Używana Toyota Carina E (1992-2006)

Sobota, 17 czerwca 2017 (22:50)

Jest przestarzała z wyglądu, ale pozostaje niezniszczalna – jak przystało na Toyotę.

Toyoty z lat 90. to wyjątkowo "twardzi zawodnicy" - na złomowisko najczęściej posyła je zaawansowana korozja lub kolizja. Ale ogromna liczba aut tego typu po prostu wyjechała do Afryki lub Azji, gdzie dzielnie służą dalej jako taksówki. Produkowana w Anglii Carina serii T19 (na fot.) była dostępna jako sedan, liftback i kombi. Pamiętając problemy z rdzą w poprzednich generacjach, zdecydowano się na cynkowanie blach, dzięki czemu wciąż da się kupić auta bez korozji perforacyjnej. Najgorszy wybór to obecnie stare diesle 2.0. Trzeba w nich walczyć już z wyciekami oleju czy skrajnym zużyciem pompy wtryskowej. Niezmiennie polecamy najlepszy do Cariny silnik 1.8 z systemem zubażania mieszanki: realnie zużywa 7-8 l/100 km i jest niemal całkowicie niezawodny.

UŻYWANA TOYOTA CARINA E (1992-2006): PLUSY I MINUSY

+ duży, praktyczny samochód rodzinny
+ wyjątkowo udane silniki benzynowe

- przetrzebiony rynek - trudno o dobre auto
- części droższe niż do aut europejskich

UŻYWANA TOYOTA CARINA E (1992-2006): POLECANY SILNIK

Tekst: Tymon Grabowski, zdjęcia: archiwum; "Motor" 47/2015

Na imię mi Carina, Toyota Carina. Za 570 mln zł – "MOTOR" Z PRZESZŁOŚCI

Używana Toyota Avensis (1997-2002) – OPINIE O SAMOCHODACH

Motor

Podziel się

~Otcot -

Mialem carine, fajne auto ale nie przesadzajmy. Stare auto to stare auto. Po 270tys. Silnik brał olej, dymił i jego naprawa nie byla już możliwa. Kolejnym problemem jest regulacja zaworów przez wymianę podkładek (drogi interes). Po 20 latach kruszy się izolacja na przewodach, siada abs, pękają plastikowe zatrzaski przycisków i panelu nadmuchu. Moją carinę doviła awaria ukł hamulcowego. Kilka prób naprawy w różnych warsztatach nie przywróciło ich sprawności. Stare auto to stare auto...

Piszesz jako Gość