Używany Jaguar XF I (2008-2015) - opinie użytkowników

Niedziela, 8 kwietnia (23:20)

Dostojna limuzyna, zachwycająca designem i komfortem jazdy.

JAGUAR XF I
lata produkcji: 2008-2015
ceny: od 45 000 zł

Jaguar XF zastąpił przestarzałego i ciasnego S-Type'a, dając nowe spojrzenie na markę. Projektanci zadbali o to, by samochód wyróżniał się na tle konkurencji i ulokowali w nim mocne (nawet 500-konne) silniki. XF był także drugim Jaguarem (po X-Type) dostępnym z nadwoziem kombi.

W obszernym wnętrzu nikomu nie zabraknie miejsca, a deskę wykończono szlachetnymi materiałami w brytyjskim stylu.

Początkowe egzemplarze miewają problemy z rozległą elektroniką, niską trwałość wykazują też elementy układu hamulcowego.

Użytkownicy niezbyt przychylnie odnoszą się do kosztów przeglądów i narzekają na słabą sieć serwisową marki.

UŻYWANY JAGUAR XF I (2008-2015): OPINIE UŻYTKOWNIKÓW

Co mają do powiedzenia użytkownicy na temat swoich Jaguarów XF?

ZALETY

"Nietuzinkowy samochód. Łączy elegancki design z usportowionym charakterem".

"Świetny układ jezdny sterowany elektronicznie, nie wymagający od kierowcy wnikania w ustawienia".

"Skrzynia płynnie zmienia i błyskawicznie redukuje biegi. Jeśli kierowcy to nie wystarczy, dostępne są łopatki".

"Deska zaskakuje minimalną liczbą przycisków i pokręteł. Kierowca odnajduje się tutaj już po kilku minutach".

WADY

"Słaba widoczność z tyłu. Na szczęście sytuację ratuje kamera cofania".

"Beznadziejne multimedia. Nawigacja pracuje powoli, ma prymitywną grafikę i nieintuicyjną obsługę".

"Każda, nawet najmniejsza awaria w tym aucie to nie drobiazg".

"Ograniczona popularność przekłada się na kiepskie zaopatrzenie w części".

Jeździsz Jaguarem XF? Jaka jest Twoja opinia? Wypełnij ankietę na stronie wyborkierowcow.pl

"Motor" 48/2017

Jaguar XF 2.0 turbo - test – TESTY I PORÓWNANIA

Jaguar XJ40 (1986-1994) – SAMOCHODY UŻYWANE

Używany Jaguar X-Type (2001-2010) – OPINIE O SAMOCHODACH

Motor

Podziel się

~Mar -

Właśnie sie zastanawiam nad tym jagiem w bieli.Auto jeszcze nie przetestowane dokładnie i trochę sie boje tej elektroniki i kosztów napraw

Piszesz jako Gość