUSY

+ atrakcyjny wygląd
+ rewelacyjne prowadzenie
+ świetne osiągi
+ sprawny napęd
+ bardzo dobry automat
+ niezły komfort jazdy

- wysoka cena zakupu i dodatków

BMW X4 M40i: PODSUMOWANIE

X4 M40i to jeden z najbardziej sportowych SUV-ów na rynku. Warty każdej wydanej na niego złotówki.

Tekst: Marcin Laska, zdjęcia: Krzysztof Paliński; "Motor" 49/2016

Używane BMW X3 E83 (2003-2010) – OPINIE O SAMOCHODACH

BMW X3 F25 (2010-) – SAMOCHODY UŻYWANE

Używane BMW X5 E53 (2000-2006) – OPINIE

Motor

Podziel się

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość