Ubezpieczenie OC nie zawsze cię ochroni. Kiedy za szkodę zapłacisz z własnej kieszeni?

Czwartek, 22 lutego (15:50)

Wykupienie obowiązkowej polisy OC nie daje gwarancji, że nie trzeba będzie odpowiadać finansowo za szkody.

Kierowcy zwykle są przekonani, że posiadając OC, mogą spać spokojnie, bo nawet jeśli spowodują kolizję, nie będą musieli płacić z własnej kieszeni za naprawę cudzego samochodu.

Tymczasem obowiązkowa polisa komunikacyjna zawiera szereg wyłączeń, czyli sytuacji, w których ubezpieczenie nie działa - firma nie odpowiada za zdarzenia wyrządzone przez ubezpieczonego kierowcę. Dodatkowo istnieje też możliwość regresu (ubezpieczyciel płaci odszkodowanie za swojego klienta, ale później żąda od niego wypłaconych pieniędzy).

W TYCH PRZYPADKACH POLISA OC NIE POMOŻE UNIKNĄĆ WYDATKÓW

SZKODY PODCZAS WYSIADANIA

Jeśli kierowca, właściciel samochodu lub jego dziecko (do 13 lat) podczas wysiadania uszkodzi cudze auto, nie powinno być problemu z ochroną w ramach OC. Gorzej jeśli zrobi to pasażer, który nie jest współwłaścicielem auta. W tym przypadku ubezpieczyciel może odmówić wypłaty poszkodowanemu, jeśli kierowca nie przyczynił się do winy, parkując w miejscu zabronionym.

UCIECZKA Z MIEJSCA ZDARZENIA

Ucieczka z miejsca kolizji oznacza spore wydatki. Powód? Jeśli sprawca zostanie wykryty, nie dość, że straci zniżki w OC, to jeszcze będzie musiał pokryć wszelkie wydatki ubezpieczyciela związane z likwidacją szkody.

SZKODA W ŚRODOWISKU

Jeżeli kierowca doprowadzi do skażenia środowiska, za usuwanie szkód zapłaci z własnej kieszeni. Wbrew pozorom nie jest to hipotetyczna sytuacja, wystarczy np. wymusić pierwszeństwo na cysternie przewożącej niebezpieczne substancje, która w wyniku wypadku przewróci się, a następnie rozszczelni.

SZKODY W SWOIM AUCIE

Ubezpieczyciel ma prawo nie zapłacić za szkodę, jeśli dojdzie do zderzenia pojazdów należących do tego samego właściciela. Z tego powodu jeśli młody kierowca pożyczy np. od ojca samochód i wyjeżdżając z garażu zahaczy o drugie auto należące do ojca, ten nie maco liczyć na zlikwidowanie szkody z OC.

SZKODY NA WARTOŚCIOWYCH PRZEDMIOTACH

Ubezpieczyciel nie odpowiada za szkody w gotówce, biżuterii, papierach wartościowych lub dziełach sztuki. Jeśli kierowca spowoduje kolizję z pojazdem przewożącym obrazy i ten spłonie, sprawca musi sam pokryć straty.

KOLIZJA PO PIJANEMU

Osoba, która prowadzi pojazd po alkoholu, pod wpływem środków odurzających lub spowoduje szkodę celowo, musi się spodziewać, że za zniszczenia zapłaci z własnej kieszeni. W tym przypadku ubezpieczyciel wyrówna poszkodowanemu straty, ale automatycznie zwróci się do swojego klienta (właściciela polisy OC) o zwrot tej kwoty.

SZKODY WYRZĄDZONE PRZEZ KIEROWCĘ BEZ UPRAWNIEŃ

Osoba, która nie ma prawa jazdy lub zostały jej cofnięte uprawnienia (np. za jazdę po alkoholu), prowadząc samochód, musi się liczyć z odpowiedzialnością finansową, nawet jeśli wykupiła obowiązkową polisę OC. Co prawda poszkodowany dostanie należne pieniądze od ubezpieczyciela, ale kierowca bez prawa jazdy będzie musiał je zwrócić.

Tekst: Sebastian Sulowski, zdjęcia: Andrzej Bieńkowski; "Motor" 41/2017

Dodatki do ubezpieczenia OC i AC - które warto dokupić? – UBEZPIECZENIA

Stłuczka - jak nie dać się oszukać i szybko uzyskać odszkodowanie – PORADY

Zderzenie ze zwierzyną. Co zrobić, by uzyskać odszkodowanie – RUCH DROGOWY

Motor

Podziel się

~Jack -

Co jeśli pojazd nie posiada badania technicznego ?? ! Autor artykułu chyba zapomniał o tej wzmiance??? Portal Interia bardziej raczej przykłada się do tematów politycznych w Polsce ...

~Maciek -

Witam . powina być zmianka w przepisach o ruchu drogowym . i ubespieczeniach . bylem świadkiem wypadku i to kpina ze osoba przejeżdzała tylko przez główna droge z wioski na druga wioske , z prawej strony zakret i zarazem tory kolejowe gdzie jest stop i ograniczenie do 50km/h . i teraz zdarzenie . 4auta przejechały ta Pani sie upewniła ze już nic nie jedzie i ruszyła na druga strone , przejechała 5 metrów i tu nagle trzask renaut megane wbiło sie w prawa strone uszkadzajac drzwi błotnik koło półośke wachacz zwrotnice (zwrotnica pekła ) ( półośka wygieta ) Wachacz wykrzywiony ) (Poduszka od strony pasażera strzeliła ) i to dobre z przodu tego renault sie żłożył. Nic nie chamował . Gdy po zdażeniu. Wysiadła pani Naszczeście nic sie nie stało tej Pani tylko ból w kladce piersiowej od pasa . a ten pan pierwsze co powiedział jak wysiadł , co nie widziałaś mnie . niby jechał 50kmh Na dodatek zero chamowania . młody kierowca co dopiero zdał prawo jazdy . z tych uszkodzen co widziałem takie uszkodzenia nie mogły nastapic , nie jechał 50 km tylko szybciej 90Km/h do 120km/h . na to uszkodzenia mowia same za siebie . Ale tu jest zong . Przyjechała policja i wina po Stronie tej Pani bo przejeżdżała przez droge główna . a tamten nic nie dostał bo powiedział ze 50 jechał . a jechał szybciej 90/120km

Gość

Piszesz jako Gość