Używane Renault Clio II (1998-2010)

Środa, 11 października (17:00)

Poziomem komfortu Clio nadrabia usterkowość drobiazgów.

Trudno nazwać Clio II samochodem zupełnie niezawodnym. W starszych egzemplarzach (a tylko takie można kupić za 2500-3500 zł) stale niedomaga coś w elektryce, tyle że użytkownicy po jakimś czasie po prostu się z tym godzą.

Świeci się kontrolka poduszki powietrznej, nie kontaktuje zestaw wskaźników, czasem uszkadza się też moduł kierunkowskazów - z tym wszystkim da się żyć.

Silniki benzynowe są dopracowane, a miękkie zawieszenie - wyjątkowo proste w konstrukcji i tanie w wymianie.

Nie warto interesować się dieslem w żadnej wersji - stare 1.9 przez swoją masę doprowadzają do uszkodzeń podwozia, nowsze 1.5 dCi straszą ryzykiem wystąpienia poważnych usterek układu wtryskowego, które wpędzą właściciela w koszty przekraczające wartość auta.

Mimo pewnych wad Clio zapewnia jednak pozytywne wrażenia z jazdy. Jak na auto miejskie oferuje duży komfort, niezłe wyciszenie i miłe w dotyku materiały w kabinie. Ponadto trafiają się samochody dobrze wyposażone - nietrudno znaleźć Clio z klimatyzacją.

UŻYWANE RENAULT CLIO II (1998-2010): PLUSY I MINUSY

+ dynamiczny silnik 1.4
+ komfortowa, kojąca jazda

- usterkowa elektryka
- diesle nie mają tu sensu

UŻYWANE RENAULT CLIO II (1998-2010): POLECANY SILNIK

Tekst: Tymon Grabowski, zdjęcia: archiwum; "Motor" 47/2015

Renault Clio - francuska muza – "MOTOR" Z PRZESZŁOŚCI

Używane Renault Clio III (2005-2012) – OPINIE O SAMOCHODACH

Motor

Podziel się

~Man -

Jakie usterki elektryki? Chyba to niesluszna latka francuzow. 3 lata jazdy, stan licznika 297tkm. Silnik, tapicerka, lakier igla. Ognisko korozji wielkosci monety 2 zl. na tylnej klapie. 1,9 dti. Nastepny klient tez zadowolony, na liczniku prawie 400tkm. Pozdrawiam tdi/tsi.

~Danny -

Mialem takiego z silnikiem 1.2 8v. Użytkowalem go przez 8 lat od nowości i zrobilem nim 178000km. Świetny samochód. Oddalem go w rozliczeniu za nowy (renault megane).Aż szkoda było, ale cóż brakowało mi trochę pieniędzy do meganki. Jak sie po czasie dowiedzialem kupił go kierownik aso, gdzie go przez ten czas serwisowałem, dla swojej żony. Znal to auto i nie przerażał go nawet przebieg - auto bylo bezwypadkowe.

Piszesz jako Gość